Debata "Szczera wola i zniewolenie. O Harcerstwie w latach 1945 - 1980"

We wtorek 12 października 2010 roku o godz. 18:00 zapraszamy do Centrum Promocji Kultury przy ul. Podskarbińskiej 2 na debatę pt. "Szczera wola i zniewolenie. O Harcerstwie w latach 1945 - 1980". Organizatorzy: Dom Spotkań z Historią i Niezależne Wydawnictwo Harcerskie.

Dom Spotkań z Historią i Centrum Promocji Kultury zapraszają na pierwszą z debat poświęconych dziejom ruchu harcerskiego. Obchodzone w latach 2010-2011 stulecie powstania pierwszych drużyn skautowych na ziemiach polskich prowokuje do refleksji nad miejscem i znaczeniem Harcerstwa w życiu narodu i państwa. Dyskusję panelową o warunkach wychowania młodzieży i działalności Harcerstwa w czasach PRL-u z udziałem prof. Andrzeja Friszke, prof. Andrzeja Janowskiego, dr hab. Marka Wierzbickiego, dr Grzegorza Nowika i dr Stanisława Czopowicza, autora książki „Szczera wola i zniewolenie. Harcerstwo w Polsce 1945-1980” poprowadzi Tomasz Kuba Kozłowski. 

/wstęp wolny/

Wasze komentarze

2010-11-16 22:53 Grzegorz napisał:
Książka potrzebna i w niektórych środowiskach oczekiwana – niestety przynosząca ze sobą rozczarowanie i zawód. Problem badawczy sformułowany już w jej tytule – Szczera wola i zniewolenie. Harcerstwo w Polsce 1945-1980. Zarys problematyki ideowej i wychowawczej – bez żadnej wątpliwości jest natury i z charakteru politologiczny, a raczej politologiczno-historyczny. Autor książki, jak sam stwierdza, bada go przy pomocy metody teologiczno-pastoralnej (str. 26, 37 i inne)!? Można skwitować: jego wola i decyzja, ostatecznie jest w tym biegły, żeby nie powiedzieć profesjonalistą. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że politologia zna bardziej odpowiednie metody badań swoich problemów, które ponadto są bardziej efektywne i nieniosące ze sobą ograniczeń a wiec także efektu zawężenia grupy potencjalnych czytelników i odbiorców tej publikacji (przy promocji książki pomija się ten fakt licząc zapewne na małą dociekliwość czytelników). Rozpoznawany i badany przez autora problem, niestety stał się pretekstem do spersonalizowanego jego ataku na – jak sądzę – przypadkowych swoich adwersarzy pojmowania idei i pracy harcerskiej. Przypadkowych, bo nie najważniejszych i nie najbardziej wpływowych organizatorów życia harcerskiego w Polsce. Podkreślam raz jeszcze książka potrzebna, ale szkoda, że tak mało solidna… chyba, że metoda teologiczno-pastoralna badań naukowych ma takie założenie – przepraszam jestem profanem i kiepsko się w tym orientuję. Marzy mi się solidna recenzja tej publikacji, choć dziwnie mam przekonanie, że nigdy się ona nie ukaże gdyż ewentualnym autorom zabraknie odwagi na podzielenie się prawdą burzącą dobre samopoczucie entuzjastów tej książki, a wśród nich, tych, co jej nigdy nie przeczytali! G.T.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz