baner

Naprawa maszyn do szycia oraz prasownic

[1.54]    opinie: 54
Praga Południe
ul. Grochowska 84 lok. 2
04-301 Warszawa
tel. 22 610-79-04

aktualizacja:
25.07.2011
dodano: 25.07.2011
Oceń:  
Opis
Zdjęcia
Mapa
Opinie (33)
Czynne:

pon-pt. 10-19
sob. 10-14

Wasze komentarze

2017-08-21 08:35 Maria Szeląg napisał:
Jeżeli ja za naprawę bardzo głośnej maszyny Singer, hałasowała jak traktor i robiła pętelki od spodu zapłaciłam 100 zł w tym zakładzie to jak mocno popsuta była maszyna ta za 215 zł? Moją maszynę pan tak wyciszył że prawie jej nie słychać i szyje bardzo ładnie. Najpierw Pan ocenił naprawę na 120 zł, ale jak pokazałam mój odcinek emerytury to obniżył cenę naprawy na 100 zł. Nie dość że doskonały mechanik to i okazał serce.
2017-07-31 08:58 Robert napisał:
Za tak wysoką jakość napraw w tym zakładzie, gdzie na jedną maszynę poświęca się 8 roboczogodzin i daje się jeden rok gwarancji, tego nie zrobi się za 20 zł. Chcesz naprawić maszynę za 20 zł to nie ten adres.
2017-07-30 23:25 Jadwiga z ul. Łukows napisał:
Ja kupiłam plastikowa maszynę chińską za 360 zł. W okresie gwarancji psuła się 4 razy, zawsze musiałam ją zapakować, wysłać pocztą do serwisu i wracała taka sama jak przedtem - nie szyjąca, z pętelkami pod spodem, zrywająca nici. Miałam jej dość i wystawiłam do śmietnika, a odkurzyłam ze strychu starego ciężkiego Łucznika, pan mi go naprawił i szyje wspaniale. Kiedy się Państwo nauczą szanować tych starych dobrych fachowców którzy swoją pracę wykonują tak solidnie i z sercem? Pan w zawodzie jest ponad 40 lat i ma ogromną wiedzę na temat maszyn do szycia, jest niezwykle kulturalny, bardzo pogodny i ja bardzo dobrze się u niego czułam.
2017-07-30 23:10 Czesława Koziej napisał:
No to ja jestem bardzo oburzona, ten Pan od lat konserwuję moją maszynę, bywam u Niego poplotkować i wiem to na pewno że przed przyjęciem maszyny do naprawy zawsze robi starannie kalkulację kosztów za darmo i klient ma do wyboru - zaakceptować koszt naprawy lub iść do konkurencji. Tylko niemądry od kogoś kto ma kartę podatkową żąda faktury WAT. To wbrew prawu. Powiem więcej, Pan nigdy nie podwyższa ceny, gdy coś dostrzeże czego wcześniej nie skalkulował to idzie to w koszty zakładu. Co za niesprawiedliwość napisać taką opinię! To genialny mechanik, inżynier zdaje się z dyplomem hiszpańskim lub kanadyjskim. Zresztą mechanika takiej klasy który nie bojąc się swej pracy daje 1 rok gwarancji należy szanować.
2017-07-30 17:32 Zofia napisał:
Zapomniałam dodać: każdy może sobie kupić plastikową chińską maszynę za 300 zł która ma nawet swoją potoczną nazwę "jednorazówka" i cieszyć się szyciem do momentu kiedy włoży pod stopkę maszyny jakąś trochę bardzie zwartą tkaninę, wtedy - żegnaj maszyno!!!
2017-07-30 17:26 Zofia napisał:
Żaden rzemielśnik który jest na karcie podatkowej nie może wystawić faktury WAT bo nie jest płatnikien WAT. Ale zawsze na życzenie można napisać kalkulację kosztów na życzenie klienta bo to jest zgodne z prawem. Ten klient za 215 zł jest ignorantem, bo kazdy wie że ci co mają karty podatkowe nie wystawiają faktury WAT.
2017-05-06 22:47 Zdzisek1950 napisał:
Nie polecam każdy u niego płaci 215 nie wystawia faktur vat i paragonów Lepiej kupić nową za 300 z 2 letnią gwarancją.
2017-05-06 22:36 zdzisiek1950 napisał:
Ten Pan to nie ważne co się popsuje każdy u niego płaci 215 nie wystawia paragonu ani faktury vat . Nową maszynę można kupić za 300 z 2 letnią gwarancją niech każdy sam się zastanowi czy ma to sens
2016-01-23 11:48 Anita Ecbert napisał:
Jak ktoś sobie kupuje maszynę zagranicą to i części trzeba sprowadzać z zagranicy i niech będzie szczęśliwy że jest ktoś kto te części potrafi zamówić i sprowadzić a że za euro czy dolarki, a najlepiej niech właściciel takiej maszyny sam pojedzie tam gdzie ją kupił i sam sobie kupi potrzebne części a nie czepia się. Ja jestem bardzo zadowolona że jest jeszcze taki ktoś w Warszawie kto mnie w tym wyręczy, ja ze swoją maszyną jeździłam po całej Warszawie (pięć punktów napraw) i dopiero ten Pan potrafił zamówić część i maszynę naprawić.
2016-01-23 10:28 Stanisław Napieralsk napisał:
Czytając powyższe opinie to najlepiej by było aby ten mechanik naprawiał maszyny za darmo, ja za generalny remont Łucznika 466 z zamontowaniem nowego naprężacza nici górnej (część od mechanika) zapłaciłem 120 zł. To ma być drogo? Bez naprężacza byłoby 100 zł. Dla mnie to wyjątkowo niska cena a jakość wykonanej usługi - fenomenalna.
2016-01-22 08:44 Marian Andrzejewski napisał:
Mimo wszystko jest to najtańszy mechanik maszyn do szycia w Warszawie i najbardziej kompetentny naprawiający równie dobrze stare przedwojenne Singery jak i maszyny sterowane komputerowo.
2016-01-19 15:42 Jurand ze Spychowa napisał:
Pani Pamelo w 100% zgadzam się z Pani wpisem. Od 10 lat serwisu jest swoją maszynę na częściach pochodzenia chińskiego i jestem zadowolony. Więc nie rozumiem po co przepłacać :) Pozdrawiam
2016-01-16 08:33 Marian Andrzejewski napisał:
Tu stanę w obronie tego mechanika, mnie przynajmniej dał do wyboru tani chiński zamiennik za 10 zł paska transmisyjnego do Singera lub oryginalny singera kilkakrotnie droższy bo kupiony za euro i wyprodukowany w USA, koła zębate oryginalne lub zamienniki, na pasku były napisy Singer, na opakowaniach kół był napis Singer Made in USA. Ja wybrałem oryginalne części ale mogłem wybrać tanie zamienniki i naprawa byłaby znacznie tańsza. Więc Pani Pamelo niech Pani nie płacze że drogo bo mogło być tanio. Ale miała by Pani o wiele mniej trwałe części. Z oryginalnymi częściami dostałem bardzo długą gwarancję. Pan zna wiele języków i nie stanowi dla niego problemu zamówić części np. w Hiszpanii.
2016-01-02 15:34 PamelaZbigBrothera napisał:
Drogo, drogo...
2015-12-29 09:58 Karolina Księżopolsk napisał:
Odziedziczyłam po mojej zmarłej mamie maszynę łucznik która ma dla mnie wartość sentymentalną i chciałam ją naprawić. Wnuczek obwiózł mnie po 4 różnych punktach naprawy ale wszędzie cena za naprawę wynosiła od 200 zł do 250 zł to jest 1/4 mojej emerytury. W końcu podjechaliśmy do pana na ul. Grochowskiej. Bardzo miły starszy pan, maszynę naprawił za 100 zł, wyjaśnił jak poprawnie używać tej maszyny, czym i gdzie oliwić, pan inżynier powiedział mi że naprawia aby mieć zajęcie bo na emeryturze brak zajęcia jest bardzo depresyjne, pan inżynier projektował maszyny dla hiszpańskiej firmy Reyfrey przez 10 lat i ma doskonałą znajomość zawodu, starając się o pracę przy naprawach maszyn szyjących tapicerkę do samochodów General Motors w Kanadzie wygrał konkurs wśród ponad 100 mechaników i został przyjęty jako superviser mechaników. Maszyna moja szyje cichutko i tak dobrze od nowości nigdy nie szyła. Jednak dobre studia politechniczne robią swoje. Wpisu dokonuje mój wnuczek bo ja nie znam się na komputerach. Bardzo dziękuje Panu Panie Jerzy!
2015-12-28 21:19 Krystyna_1954 napisał:
Moim zdaniem ten pan nie posiada wystarczających umiejętności w naprawianiu maszyn. Moja ocena 4/10
2015-10-30 22:04 Fermin Rey napisał:
Que cosas, en Espańa si alguien tiene exito todo mundo tiene alegria y en Polonia lo contrario, todo mundo quiere que va a la quiebra, es que pueblo polaco es muy raro, tiene mucho odio a sus vecinos y compatriotas, soy amigo de Jerzy y no comprendo esto, este "ortor" es un sinverguenza y creo que va pagar por sus delitos. Amigo de Jerzy.
2015-10-30 21:41 El Espańol napisał:
Konkurencjo o pseudonimie "ortor". Pan Warszawski jest emerytem i posiada obywatelstwo Kanady, Hiszpanii i Polski i jest jedynym inżynierem mechanikiem wykształconym w Hiszpanii i Kanadzie naprawiającym maszyny do szycia, nigdy nie miał reklamacji, robi to dla przyjemności ponieważ kanadyjskiej emerytury ma ponad 3000$, hiszpańskiej emerytury ma ponad 1000 euro i nie musi pracować na kawałek chleba a ciebie konkurencjo zjada zawiść, przyjmij więc do wiadomości że podatki i składki zdrowotne płaci sumiennie i jeżeli będziesz nadal wpisywał szkalujące wpisy to wytoczy ci się proces o zniesławienie i odszkodowanie np. 1 milion zł na sierocińce i będziesz płacił odszkodowanie bo każdy specjalista komputerowiec ustali z jakiego komputera został dokonany wpis.
2015-10-13 15:50 ortor napisał:
Pan Warszawski prowadzi biznes nie prowadząc przy tym działalności gospodarczej. Ciekawe kiedy urząd skarbowy odwiedzi Pana progi.
2015-06-18 07:11 Stanisław Napieralsk napisał:
Nie dziwię się sukcesom tego mechanika, jest jedynym inżynierem mechanikiem naprawiającym maszyny do szycia w Warszawie, naprawione przez niego maszyny szyją doskonale i pracują bardzo cicho bo ten mechanik stosuje unikalną metodę pasowania części na przemysłowy pył diamentowy - metoda bardzo pracochłonna ale też bardzo skuteczna no i w stosunku do włożonej pracy ten mechanik jest bardzo tani, znam tą metodę pasowania części bo sam jestem inżynierem mechanikiem maszyn przemysłowych.
2014-11-02 11:36 Maria napisał:
W razie awarii lub chęci konserwacji maszyny bardzo polecam Pana Jerzego. Ma ogromne doświadczenie w naprawie wszelkiego rodzaju maszyn do szycia, w dodatku bardzo dokładnie pokazał mi w czym problem, poinstruował jak drobnymi zabiegami przedłużyć żywotność maszyny, jak wygląda prawdziwa igła do typowej maszyny, jaka powinna być żarówka żeby nie przegrzewała i nie "wytapiała" smaru, podokręcał przy okazji wszystkie śrubki, naoliwił i wyregulował wszystkie mechanizmy, więc maszynę mam w lepszym stanie niż kupiłam:) Byłam bardzo miło zaskoczona taką kompleksową obsługą, w dodatku w ciągu 3h maszyna była gotowa do odbioru. Rewelacja, polecam Warszawskim szyjącym:)
2014-09-16 17:44 Helena Sobczak napisał:
Helena Sobczak: Pan mechanik z Grochowskiej jest genialny, przez 30 lat moja maszyna do szycia szyła bardzo źle i po naprawie u tego pana moja maszyna nareszcie szyje wspaniale, nawet cieniutki jedwab a tego typu materiałów nigdy nie szyła i naprawa była tania a do tego otrzymałam półgodzinną lekcję obsługi maszyny. Bardzo dziękuję.
2014-06-08 21:04 marzena i jerzy omen napisał:
Pan Jerzy... , naprawde jest doskonalym fachowcem i naprawde wyjatkowym czlowiekiem , a moze dobrym ANIOLEM ?! . Dzieki temu wspanialemu panu , odzyskuje sie wiare w ludzi. Po pierwsze maszyna szyje, jak nigdy dotad ,naprawa w kilka godzin , rowniez za niewielkie pieniadze+ poswiecony czas na to, z czego , jak korzystac . Wszysko wykonane z pieknym usmiechem i wielkim spokojem . Przedtem maszyna byla u kilku mechanikow i tak , jak u panstwa szyla, tyle ,ze coraz gorzej. W naszym przypadku , w krotkim czasie po naprawie , moglam z ledwoscia korzystac z jednego sciegu - prostego. Nie moglam korzystac nawet z zygzaka, kazdy wie , kto szyje , co znaczy nie moc obrzucic materialu , nie mowiac o niemozliwosci korzystania z wielu innych funkcji tej maszyny , a teraz prosze obrzucam dziurki , wszywam zamki i wszystko jest w porzadku. Chyba polubie szycie!!! .Dowiedzielismy sie , ze nie trzeba kupowac nowej maszyny,mimo,ze ta jest sredniej klasay , (lucznik884) . W porownaniu , jednak z tymi nowymi okazuje sie ,ze jest to mercedes w klasie maszyn (no moze troszke przesadzilam) . Bardzo wazne z czego wykonane sa czesci - w tych maszynach wykonane sa z metalu , w obecnych, w wiekszosci z plastiku . Panu JERZEMU (imiennik mojego meza ,tez ANIOLA), bardzo dziekujemy za wszysko i juz zazdroscimy spotkania z PANEM JERZYM , wszyskim panstwu , potrzebujacym ,, lekarza " ,dla swoich maszyn , moze nie tylko maszyn?Po spotkaniu z panem Jerzym ,czlowiek mysli sobie,nie jest tak zle na swiecie,skoro jeszcze sa tacy ludzie- zwyczajni , niezwyczajni.
2014-02-16 22:08 chłopak od Łucznika napisał:
Łucznik sprzed 30-40 lat (466). Pan Jerzy objaśnił mi, a następnie mojej mamie wszystko co i jak, naprawił i poprawił to co trzeba było w 1 dzień za naprawdę niewielkie pieniądze + pokazał parę przydatnych rzeczy. Wszystko w sposób miły i fachowy. W porównaniu do Pana z ul. Czapelskiej to jak niebo a ziemia (Pan z Czapelskiej uważa się za nie wiem kogo, ja to określam mianem "cham i prostak"). Generalnie polecam gorąco wszystkim Pana Jerzego bo zna się na tym jak mało kto, a być może jak nikt. P.S. Mam nadzieję, że wieża Aiwa, o której Pan wspominał, gra już jak należy:)
2014-02-15 14:04 Anita Ecbert napisał:
Anita Ecbert przywiozłam sobie z USA maszynę do szycia komputerową kosztowała mnie 2500$ i popsuła się na skutek mojej ignorancji część odpowiedzialna za transport materiału. Biegałam po całej Warszawie i nikt nie podjął się naprawy mojej kochanej maszyny. I z polecenia znajomego trafiłam do pana Jerzego. W ciągu dwu tygodni sprowadził tą część z USA kosztowała 26$ + 8 $ przesyłka naprawa kosztowała mnie naprawdę niewiele i jestem szczęśliwa że mogę korzystać z mojej wspaniałej maszyny do szycia i wyszywania bez konieczności jechania do USA żeby ją naprawić
2014-02-06 18:07 Jerzy Warszawski napisał:
Proszę Państwa jestem trochę onieśmielony po tak dobrych opiniach od Państwa ale to mnie mobilizuje do jeszcze jak najlepszych usług a jeżeli Państwo nie dodzwonią się pod telefon 226107904 to zawsze można mnie znależć pod numerem telefonu komórkowego 691086186. Daję długą gwarancję na moje usługi i u mnie klient zawsze ma rację.
2013-11-10 10:33 sąsiadka napisał:
Tak naprawiał maszyny do szycia tapicerki samochodowej w Fabryce Samochodów w Kanadzie przez 15 lat. To bardzo profesjonalny mechanik.
2013-11-10 10:18 Jerzy Markiewicz napisał:
Ja znam trochę bliżej pana mechanika z ul. Grochowskiej 84. Ten pan skończył Rzemieślniczą Szkołę Mechaników Maszyn do Szycia w Warszawie, następnie studia inżynierskie mechaniki precyzyjnej w Hiszpanii w Madrycie, później Szkołę Maszyn Przemysłu Szwalniczego w Kanadzie w Ottawa więc jest wysoko kwalifikowanym mechanikiem. Ponadto jest niedrogi u niego zapłaciłem 50% tego o co mnie proszono w innym zakładzie naprawy maszyn do szycia.
2013-11-07 16:09 Maria Sosnowska napisał:
Naprawiałam swojego Łucznika 466 w czterech różnych zakładach napraw maszyn do szycia i zawsze maszyna nie szyła dobrze po tamtych naprawach (nie liczę wydatków). Pocztą pantoflową dowiedziałam się o mechaniku na Grochowskiej 84. Pomyślałam - skoro ten mechanik wiele lat naprawiał maszyny w Kanadzie i Hiszpanii to musi być dobry bo tam nie akceptują złych fachowców. I tak moja maszyna szyje bardzo dobrze tyle lat po naprawie tego mechanika i naprawa nie kosztowała mnie dużo.
2013-09-24 13:06 Zofia Malec napisał:
Wyceniono naprawę mojej maszyny do szycia na 200 zł. Nie miałam takiej sumy więc pojechałam do pana na Grochowskiej 84 i pan wymienił na poczekaniu małą sprężynkę i jako starej swojej klientce nie policzył nic. Maszyna szyje wspaniale a dla mnie emerytki z maleńką emeryturą jest to ogromna pomoc.Dziękuję!
2013-08-19 09:32 Anna Ćmielowa napisał:
warto jechać i ten pan za darmo wycenia i mówi co jest popsute w maszynie. W ten sposób nikt inny Cię nie oszuka. Wprawdzie jest na emeryturze ale jego uwagi są bezcenne. A jak jest coś drobnego to za darmo usunie usterkę. Ja tak miałam.
2013-03-26 12:48 Stefan napisał:
to był najlepszy i najtańszy zakład w Warszawie
2012-11-12 10:36 Marian napisał:
zakład nieczynny

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii











wstecz