Zadbam o Nasz Grochów - wywiad z radnym Karolem Kowalczykiem

Dodano: 14.11.2014, modyfikacja: 14.11.2014
Mijająca kadencja to dobry czas na podsumowanie działań radnego. Co uznaje Pan za największy sukces ostatnich czterech lat?

Karol Kowalczyk - baner wyborczy


Wspierałam wiele inicjatyw służących mieszkańcom Naszej dzielnicy, ale najważniejszym zadaniem jakie sobie postawiłem i zrealizowałem,była obrona przychodni zdrowia przy ulicy Sygietyńskiego. Na osiedlu Kinowa jest to jedyna tego typu placówka. Miała zostać przeniesiona do "Higieny" przy ul. Grochowskiej. Dla osób starszych, czy rodziców z dziećmi podróż na Grochowską wiązałaby się z utrudnieniami, przesiadkami, a przede wszystkim dużą ilością zmarnowanego czasu. Nie wyobrażam sobie jak zimą z chorym dzieckiem podróżować autobusem. Dlatego w 2011 roku razem z mieszkańcami zorganizowaliśmy ogromny protest i obroniliśmy przychodnię. Funkcjonuje ona do dziś. Niewątpliwie jest to największy sukces mijającej kadencji.

Uczestniczył Pan także w akcji "Dziura po zimie sama nie zginie". Może Pan przybliżyć jej ideę?

Razem z radnymi z Woli i Białołęki zorganizowaliśmy akcję Dziura po zimie sama nie zginie" w której mieszkańcy zgłaszali dziury w nawierzchniach dróg, a my jako radni przekazywaliśmy je do odpowiednich służb. W taki sposób naprawiono wiele ulic np. Suchodolską, Walewską, Rozłucką. Jako radni w tej kadencji dużo uwagi poświeciliśmy na remonty dróg. Przebudowana została np. ulica Poligonowa oraz Czapelska. Nowa nawierzchnię zyskała część ulicy Majdańskiej. Obecnie remontowana jest ulica Budysów, a wkrótce prace rozpoczną się na ulicy Kruszewskiego.

Dzielnica to nie tylko drogi to również oświata...

To prawda. Dlatego w mijającej kadencji duży nacisk położyliśmy na modernizacje boisk przyszkolnych. Odnowione zostały boiska w LO im. Herberta przy ul. Fundamentowej czy gimnazjum przy ulicy Afrykańskiej. Lekkoatletyczny stadion powstał przy Zespole Szkół im. Agnieszki Osieckiej przy al. Stanów Zjednoczonych. Wraz z Dyrekcją zabiegaliśmy również o remont szatni w SP 120 przy ulicy Międzyborskiej. Proszę sobie wyobrazić, szatnia w tej szkole nie była modernizowana od momentu powstania tej placówki. Dzięki wspólnym działaniom z Panią Dyrektor, udało się pozyskać fundusze na remont! Dziś każde dziecko ma w szafkę w której może zostawić książki i nie musi dźwigać ciężkiego plecaka do domu.

Rozumiem, że będzie się Pan ubiegał o mandat radnego w nadchodzących wyborach?

Kandyduję do Rady Dzielnicy bo chcę dalej działać na rzecz mieszkańców Naszego osiedla. Zależy mi aby jak najwięcej pieniędzy z dzielnicowego budżetu trafiało na Grochów. Wiem, że jest jeszcze sporo do zrobienia.

Zatem na co w kolejnych latach powinny zostać przeznaczone fundusze z budżetu dzielnicy?

W pierwszej kolejności na remonty chodników. Wielu mieszkańców zwraca uwagę na stan ciągów pieszych na Grochowie. Najwięcej sygnałów otrzymuję od mieszkańców z prośbą o interwencję sprawie chodników przy: Grenadierów, Turbinowej, Fundamentowej czy Kirasjerów.

A miejsca parkingowe?

Mam świadomość, iż w wielu na wielu osiedlach naszej dzielnicy wciąż za mało jest miejsc parkingowych dla mieszkańców. W przyszły roku zostaną stworzone miejsca postojowe przy ulicy Stanisława Augusta. Obecnie mieszkańcy parkują tam "na dziko", dlatego konieczne jest ucywilizowanie parkowania w tej okolicy.

Coraz więcej mieszkańców dzielnicy porusza się na rowerach. Nie uważa Pan że ich potrzeby powinny być reprezentowane w radzie dzielnicy?

Tak. W przyszłym roku powstanie wyczekiwana ścieżka rowerowa wzdłuż al. Waszyngtona od Ronda Waszyngtona do Ronda Wiatraczna. Wielu rowerzystów podkreśla też konieczność rozbudowy systemu Veturilo. Nowe stacje mogą powstać przy skrzyżowaniach ul. Grenadierów i al. Stanów Zjednoczonych, ul. Kinowej i Waszyngtona czy Centrum Promocji Kultury.

Nie wierze że na tym Pan poprzestanie. Główny cel na kolejną kadencję?

W dzielnicy mamy coraz więcej rodzin z dziećmi. Uważam, że do 2016 roku na Grochowie musi powstać nowy żłobek.


Rozmawiała Karolina Wojciechowska.









wstecz