Miliony za jeziorko Gocławskie

Dodano: 30.01.2014, modyfikacja: 30.01.2014
Od 2000 roku, kiedy została wydana decyzja zwrotowa - wody jeziorka Gocławskiego i teren wokół niego stanowią własność osób prywatnych. Czy władzom dzielnicy Praga Południe uda się wykupić ten teren i przeznaczyć na cele rekreacyjne, aby służyły mieszkańcom? Cały czas trwają negocjacje...

Jeziorko Gocławskie, fot. Twoja Praga





Miliony za jeziorko

O trwających od 2008 roku rozmowach w sprawie wykupu tego terenu możemy się dowiedzieć z interpelacji złożonej przez radnego Dariusza Lasockiego (PIS).

Co warto zauważyć, pierwsza zaproponowana pismem z dnia 21 lipca 2008 roku przez pełnomocnika właścicieli oferta sprzedaży przedmiotowej nieruchomości opiewała na cenę w wysokości 700 zł/m2, co stanowiło 29.575.000,00 zł netto za całą nieruchomość (powierzchnia nieruchomości wynosi 42.250 m2, z czego obszar wód 19.241 m2).

Pismem z dnia 21.07.2011 r. pełnomocnicy właścicieli ponowili propozycję sprzedaży terenu Jeziorka Gocławskiego oraz zaktualizowali jej wartość na kwotę 27.610.800,00 zł netto.

W dniu 01.12.2011 r. został złożony przez pełnomocnika właścicieli operat szacunkowy z dnia 02. 11.2011 r. określający wartość przedmiotowej nieruchomości na sumę 24.466.000,00 zł netto.

Brak środków


Pismem z dnia 07.08. 2012 r. Zarząd Dzielnicy Praga Południe poinformował pełnomocnika właścicieli o zainteresowaniu dzielnicy nabyciem nieruchomości, jednakże z uwagi na kształt budżetu dzielnica nie posiada środków na jej nabycie. Dodatkowo zarząd wyraził wątpliwość wobec określonej w operacie szacunkowym ceny nieruchomości, uznając ją za zdecydowanie zawyżoną.

"Moim zdaniem jakiekolwiek podejmowanie działań a późnej realizacja wykupu tego gruntu będzie w dużym stopniu niegospodarnością w obecnej sytuacji budżetowej naszej dzielnicy" - mówił na sesji radny Bartłomiej Wichniarz (SLD). "Jeżeli ktokolwiek podejmie decyzję i będzie apelował o oto aby wydać takie pieniądze, to ja będę chyba pierwszym, który złoży doniesienie do prokuratury" - zakończył randy Wichniarz.

Jakie to wody?

W myśl przepisu art. 10 ust. 1a Prawa wodnego, wody morza terytorialnego, morskie wody wewnętrzne, śródlądowe wody powierzchniowe płynące oraz wody podziemne stanowią własność Skarbu Państwa. Wody te nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu, a korzystanie z tych wód odbywa się wyłącznie na podstawie przepisów Prawa wodnego. Wodą płynącą w rozumieniu Prawa wodnego jest również woda w jeziorach o ciągłym bądź okresowym naturalnym dopływie lub odpływie wód powierzchniowych, co oznacza, że musi to być dopływ lub odpływ wód ciekami naturalnymi. Od udokumentowania czy dopływ lub odpływ odbywa się ciekiem naturalnym czy sztucznym (rowem lub kanałem) zależy status prawny tej wody, zaliczający jezioro do wody płynącej stanowiącej własność Skarbu Państwa lub do wody stojącej, która może być własnością osoby prawnej lub cywilnej.

Obecnie wydawać się może, iż wody jeziorka Gocławskiego przez fakt, iż mają połączenie przez kanały z Wisłą są wodami płynącymi, jednak według Prawa wodnego tak nie jest. "Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej to jedyny organ, który jest właściwy to tego, żeby dokonywać interpretacji prawa wodnego. Stwierdził, iż wody jeziorka Gocławskiego są wodami stojącymi ze względu na fakt, iż sztucznie została przywrócona przepływowość tych wód od Wawra do Portu Praskiego" - tłumaczył na ostatniej sesji zastępca burmistrza dzielnicy Praga Południe - Robert Kempa.

TJ

Więcej na ten temat


Galeria


Jeziorko GocławskieJeziorko GocławskieJeziorko GocławskieJeziorko Gocławskie

Wasze komentarze

2014-03-14 20:00 XYZ... napisał:
Trochę za dużo tu tych ludzi, Warszawa staje się coraz bardziej ciasna, kolejne mega budynki z tysiącami mieszkań a Bora Komorowskiego tyko jedna- masakra :(
2014-02-05 08:47 guest napisał:
HGW musi odejść
2014-02-05 07:54 Lerek napisał:
Praga została wyjeta spod działania tarczy antykorupcyjnej pomysłu rudego złodzieja
2014-02-04 11:35 duck napisał:
To jest mafia urzedniczo-developersko-polityczna żerująca w majestacie prawa na majątku Skarbu Państwa czyli naszym wspónym
2014-02-04 10:21 40 tys zł napisał:
Mieszkańcy powinni się spytać burmistrza Kucharskiego w jakiej wysokości otrzymał nagrodę za pracę w Urzędzie Miasta w grudniu 2013 r. Starczyłoby na sprzątanie wokół jeziora, zostało by jeszcze na kilkaset objadów dla niedożywionych, biednych praskich dzieciaków.
2014-02-03 15:07 Żaby kumkają pieknie napisał:
działki z jeziorkiem nie trzeba wykupować, bo została oddana przez Miasto niezgodnie z prawem, powinna za niedługo wrócić do prawowitego właściciela tzn. Miasta Stołecznego Warszawa. Tak czy siak nie trzeba nic rewitalizować, tylko uprzątnąć nieco, doprowadzić do kultury, przyciąć trawę, poprawić alejki wokół i może tak zostać. Niech sobie żabki dokazują ... kaczuchy, jeże wiewiórki.
2014-02-03 10:35 gość napisał:
Jest jeszcze jedna kwestia. Deweloper Dom Development zobowiązał się do rewitalizacji i uprzątnięcia terenu jeziorka po zakończeniu swoich inwestycji (tak jest podobno w aktach notarialnych). Po wykupieniu tych gruntów przez gminę już nie będzie musiał - ciężar finansowy spadnie na gminę/dzielnicę (tzn. na nas)
2014-01-31 09:34 Gender napisał:
Jak Warszawa funkcjonuje, jak się to kręci to ja nie mam głowy, wydaje się ze urzędnicy robią co chcą, chyba do czasu
2014-01-31 09:07 adios bitchachos napisał:
Słupki poparcia dla Platformy Obywatelskiej cały czas spadają
2014-01-30 15:20 Spadkobierca napisał:
To całe towarzystwo to powinno się zebrać do kupy i wtrącić do pierdla na minimum 3 lata. Dowiedzieliby się się raz na zawsze co to są wody Skarbu Państwa.
2014-01-30 09:51 Saska napisał:
To jest nieprawda co mówi burmistrz
2014-01-30 08:44 Przeciwnik korupcji napisał:
Twierdzenie Pana Burmistrza Kempy nie jest zgodne z prawdą. KZGW nie jest jedyną instytucja uprawnioną do interpretacji ustawy "Prawa wodnego", zdecydowanie nie. Uprawnione do interpretacji wspomnianych przepisów jest m. in Ministerstwo Środowiska (cały departament zajmuje się tą dziedziną). Interpretować ustawę "Prawo wodne" mogę również inne organy administracji, również sądy: powszechne, administracyjne, w tym Naczelny Sąd Administracyjny i Sąd Najwyższy. Ciekawe jak komentują wypowiedź Pana Burmistrza pracownicy tych instytucji .. ciekawe (?).
2014-01-29 18:14 pal ancik napisał:
To wierutne kłamstwo. To wody płynące i władza o tym wie, pewne decyzje z 1998 r. o tym świadczą. Ta władza nie dba o dobro wspólne, publiczne, nie jest propaństwowa. Kręcą lody z tzw. spadkobiercami i inwestorami. Może to już korupcja?
2014-01-29 14:48 Biedny miś Jogi napisał:
Jeziorko, park dla wszystkich mieszkańców, nie tylko dla rzekomych poprzednich właścicieli i platformiano-ratuszowego Dom Development
2014-01-29 11:20 Zorza napisał:
CHCEMY PARKU ! CHCEMY ZMIANY WŁODARZY WŁADZ DZIELNICY! http://www.wprost.pl/ar/117916/Nieczysty-biznes/?pg=1

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Sonda

Czy należy wykupić jeziorko?









wstecz