Nowe stacje Veturilo na Saskiej Kępie? Urząd: "Nie planujemy..."

Dodano: 03.02.2014, modyfikacja: 03.02.2014
Choć do początku sezonu miejskiego roweru Veturilo zostały jeszcze dwa miesiące to już dziś pojawiają się głosy mieszkańców Saskiej Kępy o potrzebie uruchomienia nowych stacji na ich terenie. Cykliści, którzy zwrócili się z tym postulatem do radnego Ryszarda Kalkhoffa (PO) proponują dwie lokalizacje: ulica Paryska w rejonie budynków 11/15 lub przed Klubem Kultury Saska Kępa.

Stacja roweru miejskiego na Saskiej Kępie

Veturilo tylko w obszarze śródmiejskim Warszawy

W odpowiedzi na złożoną interpelację czytamy, iż: "wypożyczalnie roweru publicznego zaplanowane i realizowane były z budżetu Miasta, bez udziału Dzielnic. Program zlecony był przez Biuro Drogownictwa i Komunikacji Urzędu m. st. Warszawy, a wdrażany przez Zarząd Transportu Miejskiego. Cały system Veturilo zaplanowany był tylko na ograniczonym, centralnym obszarze miasta. W interesującym Pana rejonie, objął część Saskiej Kępy, gdzie powstały dwie stacje oraz okolice Stadionu Narodowego, stacja przy rondzie Waszyngtona."

Niestety, południowa część Saskiej Kępy to dla wdrożonego systemu okolice peryferyjne i nic nie pomoże fakt, iż nowe stacje znajdowałyby się blisko ścieżki rowerowej przy Wale Miedzeszyńskim. "Stacje peryferyjne mają tę okropną "wadę", że "wysysają" rowery ze Śródmieścia. Dużo osób po południu wracając z pracy jedzie na przedmieścia i potem na stacji, która ma 30 stojaków jest przypiętych 100 rowerów... Tak naprawdę jakbyśmy chcieli ten system lepiej wykorzystać to musielibyśmy dodać dwa razy tyle stacji na tym samym obszarze, czyli w Śródmieściu a nie na Pradze Południe..." - tłumaczy Artur Tondera z Sekcji Rozwoju Ruchu Rowerowego ZTM.

Dzielnica nie ma środków

Co trzeba zatem zrobić aby na Saskiej Kępie powstała nowa stacja Veturilo? Trzeba przekonać dzielnicę, żeby ją sfinansowała. Obecnie stacje Veturilo są finansowane z trzech źródeł: ZTM, dzielnic lub sponsora prywatnego, czego przykładem są stacje przy centrach handlowych na lewym brzegu" - tłumaczy Artur Tondera.

W przypadku stacji finansowanych przez dzielnice, o ich lokalizacji decydują one same. Oczywiście z uwzględnieniem formalnych wymagań przyjętych w opracowaniu "Studium koncepcyjnego systemu roweru publicznego" czyli np. odległości między stacjami, które nie mogą być większe niż 2 km czy odpowiedni dojazd do samej stacji.

Aby dzielnica mogła uczestniczyć w projekcie musi sfinansować min. 3-5 stacji. Koszt jednej wynosi około 30 tys. zł rocznie.

Niestety, ostatni akapit rozwiewa nadzieje "Ze względu na inne pilne potrzeby i skromne środki finansowe nie planuje się aktualnie rozbudowy systemu Veturilo w naszej dzielnicy" - odpowiada zastępca burmistrza dzielnicy Praga Południe - Robert Kempa.


TJ

Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2014-02-06 15:40 Veturilo na Grochowi napisał:
https://www.facebook.com/ChcemyVeturiloNaGrochowie
2014-02-04 00:41 Sławomir Darnowski napisał:
A mnie się marzy taka TRANSEUROPEJSKA SIEĆ DRÓG ROWEROWYCH.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz