Powrót "Czterech śpiących" zostaje na razie odroczony

Dodano: 26.09.2012, modyfikacja: 26.09.2012
Plac WileńskiOddala się chwila ponownego montażu pomnika Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni na Placu Wileńskim.

Po dziewięciu miesiącach spotkań, telefonów, pisania pism, odbijania się od urzędów dla mieszkańców wspólnoty przy Targowej 81 pojawiło się światełko w tunelu. Jak donosi "Nasz Dziennik" Wojewoda Mazowiecki uchylił decyzję Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Oznacza to, iż na dzień dzisiejszy protestującą wspólnota jest uważana za stronę w konflikcie o nową lokalizację niechcianego pomnika "Czterech śpiących".
 
Krzysztof Jop, prawnik reprezentujący protestujących mieszkańców Targowej 81, wskazuje, że decyzja nie jest motywowana zmianą intencji, a błędami proceduralnymi stołecznych władz przy wydawaniu decyzji o nowej lokalizacji. Oznacza to, iż wylane w czerwcu fundamenty pod nowy cokół pomnika postaną jeszcze przez kilka miesięcy puste...

Przy okazji niektóre praskie środowiska rozpoczęły zabiegi aby na Placu Wileńskim ustawić pomnik Bitwy Warszawskiej lub łuku triumfalnego nad Aleją Solidarności czy Radzymińską (na terenie Targówka).


TJ


Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2012-10-05 14:54 Duracel1974 napisał:
Czytając te dwa komentarze powyżej mojego straciłem resztki nadziei. Nie chcę nikogo obrażać, ale jeżeli ktoś nie rozumie tego co napisałem wcześniej i tego jak wyglądało to "wyzwalanie" i co miało na celu, to daremne trudy. Tak, pomnik "Czterech Śpiących" to pomnik na cześć ŻOŁNIERZY. Tych żołnierzy, którzy przemierzając te ziemie w celu ZDOBYCIA BERLINA i ZNIEWOLENIA POLSKI, a nie wyzwolenia Polski, grabili, gwałcili i mordowali ludność Polską. Jest wielce prawdopodobne, że byli to też ci sami żołnierze, którzy napadli nas 17 września 1939 po porozumieniu z Hitlerem w pakcie Ribbentrop-Molotov. Tak wyzwalali tę naszą Polskę, że zatrzymali się na Pradze tylko po to aby dać czas do wyrżnięcia walczącej lewobrzeżnej części miasta i zrównania z gruzami większości, pozostałej zabytkowej architektury i wszystkiego co pełniło jakąkolwiek funkcję. To ci sami żołnierze, którzy na rozkaz mordowali żołnierzy AK, którzy nie zgodzili się na "nowy ład". 600 tys. ruskich zginęło? A ilu Niemców? To może im też pomnik postawmy i napiszmy, że wyzwalali Warszawę. Przecież TO TEŻ BYLI TYLKO ŻOŁNIERZE! A znając relacje żołnierzy AK wiem, że niektórzy AKowcy twierdzili, że woleli z Niemcem przegrywać niż z Ruskim "wygrywać". Bo po tej "wygranej" czuli się tak jakby ktoś im kazał własną matkę zabić i jeszcze im napluł w twarz. Nawet gdyby ruskim nie chodziło względem Polski o to o co chodziło im w 1920 czy nawet 17 września w 1939 roku, to gdyby Hitler ich nie najechał łamiąc ustalenia paktu Ribbentrop-Molotov, to zadowolili by się zdobyczą z 17 września i palcem by nie kiwnęli przeciwko Hitlerowi. Skoro jednak już zostali do tego zmuszeni, to trudno oczekiwać aby szli na berlin przez Bałtyk. Polacy stracili praktycznie co czwartego mieszkańca walcząc na każdym froncie (na zachodzie, w Afryce, na wschodzie) i jakoś nikt specjalnie się na świecie nie wyrywa aby przypominać, że byliśmy pod względem liczebności czwartą siłą na świecie. AK było przedstawicielem największego państwa podziemnego w okupowanej europie. Osobiście znam żołnierzy AK którzy wywodzili się z Orląt Praskich. Ten pomnik jest zadrą w ich sercu, bo wiedzą jaką cenę ponieśli ich koledzy w walce z Niemcami i jak traktowała ich szanowna Armia Czerwona. Jak Armia Czerwona traktowała Polskę. Trudno mi się powstrzymać i nawet nie mam skrupułów aby to zrobić skoro ktoś wykazuje się taką ignorancją i niesprawiedliwością i brakiem zrozumienia względem AKowców tych którzy zginęli z rąk Niemców i Rosjan, a także tych którzy przeżyli. Jeżeli zatem ktoś nie rozumie co popiera i nie rozumie argumentacji którą wyłożyłem, to jest zwyczajnym debilem, albo potomkiem gwałtu czerwonoarmisty i stąd ta swoista "wyrozumiałość" dla Armii Czerwonej. Macie w telewizji serial o Cichociemnych, a nie wątpię, że świadomością jesteście tworem masowej rozrywki telewizyjnej. Dlaczego zatem nawet z tego serialu nie wyciągniecie wniosków komu należy się hołd a kogo należy potępić i mówić prawdę o "wyzwalaniu". Dalej nie rozumiecie czym jest pomnik i co ma oddawać, dalej nie dociera do was kłamstwo na tabliczce przy pomniku i dalej gówno was obchodzą ofiary AK i prawdziwych bohaterów Warszawy. Dalej macie gdzieś ofiary Rzezi Pragi, ofiary 1920, ofiary 17 września 1939, ofiary Katynia, Charkowa, Ostaszkowa, Miednoje, ofiary represji Stalinowskich 1944-1981, bo najważniejsze jest, że wam się pomnik fajnie kojarzy i że tyle czasu już tam był. Moja babka uszyła dla AL sztandar, wtedy mało kto rozumiał co robili ruscy 17 września, jak i co robili po drodze na Berlin, dopiero w trakcie się dowiadywali. Powstańcy na lewym brzegu też liczyli naiwnie, że Rosja pomoże mimo, że celowo rozpętali Powstanie, aby zaznaczyć, że są na tyle silnym organizacyjnie państwem, że należy im się Polska poza strefą Sowieckiej niewoli, ale dzisiaj, po tylu latach, po tylu dokumentach, przy takiej wiedzy... do was dalej nic nie dotarło. Nasi prawdziwi patrioci i bohaterowie, w grobach się przewracają i płaczą. Dla nich świętością i honorem było oddać życie za Warszawę i za Polskę, bo liczyli na to, że docenią to ich potomkowie i rodacy, a bandyci i napastnicy będą przynajmniej moralnie odpowiednio ocenieni, a nie będzie się im pomników stawiać i to po ZRZUCENIU SOWIECKIEJ NIEWOLI!
2012-09-26 23:15 102 napisał:
to był pierwszy pomnik powojennej Warszawy choć by ze względu na historię powinien być przywrócony żołnierze radzieccy też ginęli tu w czasie wojny i należy im się pamięć taka sama jak i niemieckim oraz polskim to nie był pomnik wychwalający komunizm to był pomnik na cześć ludzi walczącyh. Jak zdemoluja pomnik żołnierzy polskich w rosji to drzecie buzie ale u siebie też nie szanujecie pomników innych narodowości ot Polska i Polacy właśnie
2012-09-26 17:36 ska3kanelly napisał:
"Czterech śpiących" to pomnik na cześć ŻOŁNIERZY, a nie władzy radzieckiej. 600 tys. ichnich żołnierzy zginęło w Polsce. Nikt nie jest bez skazy, a im samym pamięć się należy.
2012-09-26 10:51 Duracel1974 napisał:
Ludzie, czy wy naprawdę nie zachowaliście resztek rozsądku i Polskości? Czy któreś z Was zna jakąkolwiek historię Warszawy i stosunków samej Pragi z Rosją tak w czasie zaborów jak i IIWŚ? Jaką wiedzę trzeba mieć czy też jej brak, jakim ignorantem trzeba być nie mającym resztki szacunku dla żołnierzy AK czy ludności wyrżniętej w Rzezi Pragi, aby głosować za przywróceniem "Czterech Śpiących" w tym miejscu? Odsyłam tych lekkoduchów do zapoznania się z tym czym była Rzeź Pragi po upadku powstania Kościuszkowskiego, z tym czym była Bitwa Warszawska oraz z tym co Stalin tak naprawdę zrobił i jak się przyczynił do eksterminacji większości zabudowy na lewym brzegu Wisły. Niech do Was wreszcie dotrze, że żadnego wyzwalania Warszawy nie było! Było czekanie na dorżnięcie Powstańców przez Wermacht i zrównanie w gruzy Warszawy przez niemieckie Kommando oraz zamiana jednej niewoli w drugą, trwającą 50 lat wraz z całkowitym zbrzydzeniem architektury Stolicy w socrealistyczny koszmar! Jedyna pomoc jakiej próbowano udzielić rękami AL Berlinga została skazana na porażkę bez wsparcia artylerii Stalina, a sam Berling za "wyjście przed szereg" poniósł później konsekwencje! Czy wy w ogóle wiecie do czego służy pomnik? Czy nie wstyd wam, że żołnierze Orląt Praskich, AK i Powstańcy, ludzie mordowani w PRLu przy Cyryla w grobach się przewracają bo sami mieszkańcy Pragi, niby Polacy chcą im wymierzyć jeszcze raz policzek i poniżyć?!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Sonda

Jakiego pomnika oczekujesz na Placu Wileńskim?









wstecz