Wycinka drzew na ulicy Osieckiej

Dodano: 15.10.2012, modyfikacja: 15.10.2012
15 października rozpoczęła się wycinka kilkudziesięcioletnich drzew na ulicy Osieckiej. Zmieni się więc zupełnie wygląd tej kameralnej, grochowskiej uliczki, która do dziś przypominała piękną aleję. Decyzję o wycince drzew z wielkim żalem przyjęli mieszkańcy.

Wycinka związana jest z remontem ulicy Osieckiej, który potrwa do końca roku. W jego trakcie wymieniona będzie trelinka stanowiąca nawierzchnię ulicy, a sama jezdnia zostanie poszerzona.

Jak zapewnia p. Celina Filipowicz z Wydziału Ochrony Środowiska Dzielnicy Praga Południe decyzja o wycince drzew została mocno przemyślana i podjęta na podstawie ekspertyzy dendrologa prof. Jacka Borowskiego. Jego zdaniem stan drzew oraz system korzeniowy, który rozwinął się pod trelinką nie rokuje im długiej żywotności. Korzenie ulegną naruszeniu w związku z założeniem kanalizacji oraz wymianą trelinki na asfalt, które wiąże się z potrzebą pogłębienia do 60 cm.

Wycince ulegną wszystkie drzewa na odcinku ulicy Osieckiej od Grochowskiej o Łukowskiej, również te w pobliżu szkoły podstawowej. Na ich miejscu zostanie posadzonych 70 klonów pospolitych, odmiany kolumnowej, która wiąże się z mniejszych rozgałęzieniem i zacienieniem.

Jak zapewnia urzędnik z Wydziału Ochrony Środowiska wycinka drzew nie jest związana z inwestycją na rogu ul. Osieckiej i Tarnowieckiej, czego obawiają się mieszkańcy.


Informacje zebrała Katarzyna Chudyńska - Szuchnik


Więcej na ten temat


Galeria



Wasze komentarze

2013-03-17 02:21 mieszkaniec ul.Osiec napisał:
Dlaczego na sąsiednich równoległych ulicach wprowadzono ruch jednokierunkowy, a ul. Osiecką wyznaczono na dwukierunkową ? To było celowe działanie, by doprowadzić do niepotrzebnego remontu ul. Osieckiej, a najwidoczniej developer budynku przy ul. Tarnowieckiej miał na to wpływ. Ciekawe, kto zyskał tyle drewna opałowego?
2013-02-03 13:14 Adam Młynik napisał:
remont nawierzchni jako uzasadnienie totalnej wycimki aleji wzdłuz Osieckiej , to "lekkie" nadużycie.Ulica widocznie musi zmienić swój charakter, a tym samym nawierzchnię, aby wytrzymała ruch ciężkigo sprzętu. Podobnie naciagany jest argument z kanalizacją. Na Ślasku z powodzeniem zakładano i remontowano kanalizacje metodami przeciskowymi, z zachowaniem drzewostanu, który oczywiście wymaga w okresie inwestycji specjalnej troski, przede wszystkim podlewania w okresie rozpoczęcia wegetacji i wystepowania suszy. Sa to czynniki logistycznie do rozwiązania. A skoro przeprowadza się poważne inwestycje, to i środki na złągodzenie ich skutków powinny sie znaleźć/
2013-01-17 14:46 mix napisał:
Stara Osiecka miała klimat, stare budynki i stare piękne drzewa, a teraz...łyso i mutno. Nie wróci już ten wspaniały czas kiedy w lato z przyjemnością szło się wśród starych pięknych drzew.
2012-11-13 02:17 Żoliborek napisał:
Do Mieszkanka. Witam. Podaje link gdzie jest cała dokumentacja projektowa w czterech częściach(łącznie z wykreślonymi drzewami-t.j. czytaj do wycięcia) : http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&ved=0CEEQFjAF&url=http%3A%2F%2Fzamowienia.pragapld.waw.pl%2Findex.php%3Fid%3D1025%26pdf%3D1%26pagetitle%3DUD-VI-ZP%252F51%252F12&ei=UoCJUJTbDuOI4gSCvoCwDQ&usg=AFQjCNEvNakFuFUCnMSYG-Ej9nbizAbbwg&cad=rja
2012-11-12 20:48 brzoza napisał:
Dla mnie to wielkie barbarzynstwo, nie mozna tego inaczej okreslic.Ale coz mozna zrobic? Moze jakies odszkodowanie? Albo kare za podjecie takiej decyzji, ale czy jest jakas podstawa prawna?
2012-10-29 16:51 Mieszkanka napisał:
wszyscy ktorzy chca uczestniczyc w tej waznej dla nas sprawie, prosze napisac na maila jolawaw@gmail.com jest nas kilka osob ktora chca dzialac..im nas wiecej tym lepiej. Alex zapraszam, mozemy sie wszyscy spotkac i cos ustalic zeby dowiedziec sie wszystkiego
2012-10-28 18:57 alex napisał:
To prawda, że my, mieszkańcy Osieckiej nie mieliśmy ostatnio potrzeby, żeby się poznać. Moi dziadkowie mieszkali na tej uliczce od 1946 roku, ja wprowadziłam się na Osiecką w 2002r i byłam słuchaczką a później świadkiem zmian, które tu zaszły. Kiedyś znali się tu wszyscy i wytworzyła się sąsiedzkość i lokalność , ale z czasem m.in. specyfika własności nieruchomości wszystko zmieniła: wiele kamienic znalazło nowych właścicieli - część starych mieszkańców wyprowadziła się, powstała deweloperka, za swoimi domofonami. Taka pewnie typowa socjologia miasta :-) Ale ja nie o tym ;-) My, Obywatele z ulicy Osieckiej mamy przecież dostęp do informacji publicznej i możemy zwrócić się do Urzędu Dzielnicy Praga Południe o udostępnienie decyzji, planów i opinii eksperta. Czy jest wśród Nas prawnik??? Naszych drzew już nie uratujemy... Ale sprawdzimy zasadność decyzji. Możemy też dopilnować, żeby nie posadzili drapaków w grudniu (a tak się zapowiada) a pośrednio przyczynimy się, do lepszych decyzji urzędników.
2012-10-26 19:58 Mieszkanka napisał:
na jakiej stronie mozna znalesc projekt , szukalam i nic nie znalazlam.Prosze o podanie strony. Osobiscie widzialam projekt u Pani z ochrony srodowiska , ale na dzien dzisiejszy pamietam tylko wrysowane miejsca postojowe i wiekszosc drzew zachowanych, to bylo w czerwcu br.
2012-10-26 12:47 Jania napisał:
Żoliborek, masz rację. Nie stać mnie było na to, żeby przywiązać się łańcuchem do drzewa. Teraz żaluję
2012-10-25 23:56 Żoliborek napisał:
Nie było żadnych konsultacji z mieszkańcami w sprawie wycinki to fakt ale wycinka odbywała się przez kilka dni.Zamiast lamentować teraz ,było trzeba wyjść następnego dnia na ulicę i bronić pozostałych drzew. Mieszkam na Osieckiej od 6 lat i widzę,że więż społeczna jest tutaj bardzo słaba,może się palić i walić a ludzi to nie obchodzi. Dla pocieszenia dodam,że na projekcie wyszukanym w internecie przynajmniej drzewa przy szkole nie zostaną ścięte.
2012-10-23 22:16 Rzeka napisał:
decyzja o wycince drzew została mocno przemyślana ? chyba mocno "posmarowana"!!!! Normalnie Wydział Ochrony Środowiska robi wielkie kłopoty przy wycinaniu najmarniejszego chabazia! Wiem, bo jestem architektem krajobrazu i często muszę występować w imieniu inwestorów do urzędu w takich sprawach. Opłata za wycinkę drzew jest bardzo wysoka. Za wycięcie tych z Osieckiej trzeba by zapłacić kilkaset (!) tysięcy złotych. Po co poszerzać tę ulicę? Od dawna powinien być na niej ruch jednostronny, co by wystarczająco załatwiło sprawę niewielkigo i tak ruchu. To ulica lokalna, nie potrzebuje być szersza i ruch powinien być na niej ograniczony. Wystarczająca ilość stłuczek jest na skrzyżowaniach z Sulejkowską i Jarocińską. Te drzewa stanowiły bogactwo i duszę Osieckiej. Ktoś je wyrwał! Jacku Borowski! Lubiliśmy Cię najbardziej z naszych wykładowców, kiedy 20 lat temu uczyłeś nas dendrologii. Byłeś wtedy magistrem jeszcze i sprawiałeś wrażenie niezwykle porządnego człowieka. Co się z Tobą stało? Czemu oszukałeś, że te klony srebrzyste nie rokują? Przekroje ich pni były całkowicie zdrowe. Szkoda, że nie widziałeś zniczy zapalonych przy wyrwanych karpach, może by Cię sumienie ruszyło. Będą Cię te Drzewa po nocy straszyły. Co się stało nie da się odwrócić...
2012-10-22 16:30 Jania napisał:
Wysałam maila do redakcji "Uwagi" (TVN): Szanowna Redakcjo, Od tygodnia trwają przygotowania do remontu ulicy Osieckiej w Warszawie. Przygotowania te polegają na wycince kilkudziesięciu (ponad 50) sześćdziesięcioletnich (lub starszych) klonów srebrzystych. Opinie mieszkańców są wyrażane m.in na forum "Twoja Praga": http://www.twoja-praga.pl/info/informacje/2800.html Trudno uwierzyć, że w 21 wieku nie ma technologii, które pozwalają na remont nawierzchni ulicy bez wycinania wszystkiego, co żyje koło niej od wielu lat. Co więcej, zamiast dotychczas istniejących drzew zostaną zasadzone nowe drzewka - w grudniu !!! Według urzędników są to 2-3 letnie sadzonki, które "na pewno" przetrwają zimę, otoczone hałdami śniegu z jezdni i chodników. Moim zdaniem warto pokazać skromną ulicę na Grochowie, której jedyną ozdobą do tej chwili był szpaler pięknych drzew, i która teraz - dzięki bezdusznym decyzjom - zamieniła się w największy slums w Warszawie. Wartość nieruchomości na tej ulicy - i tak niewielka - moim zdaniem spadła teraz o kilkadziesiąt procent. Szkoda, że opłaty adiacenckie działają tylko w jedną stronę, bo gdyby tak nie było, to może zmusiłoby to urzędników do myślenia i nieszukania jedynie najprostszych (najtańszych) rozwiązań. Do uratowania zostało jeszcze kilka drzew przy Szkole Podstawowej numer 163. Obawiam się jednak, że wyrok już zapadł.
2012-10-22 14:29 O.56 napisał:
Ja to jestem zdruzotana widokiem z mojego okna... Wygląda jak krajobraz po wojnie! W sumie to by się zgadzało bo na mojej kamienicy widać jeszcze dziury po kulach... I pewnie tak już zostanie, bo o remont elewacji nie możemy się doprosić od wielu wielu lat. A tu powstaje obok nowiutki budynek i tu nagle ktoś zauważa że chyba ulica do niego nie będzie pasowała... Chociaż mnie wcale ten budynek nie pasuje a nie ulica! Po co to gadanie urzędników że to nie przez niego ten cały bajzel??!! Oczywiście ,że to dlatego!!! Nowi mieszkańcy przecież nie mogą dojeżdżać do swoich pięknych nowych mieszkań starą ulica! Mieszkańcy kamienic na Osieckiej nikogo nie obchodzą. A temat drzew to już w ogóle jest ŻENADA. Tylko dzieki nim Osiecka na której mnieszkam od urodzenia miała swój niepowtarzalny klimat. A teraz sami widzicie. Nowe wcale nie znaczy lepsze, a serce się kraje... Smutek i bezradność... Cóż życie...
2012-10-22 14:19 Jania napisał:
Ci zadowoleni być może zmienią zdanie, jak im latem, w pełnej ekspozycji słonecznej, temperatura w mieszkaniu wzrośnie do 35 stopni. Ale w końcu żyjemy w 21 wieku, więc za kilka tysięcy będzie można założyć sobie porządną klimatyzację. Są tez już chyba agregaty produkujące tlen i urządzenia wychwytujące pyły. A na ciekawskich sąsiadów rolety. No i po co drzewa ?
2012-10-22 11:19 jarek darek napisał:
sluszna sprawa. ale chociaż ludzie nie bedą zmuszeni zapalac światła w poludnie, bo wczesniej wszystko zaslanialy klony... co jak co,ale wielu mieszkańców ul.osieckiej jest zadowolona z decyzji ministerstwa środowiska.
2012-10-21 22:23 lilia napisał:
Dziś 21 pażdziernika 2012r. na Osieckiej zapłoneły znicze symbolizujące ból i smutek tajemniczego mieszkańca na skutek drastycznych zmian!
2012-10-21 01:20 Jania napisał:
Klony pospolite odmian kolumnowa rosną w tempie 30 cm wzwyż i 15 cm wszerz w ciągu roku. Nie wątpię, że zostały wybrane po konsultacjach z co najmniej trzema dendrologami, z tytułami profesorskimi oczywiście. Była to na pewno mocno przemyślana decyzja, jak wszystkie poprzednie. Decydentom życzę, żeby ktoś zrujnował im miejsce zamieszkania tak, jak oni to zrobili na Osieckiej.
2012-10-21 00:30 Jania napisał:
Od tygodnia nie mogę sobie znaleźć miejsca. "Moje" drzewo ścinali jako ostatnie. W pełnym słońcu, z jesiennie pomarańczowymi liściami. Padło pod piłami, bo przecież samo sie nie obroni. I ja tez nie potrafiłam go obronić. Nie pomogły petycje, wizyta w urzędzie, gdzie zostałam okłamana ("jeszcze nie zdecydowaliśmy", klonów srebrzystych się nie przycina i tym podobne kwiatki). Ogłosili przetarg na remont ulicy i mieli oferty, które zakładały przynajmniej częściowe utrzymanie tej zieleni. Ale wybrali taką, która zakładała wycinkę wszystkiego. Tak u nas tworzy się społeczeństwo obywatelskie i zaufanie obywatela do władzy. Te drzewa towarzyszyły mi przez całe życie. Teraz ich miejsca zajmą przepiękne parkingi. I widok na odrapane kamienice, których nigdy nikt nie wyremontuje. Dobrze wypełniacie swoje zadania, urzędnicy gminy !!! Udało wam się obniżyć standard życia całkiem dużej grupy ludzi i na pewno zasługujecie na kolejną podwyżkę. Z podatków tych "uszczęśliwionych", o paradoksie!!!
2012-10-20 12:41 mieszkanka napisał:
To jest jakis slaby zart!!!! W dupie mam nowa ulice! Nie takim kosztem....wygladam przez okno ichce mi sie zwyczajnie plakac:( trzeba pociagnac do odpowiedzialnosci tych, ktorzy takiedecyzje bez konsultacji spolecznej wydaja! Banda ignotrantow. Ale coz, ktos widocznie potrzebowal pieniedzy!
2012-10-19 21:22 Mieszkanka47 napisał:
To jest dramat, co oni zrobili... tego sie spodziewalismy, ze przez glupi remont zniszcza tyle pieknych drzew, wiekszosc mieszkancow spotyka sie na ulicy i patrzy na ta pustynie... dzis jeden z prcownikow przy wycince, zadla mi pytanie dlaczego zgodzilismy sie na taka dewastacje zieleni... przeciez sa inne metody remontow zeby ocalic drzewa...ze powinnismy wszyscy przed remontem oprotestowac wycinke drzew. Niech urzednicy przyjada i zobacza co narobili,,, ludzie chodza i maja lzy w oczach i nie tylko starsi , ale rowniez mlodziez mieszkajaca na tej ulicy i w okolicach...wszyscy sa w szoku, nawet ludzie ktorzy tu nie mieszkaja a przyjezdzaja na bazar Szembek przezywaja to co sie stalo na osieckiej. Gro osob robilo i robia nadal zdjecia....nikt nie chce uwierzyc ze czlowiek majacy chocia troche uczuc mogl podjac taka okrutna decyzje.
2012-10-18 16:51 Kristobald napisał:
A wszystko się pewnie zaczęło od petycji mieszkańców w sprawie remontu nawierzchni, to tylko szkoda, że nie poddano konsultacjom mieszkańców sposobu wykonania, bo sądzę, że CI którzy podpisali prośbę do Dzielnicy o remont nawierzchni nie myśleli, że wiąże się to ze zniszczeniem historycznej już alei drzew.
2012-10-18 16:48 Kristobald napisał:
Jeszcze trzeba dodać, że przez tą wycinkę pogorszy się klimat mieszkania na fajnej uliczce, nie mówiąc już o tym, że mimo nowoczesności która się pcha ceny mieszkań spadną bo już nie będzie tego uroku. Swoją drogą czy mogę się zwrócić do dzielnicy o odszkodowanie za straty moralne z powodu zmiany otoczenia zamieszkania wbrew mojej woli.
2012-10-18 16:42 Kristobald napisał:
Czyli jakby nie było remontu nawierzchni to nie trzeba byłoby wycinać wszystkich drzew i z pięknej alei robić "nowoczesną ulicę miejską z dużym ruchem samochodów i jakimiś młodymi drzewkami, z których pewno połowę wandale zniszczą i za parę lat będzie tylko kilka słabych drzewek :(

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Sonda

Remont ulicy Osieckiej i wycinka drzew to?









wstecz