Park Polińskiego - grodzić czy nie?

Dodano: 08.01.2014, modyfikacja: 09.01.2014
Na wczorajszym spotkaniu mieszkańcy mogli się zapoznać z przygotowaną przez pracownie Czuba Latoszek koncepcją architektoniczną rewitalizacji Parku im. Józefa Polińskiego oraz odnieść się w dyskusji do najbardziej sporych kwestii takich jak: potrzeba grodzenie, lokalizacji wybiegu dla psów, rozmieszczenie wejść czy użytej nawierzchni na alejkach parkowych.

Park Polińskiego zostanie przebudowany























Nowy wygląd parku

W parku zostaną wytyczone nowe alejki, w tym z dominującą główną aleją parkową z promenadą dookoła parku w kształcie lipowego liścia. Będzie miała 6,5 metra szerokości, w połowie przeznaczona będzie do poruszana się na rowerach, rolkach. Drugą dobrze rozgraniczoną połowę wypełni nawierzchnia żwirowa przeznaczona dla pieszych. Park będzie posiadał szereg wejść m.in. od strony kościoła, szpitala czy narożnika ulic Garwolińskiej i Kobielskiej.

Na terenie parku od strony ulicy Szaserów zostaną zbudowane dwa pawilony: kawiarniany i wystawowy o powierzchni łącznej 350 m2. Przed nimi planowane jest utworzenie "mapy światy" - czyli pomnika upamiętniającego miejsca misji pokojowych. Z uwagi na realizację tego pomnika głaz poświęcony Józefowi Polińskiego zostanie przeniesiony na specjalny skwer poświęcony jego pamięci w narożniku Szaserów i Garwolińskiej. W pobliżu pawilonów przewidziano również montaż fontanny.

W centralnym punkcie parku znajdzie się ogrodzony plac zabaw. Jedną z jego atrakcji ma być tak lubiany przez dzieci wspinaczkowy pająk linowy. Istniejąca na terenie parku górka saneczkowa zostanie zachowana a nawet nieco podwyższona. W narożniku przy kościele przewidziano miejsce na ogród kwiatowy. W czasie modernizacji do istniejącego drzewostanu w ilości 232 drzew zostanie dosadzonych w ciągu alejek 90 nowych. 26 drzew z uwagi na zły stan ma zostać wyciętych. W parku zostanie zainstalowane nowe oświetlenie, ławki oraz toalety.

W czasie przebudowy parku zostaną zachowane dwa przebudowane w 2009 roku nowoczesne boiska sportowe. Dodatkowo zostanie zainstalowana siłownia plenerowa a dla miłośników zabawy na świeżym powietrzu przewidziano miejsce do gry w bule.

Z uwagi na wprowadzone oszczędności nie zostaną zrealizowane: m.in. system automatycznego podlewania trawników, miejsce do mini-golfa a sama fontanna będzie mieć uproszczoną formę.

Dyskusja: grodzić czy nie?

Dużo emocji wśród obecnych na spotkaniu mieszkańców wywołała kwestia planowanego ogrodzenia parku. Niezbyt wysoki, bo sięgający około 1,5 metra metalowy płotek - dodatkowo ukryty w żywopłocie będzie, jak uczy doświadczenie, skutecznym zabezpieczeniem przestrzeni parku przed aktami wandalizmu. Ogrodzenie parku nie oznacza, że będzie on zamknięty. Park będzie posiadał szereg wejść zarówno od strony kościoła, szpitala czy ulicy Garwolińskiej. O zachowanie wejść z narożnika ulicy Kobielskiej i Garwolińskiej apelowała radna - Marika Sztyber (PO).

Nie mniejsze emocje wywołała sprawa wybiegu oraz lokalizacji wybiegu dla psów. Ostatecznie ogrodzony psi azyl najprawdopodobniej powstanie w zachodniej części parku. Natomiast dalszego zastanowienia wymagać będzie użyta w alejkach nawierzchnia, gdyż zaproponowany w projekcie żwir nie wszystkim przyszłym użytkownikom parku przypadł do gustu.

Radny Marek Borkowski (PiS) stwierdził, że ma nadzieję, że w ostatecznej realizacji projektu Parku Polińskiego uwzględnione zostaną głosy i postulaty zgłaszane przez mieszkańców, a nie tak jak to miało miejsce przy okazji rewitalizacji placu Szembeka. Ponadto zwracał uwagę na sytuację budżetową Pragi Południe, w której na inwestycje w 2014 roku znalazło się niespełna 14 milionów złotych, co w przeliczeniu na jednego mieszkańca daje jej ostatnie miejsce wśród 18 dzielnic Warszawy.

Burmistrz Tomasz Kucharski prostując wypowiedź radnego Borkowskiego przypomniał, iż w sprawie rewitalizacji Placu Szembeka Urząd Dzielnicy Praga Południe wraz ze Stowarzyszeniem Promocji Grochowa oraz Instytutem Socjologii UW przeprowadzał konsultacje oraz spotkania z mieszkańcami. Odbywały się one nie tylko w urzędzie ale i na plebanii kościoła Najczystszego Serca Maryi na Placu Szembeka. Były również w tej sprawie tworzone ankiety.
 
Modernizacja w latach 2014-2015


Planowana od kilku lat rewitalizacja parku im. Józefa Polińskiego będzie największą inwestycją realizowaną ze środków dzielnicy w tym roku i zarazem ostatnią w tej kadencji samorządu. Prace mające się rozpocząć w połowie 2014 roku potrwają do 2015 roku i pochłoną około 10 mln zł.


TJ


Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2014-01-08 15:29 Anna napisał:
Tylko ogrodzenie pozwoli wprowadzić zakaz wprowadzania psów na całą powierzchnię parku. Teraz zwierzęta są wyprowadzane wszędzie. Park jest tak zaminowany psimi odchodami , tak że spacer z dzieckiem na górkę kończy się zawsze psią kupą wlepioną w obuwie dziecka. Konieczne jest oddzielenie wybiegu dla zwierząt od reszty parku , która musi być ogrodzona i mieć kategoryczny zakaz wprowadzania zwierząt , przy jednocześnie wprowadzonej ochronie, tak jest to w Parku Obwodu AK przy Podskarbińskiej. Tam przynajmniej można rozłożyć kocyk na pięknej trawie. A w parku Polińskiego jak nie będzie ogrodzenia , to nadal będzie cały śmierdzący i "zaminowany".
2014-01-08 13:18 Strachliwy napisał:
Ogrodzenie jest tak dobre dla bezpieczeństwa, że należy pójść dalej i zbudować "dyskretne płoty" także w środku parku. Podzielenie go na 4 ogrodzone sektory zwiększy czterokrotnie bezpieczeństwo, a podzielenie na 10 sektorów, aż dziesięciokrotnie, bo małej przestrzeni łatwiej jest pilnować! Trudniej będzie też uciekać łobuzom. Odgrodzenie alejek od trawników uchroni park przed wydeptywaniem skrótowych dogodnych ścieżek. Tylko wówczas spacerowicze będą chodzili tak, jak im projektant każe. Niech żyje "Park za płotem"!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Sonda

Czy park Polińskiego powinien zostać ogrodzony?









wstecz