Historyczna data zniknie z Ząbkowskiej

Dodano: 15.04.2013, modyfikacja: 15.04.2013
Postępująca nowa inwestycja przy Ząbkowskiej 5 już wkrótce całkowicie przesłoni historyczną datę "1890" zachowaną do dziś na sąsiedniej kamienicy pod nr 3. Czy uda się uratować przed przesłonięciem jeden z symboli Starej Pragi? Szanse są bardzo niewielkie.

Ząbkowska 5 z datą 1890
Kamienica Władysława Sikorskiego, zwana również Kamienicą Sikorskich powstała w latach 1890-1891. Jej fasada jest bogato zdobiona, a na ścianie szczytowej od strony północnej umieszczono datę "1890". Historyczna data wraz z kamienicą została w czasie rewitalizacji nieruchomości około 2000 roku  dobrze wyeksponowana i jest do dziś jednym z bardziej charakterystycznych miejsc nie tylko ulicy Ząbkowskiej ale i całej Pragi Północ.

"Projektant powinien zastosować taki projekt np. przez odchylenie fasady pod pewnym kątem aby ta data była widoczna" - tłumaczy Janusz Sujecki z Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy. I jednoczenie składa wniosek do Konserwatora Zabytków o ochronę konserwatorską wspomnianej daty.

Niestety, konserwator, który jeszcze na początku inwestycji był za jej zachowaniem nie podzielił opinii praskich społeczników i obecnie zatwierdził przesłonięcie daty w czasie wznoszenia frontowej kamienicy pod nr 5.

"Jest  to często spotykany rodzaj upamiętnienia daty budowy budynku na ścianie szczytowej a więc na ścianie przeznaczonej do zasłonięcia, ponieważ właściciel czy budowniczy takiego budynku musiał liczyć się z tym, że sąsiad również będzie miał prawo i możliwość wybudowania swojej nieruchomości" - mówi Piotr Brabander, Stołeczny Konserwator Zabytków.

Warto podkreślić, iż sam budynek pod nr 3 nie jest wpisany do rejestru zabytków. Natomiast w rejestrze figuruje cały układ urbanistyczny tego fragmentu ulicy Ząbkowskiej.

Dziś wydaje się, iż jedyną szansą na zachowanie historycznej daty jest przeniesienie jej bądź odtworzenie po drugiej stronie od ulicy Targowej. Inwestor z Ząbkowskiej 5, z którym udało się nam porozmawiać jest na to otwarty jednak nie jest zainteresowany ponoszeniem dodatkowych kosztów związanych z taką operacją.

Pewną ciekawostką jest wpis jaki ukazał się 12 marca br. na profilu facebook inwestycji: "W tym miejscu będzie mieszkanie z balkonem wciętym w budynek - dzięki temu data będzie wciąż widoczna". Jest to o tyle zastanawiające, iż dostępna wizualizacja frontowej kamienicy całkowicie podważa te uspokajające wpisy....

Wygląda zatem, iż najbliższe miesiące będą ostatnimi kiedy będziemy mogli oglądać rok "1890".


TJ

Więcej na ten temat


Galeria


Wizualizacja Ząbkowskiej 5, fot. Materiały Inwestora Wizualizacja Ząbkowskiej 5, fot. Materiały Inwestora Wizualizacja Ząbkowskiej 5, fot. Materiały Inwestora Wizualizacja Ząbkowskiej 5, fot. Materiały Inwestora

Wasze komentarze

2015-01-20 20:19 gall anonim napisał:
Monika jak widzę jest specjalistką od architektury i "odwiecznych zasad urbanistyki" (sic!) i dodatkowo od dostawania w łapę i problemów z głową....
2013-04-24 19:07 Bart napisał:
Radzę osobom które pisały wcześniejsze komentarze wybrać się do Muzeum Historycznego, porozmawiać z pracownikami, dowiedzieć się czemu pan Sujecki został zwolniony, czy do urzędu konserwatorskiego i dopytać się czemu coś zostało wykonane tak a nie inaczej zanim zaczniecie pisać takie głupoty. Pzdr.
2013-04-15 16:27 wyborca z Pragi napisał:
Właśnie przeczytałem na blogu (www.warszawawolna.bloog.pl), że pan Janusz Sujecki, za swoją działalność na rzecz zabytków Warszawy, został wyrzucony z pracy przez sprawująca obecnie urząd dyrektorki Muzeum Historycznego Miasta Stołecznego Warszawy panią Nekandę-Trepkę. Jeśli to prawda, to jest to skandal na który godzą się obecne władze Warszawy...
2013-04-15 15:07 sama prawda napisał:
No tak, po raz kolejny specjalista od zabytków za państwowe pieniądze (tzw. Stołeczny Konserwator Zabytków) pokazał, gdzie ma tak naprawdę praskie zabytki... Zresztą nie on jeden. Jego poprzedniczka na tej funkcji, Ewa Nekanda-Trepka - obecnie dyrektorka Muzeum Historycznego - robi wszystko, aby doprowadzić do likwidacji Muzeum Warszawskiej Pragi! No cóż, tak wygląda warszawska szkoła konserwacji i "robiący" przy niej specjaliści od siedmiu boleści...
2013-04-15 14:33 Monika napisał:
Paskudny klocek. Czy naprawdę architekci nie mogą stosować się do odwiecznych zasad urbanistycznych, czyli wkomponowywania nowego obiektu w dotychczasową architekturę? Dlaczego w urzędnikach kilka banknotów w kopercie zabija wszelką wrażliwość, poczucie estetyki i odpowiedzialności za "mienie wspólne"? Bo tylko tak mogę sobie wytłumaczyć zgodę na wybudowanie takiego szkaradztwa na jakże klimatycznej Ząbkowskiej. Ktoś musiał dostać w łapę, albo ma problemy z głową.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz