Azbest szkodzi? - na Szaserów całkiem legalnie

Dodano: 28.05.2014, modyfikacja: 28.05.2014
Losem opuszczonego od wielu lat budynku przy Szaserów 141 na Grochowie zainteresował się radny Marek Borkowski. "Kiedy wreszcie budynek zostanie rozebrany z zachowaniem wszystkich procedur, czyli przed wszystkim unieszkodliwieniem znajdującego się w nim azbestu?" - pyta radny.

Szaserów 141, fot. J. Mądry









Urzędowa pamiątka PRL'u

Budynek zbudowany z drewna i azbestu w narożniku ulic: Szaserów i Wiatracznej na przestrzeni lat pełnił różne funkcje. "O ile pamiętam wydawano tam dowody osobiste a potem był wydział  lokalowy. W latach 80-tych mieściła jakaś filia Krajowej Rady Narodowej, dotrwało to nawet jakoś do początku lat 90-tych. Pamiętam, że swoją komórkę miała tam partia UPR..." - wspominają mieszkańcy Grochowa.

Radny pyta


"Budynek ten od wielu lat stoi opuszczony, a co za tym niszczeje i co gorsza stał się schronieniem dla bezdomnych i narkomanów. Kilka lat temu znaleziono tam zwłoki jednego z narkomanów, który akurat właśnie tam postanowił przedawkować. Odnoszę wrażenie, że jego stan uległ dalszemu znacznemu pogorszeniu i to pomimo zabezpieczenia okien na parterze. Szyby na piętrze zostały wybite kilka tygodni temu. Podejrzewam, że przyspieszy to znacznie dalsze niszczenie budynku. W związku z powyższym proszę o udzielenie informacji o możliwościach zabezpieczeniu budynku, bądź też jego rozbiórce, bo do tego się już jedynie nadaje" - pisze radny Marek Borkowski.

Urząd odpowiada


"W odpowiedzi na interpelację z dnia 31 stycznia 2013 roku dotyczącą stanu technicznego budynku przy ul. Szaserów 141, przedkładam następującą informację.

Działka o nr ew. 141 z obrębu 3-04-07 oraz znajdujący się na niej zdekapitalizowany budynek stanowi własność m.st. Warszawy. Ponieważ czynności związane z dysponowaniem nieruchomością wymagają uprawnień zarządcy budynku, Uchwałą Nr 627/2008 z dnia 13 lutego 2008 roku Zarząd Dzielnicy powierzył, już wówczas nieużytkowaną, nieruchomość w administrowanie Zakładowi Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy.

W celu zabezpieczenia budynku przed dostępem osób niepożądanych, Administracja Nieruchomości zamurowała otwory na poziomie parteru i zabezpieczyła okna na poziomie piętra.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat (2008 - 2012) nakłady związane z utrzymaniem nieruchomości przekroczyły kwotę 17.500,- zł i dotyczyły m.in. zabezpieczenia otworów okiennych, zamurowania drzwi, zabezpieczenia wejścia na posesję, sprawdzenia instalacji wod-kan, usunięcia przecieku wody, usunięcia "dzikich" reklam z ogrodzenia i montażu tablicy „zakaz wieszania reklam".

Jakkolwiek należy zgodzić się z opisaną w interpelacji sytuacją, iż budynek doświadcza systematycznych aktów wandalizmu, polegających m.in. na wybijaniu szyb i niszczeniu wykonanych zabezpieczeń, to jednak dalsze jego zabezpieczanie, co sugeruje Pan Radny, w tym ochrona przed wpływami atmosferycznymi (deszcz, śnieg) nie znajduje - z racjonalnego punktu widzenia - uzasadnienia, bowiem stan techniczny budynku wyklucza możliwość wykorzystania go w przyszłości.

Natomiast rozebranie budynku nie jest obecnie brane pod uwagę, ponieważ w planie rzeczowo - finansowym Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami na 2013 rok brak jest środków na rozbiórki obiektów budowlanych.

Z uwagi na plany inwestycyjne (budowa obwodnicy śródmiejskiej) m.st. Warszawa nie przewiduje sprzedaży przedmiotowej działki.

TJ

Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2014-05-30 21:43 Grochowiak napisał:
Szkoda, że na ten obraz nędzy i rozpaczy trzeba będzie jeszcze długo patrzeć, przy okazji na syf dookoła również. Jak można z naszej dzielnicy wycisnąć 23 miliony na pl Szembeka, to nie da się kilkuset tysięcy na rozebranie tej ruiny?
2014-05-30 13:16 prażanka napisał:
Obwodnica pewnie powstanie za lat.....dziesiąt,a można by było zbudować niewielki budynek z mieszkaniami komunalnymi.O tym nikt nie pomyślał,ani nie myśli,bo myślenie urzędasów jest ich słabą stroną.
2014-05-28 18:13 Grochowianin napisał:
Jaka tragedia? Skoro człowiek, zwykłym, chłopskim językiem postanowił się zaćpać to proszę bardzo. Żadna tragedia tylko samobójstwo człowieka, który nie miał w życiu żadnych priorytetów oraz ambicji, a jedynie szkodził innym. Oby tak dalej, narkomani - umierajcie!
2014-05-28 15:24 ja napisał:
Co to za lekceważące podejście do tragedii - "Kilka lat temu znaleziono tam zwłoki jednego z narkomanów, który akurat właśnie tam postanowił przedawkować. " Wstyd.
2014-05-28 13:37 Zgred napisał:
Tylko czekać, aż ktoś to podpali i problem sam się "rozwiąże" !

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz