Praga Północ czy Praga Południe? Gdzie lepiej kupić mieszkanie?

Dodano: 11.06.2014, modyfikacja: 11.06.2014
Przeciętne lokum z rynku wtórnego kosztuje w Warszawie 592 280 zł. Za metr kwadratowy trzeba zapłacić średnio aż 8 500 zł. Na Pradze ceny ofertowe używanych lokali wyglądają trochę inaczej. Taniej jest szczególnie na Pradze Północ, gdzie przeciętna stawka za całe lokum to 386 635 zł. Nie tak drogo jest również za metr kwadratowy, zwykle około 7 170 zł.  Co innego na Pradze Południe. Tam koszty są bardziej zbliżone do ogólnej średniej i wynoszą około 507 000 zł i 7 810 zł za m2. Na Pradze Południe najliczniejsze oferty znajdziemy w Grochowie, na Gocławiu i Saskiej Kępie. Jeśli chodzi o Pragę Północ, to możemy się spodziewać największego wyboru na Nowej Pradze. 

Budowa osiedla na Pradze Południe





Zakup przeciętnej używanej kawalerki na warszawskiej Pradze będzie wymagał podobnego nakładu finansowego. Na Pradze Południe będzie nieco drożej (254 797 zł) niż na Pradze Północ (235 500 zł), ale w ogólnym rozrachunku koszty za metr kwadratowy będą niemal takie same (około 7 850 zł za m2). Najtańsze lokale jednopokojowe na Pradze Południe będą kosztowały od 137 000 zł, na Pradze Północ, natomiast, kupimy je już od 127 000 zł. W obu przypadkach będą to mieszkania o powierzchni poniżej 20 m2, a do tego stare budownictwo w niezbyt dobrej lokalizacji. Stan lokali też będzie pozostawiał wiele do życzenia. Przyda im się remont. Jeżeli zależy nam raczej na lokum, którego nie będziemy musieli już odnawiać, to ceny ofertowe zaczną się dla nas od około 200 000 zł na Pradze Północ i 230 000 zł na Pradze Południe. Jeśli chodzi o metraż, to najtańsze kawalerki o wielkości około 40 m2 zakupimy kolejno za 235 000 zł na Kijowskiej (Praga Północ). Najdroższe lokale w obu częściach Pragi będą dochodziły do nawet ponad pół miliona. Z tym, że na Pradze Północ będzie to ledwie 581 020 zł za apartament około 97 m2, a na Pradze Południe o wiele droższy lokal na Saskiej Kępie (40 m2, przy ulicy Waszyngtona), za który zapłacimy aż 710 000 zł.

Jak wynika z danych portalu Domy.pl, przeciętne ceny  M3 nie będą do siebie już tak zbliżone, jak w przypadku kawalerek. Mieszkanie dwupokojowe z rynku wtórnego na Pradze Południe będzie kosztowało średnio 393 850 zł i 7 993 zł za m2, podczas gdy na Pradze Północ przeciętna stawka za metr kwadratowy wynosiła będzie ledwie 7 170 zł. Całą inwestycję kupimy za średnio 347 925 zł, czyli przeciętnie  około 50 000 zł taniej niż w przypadku Pragi Południe. Najtańsze dwa pokoje z kuchnią zakupimy od 130 000-180 000 zł w okolicach Strzeleckiej, Siedleckiej (Praga Północ) lub od 159 000 – 199 000 zł przy Żółkiewskiego, Groszowickiej lub na Olszynce Grochowskiej (Praga Południe). Podobnie jak w przypadku kawalerek, najtańsze M3 nie będą miały ani dobrego stanu, ani zbyt dużego metrażu (około 30 m2 na Pradze Południe i 40 m2 na Pradze Północ). Osoby zainteresowane kupnem wyłącznie zadbanych mieszkań, do których można się wprowadzić bez konieczności odnawiania, zapłacą minimum 270 000 zł za lokum na Pradze Północ i aż 320 000 zł na Pradze Południe. Jeśli chodzi o najdroższe M3, znów królowała będzie raczej Praga Południe. Na Saskiej Kępie zapłacimy nawet do 1 400 000 zł za apartament około 70 m2. W okolicach ulicy Walecznych najwyższe ceny ofertowe będą dochodziły do 1 190 000 zł, a przy Angorskiej i Bajońskiej do 1 000 000 zł. Ceny na Pradze Północ wydają się przy tym śmiesznie niskie. Najdroższe lokale w tej części miasta będą kosztowały zaledwie 897 000 zł za 78 m2 przy Targowej. Drogo będzie też w okolicach Floriańskiej (maksymalnie 799 000 zł za 58 m2).

Co się tyczy M4 - na terenie Pragi Południe spotkamy się z cenami od 275 000 zł (za 46 m2). Przy czym lokali tego typu będzie w tej części dzielnicy aż o 83% więcej niż na Pradze-Północ, gdzie najniższe ceny ofertowe zaczną się od 178 000 zł (za 70 m2).  Najtańszymi lokalizacjami dla Pragi Południe będą ulice Garwolińska, Dubieńska, Osowska i Szaserów. Niedrogo będzie też  przy 1 Praskiego Pułku, Biskupiej i Żymirskiego (w każdym przypadku od 290 000 zł). Jeśli zaś chodzi o najmniej kosztowne trzy pokoje z kuchnią na Pradze Północ, to zapłacimy najmniej Łochowskiej (minimum 255 000 zł),  Łomżyńskiej i Siedleckiej (w obu od około 258 000 zł). Przy Ząbkowskiej ceny zaczną się od zaledwie 260 000 zł, a na Radzymińskiej i Otwockiej od około 270 000 zł, podobnie zresztą jak przy ulicy Tysiąclecia. Standard mieszkań będzie bardzo różny, ale raczej nie spodziewajmy się po najtańszych lokalach dużego zadbania. Większość z nich potrzebuje minimum lekkiego odnowienia, a czasem nawet generalnego remontu. Najtańsze lokum nie wymagające takich zabiegów dostaniem na Pradze Północ za około 415 000 zł, a na Pradze Południe za prawie 100 000 zł drożej. Najbardziej kosztowne lokale trzypokojowe z rynku wtórnego, w obu częściach dzielnicy, będą przekraczały 1 000 000 zł. Z tym, że na Pradze Północ, będzie to około 1 390 000 zł za lokal przy Panieńskiej (104 m2), a na Pradze Południe około 2 400 000 zł za apartament (133 m2) na Walecznych. Generalnie najdroższe inwestycje będą zarazem tymi największymi. Na Pradze Południe metraż M4 może dochodzić do nawet 145 m2, na Pradze Północ do 114 m2. Przeciętna cena za metr kwadratowy dla obu części Pragi będzie się różnić. Na północy zapłacimy przeciętnie około 6 780 zł za m2, a na południu 7 610 zł za m2. Stąd zapewne tak duże rozbieżności między cenami najtańszych i najdroższych mieszkań trzypokojowych w obu tych miejscach.

Artykuł powstał w oparciu o dane portalu nieruchomości Domy.pl.

Wnt

Wasze komentarze

2014-06-18 08:39 J-23 napisał:
"...brakuje takiego prawdziwego bazarku z warzywami i owocami..." A Szmulki między Radzymińską a Kawęczyńską? Co prawda nieduży bazarek ale i tak nie jest w pałni wykorzystany...
2014-06-17 13:27 JerryBoy napisał:
Bo Praga Północ i Grochów to starsze dzielnice. Zwłaszcza na Pradze Płn. widać, że kiedyś planowało się dzielnice z głową, a nie tylko wg zasady "kto da więcej za metr ziemi". Na Gocławiu to jest totalna samowolka, tak samo zresztą w Wawrze, gdzie każdy developer próbuje tylko upchnąć jak najwięcej ludzi, zostawiając kwestie infrastrukturalne wróżkom albo bogom. Teraz przedszkola na Gocławiu czy Saskiej Kępie, gdzie brakuje miejsc dla lokalnych dzieciaków są zalewane wnioskami z Wawra. Tylko pogratulować mądrości przy planowaniu przestrzeni miejskiej. K...a.
2014-06-11 21:32 sąsiad napisał:
Jest ich mało, ale na Grochowie tragedii nie ma. Jest park Polińskiego (wkrótce chyba będzie remont), park Leśnika, park obwodu praga AK. Jak patrzę na Gocław to faktycznie jest gorzej. Poza tym Skaryszak - najdalej ale za to największy w okolicy.
2014-06-11 19:02 ell napisał:
No wlasnie, parkow malo w przeciwienstwie do Pragi Polnoc i dojazd gorszy, Praga Polnoc zyska ,bedzie metro i blizej na Starowke Centrum ,piechotka przez most ,wydaje mie sie ze lokalizacja lepsza ,brakuje takiego prawdziwego bazarku z warzywami i owocami ,moze ktos o tym pomysli .
2014-06-11 17:37 JerryBoy napisał:
Szkoda tylko, że na Pradze Południe jest taka lipa z parkami czy sensownymi skwerami. Apartamentowców coraz więcej, ludzi i samochodów także. Osoby niemające dzieci są zadowolone z szybkiego dojazdu do centrum, dużej ilości sklepów, etc. Tylko później, kiedy okazuje się, że już dzieci są i chciałoby się z nimi wybrać, żeby bezpiecznie pobiegały, pojeździły na rowerze, pograły w piłkę, a później zaległy na trawie to jest LIPA. Trzeba grzać na Pragę Północ bo w okolicach Gocławia jest mikro "parczek" ze sporym jeziorkiem - Balatonem (owszem, plac zabaw jest spory, ale latem jest tam zatrzęsienie ludzi, gdyby było tam 2 x więcej miejsca i atrakcji to ciągle byłoby mało jak na taką dużą dzielnicę); ewentualnie, kawałek dalej, też nieduży ale za to bardzo uroczy - Park Znicza.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz