Ulica Niedźwiedzia Wojtka na Pradze Południe?

Dodano: 07.11.2013, modyfikacja: 07.11.2013
Rada Dzielnicy Praga Południe 5 listopada br. podjęła uchwałę, w której występuje do Rady m. st. Warszawy o nazwanie jednej z planowanych ulic na terenie Gocławia imieniem Niedźwiedzia Wojtka.

Budowa osiedla Park Ostrobramska










Na terenie nowego osiedla

Ulica ta miałaby się znajdować na terenie nowo powstałego osiedla mieszkaniowego Park Ostrobramska, w okolicach centrum handlowego Promenada przy ulicy Ostrobramskiej. Zdaniem radnych, druga z projektowanych ulic powinna nosić imię mieszkańca Pragi Południe - inż. Seweryna Wielaniera, współtwórcy pistoletu maszynowego Błyskawica. 

Kim był Wojtek?

Syryjski niedźwiedź brunatny, którego matka została zastrzelona przez myśliwych, adoptowany w 1942 roku przez żołnierzy 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii dowodzonej przez generała Władysława Andersa. Niedźwiedź Wojtek, wzorując się na swoich towarzyszach lubił jeździć wojskowymi ciężarówkami, pić piwo a nawet palić papierosy. Czasem pomagał żołnierzom w załadunku ciężkich skrzyń. Sentyment jakim darzyli go żołnierze doprowadził do tego, iż boczne drzwi ciężarówek ozdobiła podobizna niedźwiedzia Wojtka dźwigającego pocisk artyleryjski, tym samym stając się symbolem 22 Kompanii. Został on wpisany na listę personelu 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii w stopniu szeregowca. Ze wspomnień żołnierzy wynika, iż jego ulubioną zabawą były zapasy. Potrafił powalić na ziemię nawet 4 przeciwników, ale nigdy nie zrobił nikomu krzywdy.

Wraz z żołnierzami Armii generała Władysława Andersa przeszedł szlak bojowy od Iranu przez Syrię, Palestynę, Szkocję. Wraz z żołnierzami 2 Korpusu gen. Andersa brał udział w bitwie pod Monte Cassino. Po zakończeniu działań wojennych niedźwiedź Wojtek pozostał w Szkocji. Był atrakcją ZOO w Edynburgu. Żył w nim do roku 1963. Na pamiątkę tego niezwykłego bohatera umieszczona została tam tablica opisująca niecodzienne wydarzenia, w których brał udział Wojtek.

Losów niedźwiedzia Wojtka nie da się opowiedzieć bez kontekstu historycznego, w którym funkcjonował, bez historii jego towarzyszy, którzy pisali karty w księdze polskiego oręża. Jak podkreślają żołnierze Armii gen. Andersa życiorys Wojtka możne być przykładem losów polskich zesłańców, a historia Wojtka jest podobna do historii wielu Polaków, którzy już nigdy nie mogli wrócić do Polski.

Kiedy ulica Niedźwiedzia Wojtka?

"Inicjatywa przekazana została do Rady Warszawy, gdyż zgodnie z kompetencjami to właśnie temu organowi przysługuje wyłączne prawo do nadawania nazw ulic, placów i skwerów na terenie naszego miasta. Tak więc teraz wszystko w rękach miejskich radnych" - tłumaczy pomysłodawca radny Karol Kowalczyk.

TJ


Więcej informacji


Wasze komentarze

2014-03-31 21:05 AK napisał:
To byłaby piękna nazwa ulicy :) brawo za inicjatywę!
2013-11-07 22:01 urs napisał:
brawa dla pana radnego Kowalczyka nareszcie jakas nazwa bez nadęcia i martryrologii

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz