Krowia psuje prestiż. Będzie zmiana?

Dodano: 08.07.2013, modyfikacja: 13.07.2013
Spółka Port Praski powróciła do własnej inicjatywy aby patronem ulicy Krowiej został zmarły w 2011 roku pierwszy prezydent Czech Vaclav Havel.

Ulica Krowia w Warszawie







Druga próba

W przesłanym do Urzędu Dzielnicy Praga Północ piśmie inwestor zapewnia, iż historyczna nazwa upamiętniająca odbywające się na tym obszarze targi bydła nie zniknie i już wkrótce powróci w nazwie wytyczonej nowej ulicy pomiędzy Sierakowskiego i Wrzesińską.

Jednocześnie już dziś spółka Port Praski zgłasza postulat aby nazwa ulicy Krowiej została zmieniona. Trochę to dziwi, szczególnie, iż już raz taka inicjatywa nie doszła do skutku a od śmierci Vaclawa Havla wciąż nie minęło 5 lat a jest to czas zalecany w takich przypadkach. Oczywiście okres ten może być skrócony jak uczyniono kilka lat na Gocławiu nadając nowo otwartej ulicy nazwę Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Jednak warto podkreślić, iż w pobliżu tej ulicy znajdowało się w czasie II wojny światowej zakonspirowane mieszkanie Stanisława Witkowskiego "Żbika", z którego Kurier wyruszył z pierwszą misją do Londynu. W przypadku upamiętnienia prezydenta Czech nie ma nawet pewności czy kiedykolwiek odwiedził rejon ulicy Krowiej czy Portu Praskiego...

Radni podzieleni


"Przychodzi do nas inwestor, który inwestuje na tej dzielnicy niebagatelne sumy. Buduje supernowoczesne osiedla, a my wynajdujmy kruczki prawne, żeby mu utrudnić życie. Jeśli on ma wizję a ta wizja nie powoduje, iż mamy z tego powodu dodatkowe koszty to dlaczego mamy nie pomóc? Na tym terenie od 15 rośnie trawa" - mówił radny Sebastian Kędzierski.

"Nazwa ulicy Krowiej sięga okresu dawien dawnego i jest uhonorowaniem pracy rzemieślników i działalności, która tam się odbywała. Wydaje mi się, że budowa nowej ulicy i uhonorowanie jej imieniem Havla też przynosi nam te same zaszczyty i spełnia w pełni oczekiwania inwestora. Nie rozumiem tego uporu likwidacji ulicy, która wpisała się na dobre w historię Pragi" - mówił Zastępca Burmistrza Dzielnicy Jarosław Sarna.

Sprawa zmiany nazwy ulicy będzie dyskutowana na najbliższej sesji rady dzielnicy. W przypadku przychylenia się do wniosku spółki wniosek trafi do zaopiniowania do Zespołu Nazewnictwa Miejskiego a później trafi pod obrady Rady Warszawy, która ostatecznie podejmie decyzję. Jednak już dziś zarząd dzielnicy Praga Północ wyraził swoją negatywną opinię w tej kwestii i zapewne podtrzyma ją podczas najbliższej sesji.


TJ


Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2013-07-22 20:22 Maciej Powałowski napisał:
Historia miasta nie należy do inwestorów. Zmiany nazw ZAWSZE prowadzą do zakłamywania historii. Miasto bez historii to targ bydła. Zamiast marnować czas na jakąś słoikową spółkę, należy się zastanowić nad przywróceniem ulicy Wołowej, o którą to ulicę wydłużono ulicę Zamoyskiego - czyżby Zamoyski miał jakiś kompleks z długością?
2013-07-10 15:20 polacco napisał:
no tak. snoby - sloiki beda sie wstydzic nazwy ulicy bo bedzie im zawsze przypominala skad pochodza.
2013-07-10 14:44 slay napisał:
Zmiana historycznej nazwy i od razu +1000 zł do metra kwadratowego:) @ma ro Port praski dostał tereny wokół basenów portowych w zamian za sfinansowanie budowy mostu Świętokrzyskiego.
2013-07-09 20:34 ma ro napisał:
Jak się wstydzi nazwy ,mógł nie kupować działki.Praga nie takich inwestorów przeżyła.Za rok będzie chciał zmiany nazwy Dzielnicy na NU Port. Wiocha nawet nie zna historii terenów na ,których inwestuje.
2013-07-09 07:31 Niestety napisał:
...Bo w Polsce wszystko jest kwestią pieniędzy - przyjdzie, da kasę, można zrobić wszystko.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Sonda

Czy ulica Krowia powinna zmienić swoją nazwę?









wstecz