Fotoradar łapie na żółtym? Straż miejska "Niemożliwe"

Dodano: 24.02.2014, modyfikacja: 24.02.2014
Uruchomiony rok temu fotoradar na skrzyżowaniu ulicy Ostrobramskiej/Fieldorfa i Zamienieckiej odnotował do końca 2013 roku ponad 14 tys. wykroczeń. Suma wystawionych z tego tytułu manatów karnych wyniosła ponad 5 mln zł. Czy urządzenie działa prawidłowo? - pyta w interpelacji radny Dariusz Lasocki.

Fotoradar - Ostrobramska - Fieldorfa - Zamieniecka
Zbyt krótkie żółte?

"Z informacji uzyskanych od kierowców a także z własnego doświadczenia kierowcy uczęszczającego tą trasą wynika, że czas trwania światła pomarańczowego jest zbyt krótki aby kierowcy, którzy prawidłowo (podczas zielonego sygnału) wjeżdżają na skrzyżowanie mogli je opuścić przed światłem czerwonym. Skrzyżowanie to jest jednym z większych na Pradze Południe i łączy dwa wielkie osiedla dzielnicy. Co więcej, ul. Ostrobramska, jak i ul. Fieldorfa to trasy bardzo mocno obciążone ruchem lokalnym, jak i ponadlokalnym. Wielokrotnie byłem świadkiem sytuacji, w której fotoradary łapały zaskoczonych kierowców na środku skrzyżowaniu (zbyt zatłoczonego) aby przejechać przez nie w krótkim czasie światła zielonego a później pomarańczowego. Tym samym wnoszę o pilne rozważenie wydłużenia czasu świateł, tak, aby kierowcy mogli bezpiecznie uczęszczać tym odcinkiem drogi na Pradze Południe. Proszę również o udzielenie odpowiedzi jakie kwoty wpłynęły do budżetu miasta i/lub Straży Miejskiej z mandatów wystawionych "przy pomocy" fotoradarów zlokalizowanych na Pradze Południe" - czytany w interpelacji złożonej przez radnego.

3 sekundy zgodne z przepisami

"Długość sygnału żółtego w programie - sygnalizacji wynosząca 3 sekundy wynika z przepisów zawartych w "Szczegółowych warunkach technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunkach ich umieszczania na drogach" (Dz. U Nr 220, poz, 2181 i dnia 23.,12.2003 r. wraz z późniejszymi zmianami) i nie może zostać przez nas zmieniona na Pana prośbę" - odpowiada krótko Michał Trzciński z Zarządu Dróg Miejskich.

Rejestracja tylko na czerwonym

Znacznie dłuższą odpowiedź przygotował operator fotoradarów czyli straż miejska.

"Wyjaśniam, iż w/w urządzenia rejestrujące służą do dokumentowania naruszeń przepisów w zakresie przekroczenia dozwolonej prędkości i wjazdu na skrzyżowanie przy nadawanym, przez sygnalizator sygnale czerwonym przez pojazdy mechaniczne.

W celu umożliwienia wykrywania pojazdów naruszających przepisy dotyczące prędkości i zakazu wjazdu na skrzyżowanie przy nadawanym sygnale czerwonym, do każdego pasa ruchu podłączone są dwie pętle indukcyjne. Dla rejestracji przejazdu przez skrzyżowanie przy nadawanym sygnale czerwonym, przyrząd pomiarowy musi otrzymać właściwe impulsy aktywacji fazy czerwonej ze sterownika sygnalizacji świetlnej, obsługującej skrzyżowanie. Podczas pracy urządzenia w trybie przestrzegania zakazu wjazdu na skrzyżowanie przy nadawanym sygnale czerwonym, sygnały drogowe podłączone są do urządzenia pomiarowego. Z chwilą włączenia się czerwonego światła włącza się kontrola na odpowiednim pasie. Zatem zarejestrowanie pojazdu metodą fotograficzną może nastąpić jedynie w trakcie nadawania sygnału czerwonego dla danego pasa ruchu. Wyłączenie światła czerwonego dezaktywuje wyzwalanie zdjęć na kontrolowanym pasie ruchu. Zaś kontrola prędkości pojazdów w ww. urządzeniu odbywa się niezależnie od sygnałów sygnalizacji świetlnej. Niemożliwe jest zatem zarejestrowanie pojazdu, który na skrzyżowanie wjedzie podczas nadawania sygnału zielonego lub żółtego i będzie na nim przebywał aż do zmiany sygnału świetlnego na czerwony bowiem detekcja pojazdów jest aktywowana jedynie w chwili wjazdu na skrzyżowanie przy nadawanym sygnale czerwonym.

Dodatkowo wyjaśniam, iż wskazane przez Pana ulice tj. zarówno ul. Ostrobramska jak i ul. Fieldorfa są drogami dwujezdniowymi z wydzielonymi pasami ruchu dla pojazdów skręcających. Sygnalizacja świetlna tam obowiązująca jest zaprogramowana w ten sposób, że nadawany sygnał odnosi się dla pasów ruchu dla danego kierunku. Oznacza to, że podczas gdy dla kierujących pojazdami przyjeżdżających skrzyżowanie w kierunku na wprost nadawany jest sygnał zielony, równocześnie dla pojazdów skręcających np. w lewo może być nadawany sygnał czerwony. Zdarzają się zatem sytuacje gdy osoby poruszające się prawidłowo (podczas nadawania sygnału zielonego obserwują aktywowanie się urządzenia rejestrującego, które rejestruje nie zastosowanie się do nadawanego sygnału czerwonego przez np. pojazd skręcający w lewo i odnoszą mylne wrażenie, że urządzenie zarejestrowało ich pojazd" - odpowiada komendant Zbigniew Leszczyński.

Maszynki do zarabiania pieniędzy?

W 2013 roku średni mandat wystawiony w Warszawie na podstawie zrobionego przez stacjonarny fotoradar zdjęcia opiewał na kwotę 327 złotych.

Ilość zrobionych zdjęć nie jest równa ilości mandatów. "Kierowca, któremu zrobi zdjęcie fotoradar może zostać ukarany np. za wjazd na czerwonym świetle i za nadmierną prędkość. Jeżeli samochód nie ma włączonych świateł, a kierowca rozmawia przez telefon i jedzie bez pasów, to lista kar wydłuża się jeszcze bardziej" - tłumaczy Monika Niżniak, rzecznik stołecznej straży miejskiej.

Funkcjonariusze straży miejskiej przekonują, że fotoradary ustawione na ulicach nie służą do zarabiania pieniędzy lecz przede wszystkim poprawiają bezpieczeństwo na stołecznych ulicach.


TJ

Więcej informacji

Wasze komentarze

2015-12-09 20:07 Anna12 napisał:
I ja właśnie dziś dostałam wezwanie, nie wiem co robic, nie poczuwam się do winy. Płacic czy się sądzic?
2015-09-04 16:13 VOLVO_343 napisał:
Jechałem tam ok. północy przede mną 2(!) samochody osobowe długo stały na czerwonym mimo iż ruch prawie zerowy, więc, żeby znowu nie stać na czerwonym wpadłem na pomarańczowym jako 3 i ...fota. Tłumaczenie nie pomogło "Skoro była fota to musiał Pan wjechać na czerwonym..." 500 zł poszło się j....ć... Jestem pewien, że czas światła pomarańczowego jest skrócony a czerwonego wydłużony tam gdzie są fotoradary...
2015-07-17 17:56 tomekbe napisał:
Dla mnie dzialanie tego radaru jest najprawdopodobniej błędnie zaprogramowane i być może celowo. Gdy wjeżdżają na skrzyzowanie dwa samochody i ten z tylu wiedzie na czerwonym lub późnym pomarańczowym zdjęcie dostanie bezpodstawnie ten pierwszy oraz być może ten 2 rowniez. Jestem mocno przekonany, ze tak bylo w moim przypadku.Ten kto to udowodni jest mistrzem.
2015-06-09 18:39 maly napisał:
Witam. Ja jechałem zamieniecka prosto w stronę walu, nie chcący zjechalem lewa strona auta za linię wydzielona i błysk błysk? Przecież jechałem prosto a nie w lewo na czerwonym
2015-06-04 10:38 rk napisał:
Wczoraj wjechałem na skrzyżowanie na zielonym z pasa do skrętu, przedemną ktoś się zatrzymał i zgasł mu samochód, zanim pierdoła ruszyła to światło widocznie się zmieniło. Błysło 2 razy bo za mną też ktoś przejechał.
2015-05-26 21:59 e napisał:
Czy ktoś wygrał w sadzie?
2015-04-22 21:17 Di napisał:
Ten sam scenariusz. Wjazd na żółtym. Wezwanie do wskazania kierowcy i przyjęcie mandatu 500zł. Kierowcę wskazałam - siebie, ale mandatu nie przyjęłam. Oczywiście nasłuchałam się, że fotoradary się nie mylą itd. Czekałam co dalej. Straż oddała sprawę do Sądu. Sąd przyznał 300zł mandatu i 80 zł koszty (koszty już tak mnie nie bolą bo ewentualnie nie pójdą do złodziejskiej Straży). Odwołałam się od wyroku i za dwa tygodnie mam sprawę, zobaczymy.... Najbardziej irytuje mnie to, że w wykroczeniu napisane jest, ze linia warunkowego zatrzymania została przekroczona na świetle czerwonym nadawanym z sygnalizatora, a to nie prawda, bo wjechałam na żółtym. Sam strażnik w kolejnej rozmowie tel powiedział mi, ze wjechałam w 3sejkundzie światła żółtego.
2015-03-16 13:09 Tobi napisał:
W sobotę wjechałem na skrzyżowanie od ulicy Fieldorfa w Ostrobramską na świetle zielonym dostałem 3 błyski. Oczywiście mandatu nie przyjmę to kpina. Idę do sądu. Chyba Sądy w Polsce nie są tak głupie Jak straż miejska.
2015-03-11 18:44 Do szkoły matoły!!! napisał:
18.01.2015. Jadąc Ostrobramską w kierunku Rembertowa wjechałem na skrzyżowanie na zielonym świetle i co...."błysk" co ciekawe z opisu mandatu który otrzymałem od niedouczonym kmiotów ze straży miejsckiej okazuję się, że prędkość jaką jechałem to 49km/h!!!! Mówiąc krótko podczas wjazdu na skrzyżowanie i w tym samym momencie zmiany sygnalizacji na pomarańczową z tą prędkością nie mam szans na opuszczenie skrzyżowania, a tym samym uniknięcia mandatu za jazdę na "czerwonym". Co ciekawe "inteligentka" ze s.miejskiej oznajmiła mi że opuściłem skrzyżowanie o 0,02 sekundy za poźno, czyli na czerwonym....czyż to nie brzmi jak kpina??? Nie przyjmuję mandatu, idę do sądu bo to jawne okradanie ludzi w biały dzień!!!!
2015-03-10 23:17 Saligari napisał:
Właśnie piszę odwołanie do sądu w sprawie fotki "za wjazd na czerwonym", zobaczymy co dalej? Czy Pan radny pomaga przed sądem w takich sprawach?
2015-03-10 10:25 kolejny upolowany na napisał:
Słyszałem o tym skrzyżowaniu , i omijam go jak ognia . Jednak wczoraj nie miałem możliwości go ominąć . Jechałem pomiędzy 40 a 50 km/h .Tuż przed przekroczeniem linii skrzyżowania ( może 1,5 metra ) zapaliło się żółte . Oczywiście flesz błysnął. Nie mam zamiaru tak łatwo i pokornie płacić . Sprawę oddam do sądu , chociaż wiadomo jak w tym kraju one działają i w czyim interesie służą . Tyle że napsuję trochę krwi złodziejom co działają w majestacie prawa. Tylko pytam się , po co w tym kraju jest żółte światło ?. Czy po jego zapaleniu trzeba z gwałtownie hamować z narażeniem bezpieczeństwa jadących za mną ? Czy na tym polega polska szkoła jazdy ?
2015-03-07 13:35 v napisał:
Byłem pod samym sygnalizatorem lub tuż za sygnalizatorem gdy wyświetlał żółte, flesz błysnął niestety w moim kierunku. en sygnalizator działa bardzo krótko ( sprawdzę czy jest to czas 3 s wymagany w rozporządzeniu do ustawy. Moim zdaniem ktoś kto ogląda takie foty w takich momentach powinien darować, jechałem przepisowo, gdybym jechał troszkę szybciej pewnie umknąłbym i pętla indukcyjna nie złapała by mnie. Niestety dziura budżetowa i te maszynki do zarabiania pieniędzy trzepią kasę pod hasłem bezpieczeństwo. Mieszkam w tej okolicy od przeszło 35 lat, był tu problem z blokowaniem tego skrzyżowania przez samochody skręcające po skosie. Prawdopodobnie jest tak, że światło na tym sk.. pali się najkrócej jak ustawodawca zezwolił t.j (3 s). Mogli je troszkę przedłużyć że względu na długą prostą i że jest to jedna z głównych arterii P-Południe. Dokonam pomiaru długości światła, ponieważ zastanawiam się po obejrzeniu na Mokotowskiej zdjęć z mojego przejazdu. Zastanawia mnie, czy bliskie sąsiedztwo sieci energetycznej nie zakłóca działania tych 3 fotoradarów ? Może ktoś wie czy pole magnetyczne okolicznej sieci energetycznej może zakłócać działanie tych trzech żółtych wyzyskaczy.
2015-02-22 18:03 pirat drogowy napisał:
Dlatego swoim AUDI regularnie łamię przepisy dotyczące prędkości jazdy, potrafię w miescie przekroczyć prędkość nawet o 50 km a poza miastem nawet o ponad 100 km.. ale zawsze się pilnuję aby nie wjeżdżać na czerwonym świetle. I jak do tej pory jestem nieuchwytny dla policji
2015-01-23 22:21 xxx napisał:
jakoś trzeba łatac dziury w budżecie
2015-01-20 08:35 zbys48 napisał:
Dlaczego w Polsce nie może być jak w innych państwach u naszych sąsiadów na Litwie przed zmianą świateł najpierw przez kilka sekund pulsuje światło zielone ostrzega nas że będzie zmiana następnie zapala się żółte potem czerwone , światła w naszym kraju są tak ustawione że przy większym skrzyżowaniu nawet gdy wjedziemy w ostatniej chwili na zielonym to i tak opuścimy je na czerwonym cykle zmiany świateł moim zdaniem są zbyt szybkie .
2015-01-10 14:23 zukow napisał:
Z Fieldorfa ruszyłem do skrętu w prawo na Polsat - zielona strzałka jadę ok, a tu pieszy mi się wpakował więc puściłem i nagle fota nie wiem czy moja i czy skończyła mi się zielona strzałka - nie ma szans abym przyjął mandat, ten fotoradar to jakaś ściema
2014-12-14 15:28 marka napisał:
czy ktoś już miał sprawę w sądzie ? jaki wynik? a jesli sprawa przegrana to jakieś dodatkowe koszty oprócz tych 500 zł?
2014-12-13 14:51 Johny napisał:
Witam. Dzisiaj był korek i wyjechałem na 100% na samym początku żółtego światła na ostrbramskiej i była fota. To jakiś żart. Jak przyjdzie to nie przyjmuje.
2014-12-01 14:57 mike napisał:
podobnie jak poprzednicy wjechalem na zoltym i blysk, nie place niech to zmienia bo to jest jawny skok na kase !!!!!!!!
2014-11-06 19:36 poszkodowana napisał:
Ja też wjechałam na skrzyżowanie na żółtym, w połowie skrzyżowania fotoradar zrobił mi zdjęcie, mimo iż jechałam z dozwoloną prędkością 50/h, efekt po niespełna tygodniu mandat 500 koła+6 punktów za wjechanie na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Nie zapłacę, wolę iść do sądu i radzę to wszystkim którzy zostali nabici w podobny sposób w butelkę, im więcej nas będzie tym lepiej.
2014-09-23 01:36 Motocyklista napisał:
Jeżeli ktoś ma ochotę i czas zapraszam na ponowną próbę,chętnie powtórzę ją przy świadkach....razem to jeszcze raz udokumentujemy..video
2014-09-23 01:32 Motocyklista napisał:
Bzdury wypisujecie panowie i panie... Po przeczytaniu waszych postów wybrałem się dziś motorem ( nie ma z przodu tablicy rej.) około godz 22. by sprawdzić wasze spostrzeżenia w te trzy miejsca.Ul.Fieldorfa,Ostrobramska,Zamieniecka choć dziś trochę zimno ale co tam.. Odczekiwałem specjalnie jadąc wolno aż zapali się żółte światło i po dwóch sekundach gwałtownie ruszałem... W żadnym przypadku radarek nie zadziałał... Po ponownej próbie ruszałem po 4.sekundach i teraz radarek foto zadziałał błyskiem... Więc nie opowiadajcie bzdur,że te radarki foto przekłamują... Zrobiłem też próbę hamowania z paru prędkości jak 50. 65. 90 czy zdołam się zatrzymać gdy zapala się żółte światło...wyniki to do 65.km jest możliwość wyhamowania ci co jeżdżą na motorach wiedzą, że potrzebujemy prawie dwukrotnie więcej metrów by wyhamować niż samochodem. Przy prędkości 70.km niestety już mijałem linię indukcyjną i zatrzymywałem się już w blasku flesza. Moja rada jak jedziecie autem a jest 50.km ograniczenie to swobodnie z 60.km wyhamujecie w bezpiecznym miejscu...a jak nie to nie przekraczajcie dozwolonych (czasem bezsensownych ) ograniczeń a nie będziecie mieć fotek i pretensji.....Wrzucił bym nagrania Video do netu z tych prób ale ostatnio jest za głośno o takich filmach... A tak dla ścisłości czerwone światło zapalało się po około 5-6 sekundach od nadania żółtego....czas wyliczony na nagraniu...
2014-08-18 18:07 kasia napisał:
Witam. Miesiąc temu mój chłopak jadąc słynnym skrzyżowaniem Ostrobramska/Zamieniecka wjechał na żółtym świetle, dokładnie nad głową zmieniło mu się światło i fotoradar od razu błysnął. Mandat 500 PLN to kpina w tym wypadku. Zastanawiamy się nad nieprzyjęciem mandatu. Czy ktoś juz próbował zmagać sie z tematem w sądzie grodzkim??? Karolina
2014-08-07 20:58 Michał napisał:
Witam, ja ruszyłem na zielonej strzałcę z fieldorfa w stronę polsatu i właśnie pismo dostałem. Nie zapłace, wole iść do sądu
2014-07-22 00:03 kierowca napisał:
Coś faktycznie jest nie tak, wjechałem na w momencie zapalenia się żółtego a widziałem dość wyraźnie bo jeżdżę w okularach polaryzacyjnych i mi błysnął. Czekam teraz na info, i raczej nie odbiorę idę do sądu z doświadczenia wiem że warto. Straż Wiejska wystawia zbyt hojne mandaty a czasami nie słusznie.
2014-03-11 09:19 piotrmd napisał:
Ja też dostałem mandat na tym skrzyżowaniu "na żółtym", ktoś z mojej rodziny również. Tam coś jest źle ustawione, aż boję się jeździć przez te skrzyżowanie, żeby się nie "nadziać" na żółte. I jak pewnie 99% osób schowałem głowę w piasek i zapłaciłem.
2014-02-25 16:53 pokarany niepokorny napisał:
Analogicznie mijam sygnalizator na żółtym, załącza się czerwone, akurat jestem nad pętlą indukcyjną zaczyna się błyskać co zwiastuje burzę w portfelu w moim przypadku 500 za wjazd na czerwonym chociaż patrząc do końca na sygnalizator koloru takiego nie dostrzegłem a daltonistą nie jestem
2014-02-25 11:50 Jacek75 napisał:
A nie lepiej zdemolować to ustrojstwo albo farbą potraktować? Już ja się przyczaję, pokazując jaja tym, co potrafią tylko pisać. Grabią nas w biały dzień złodzieje, a my milczymy i udajemy, że fotoradary są potrzebne.
2014-02-25 07:28 kk napisał:
nie straż tylko srasz wiejska a na funkcjonariusza to trzeba zasłużyć
2014-02-24 21:14 pekin napisał:
I mi tak zrobili, na tym jebanym skrzyżowaniu lepiej stanac na zielonym i czekac az się swiatlo zmieni na czerwone i później na zielonym ruszyc

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz