Pub Pod Pstrągiem kończy działalność - oświadczenie dzielnicy

Dodano: 10.04.2015, modyfikacja: 10.04.2015
Oświadczenie pt. "Pub Pod Pstrągiem znika z parku Skaryszewskiego", opublikowane na portalach społecznościowych przez byłych dzierżawców tego lokalu, wywołało dyskusję wśród internautów i zainteresowanie mediów. Oświadczenie nasycono dużym ładunkiem emocji i to można zrozumieć, ale także sporą ilością informacji i stwierdzeń mijających się z prawdą. Korzystano z nich i rozpowszechniano je w wielu publikacjach dziennikarskich.

Pub pod Pstrągiem w Parku Skaryszewskim














W sprawie oświadczenia właścicieli „Pubu Pod Pstrągiem”

"Skupiając się na faktach należy podkreślić, że twierdzenie iż urzędnicy miejscy i dzielnicowi angażują się w likwidowanie jakichkolwiek firm, a szczególnie małych i rodzinnych, w naszym mieście jest nieprawdą i dużym nadużyciem ze strony autorów oświadczenia. Odwrotnie, przykładów wspierania takich firm na Pradze-Południe i w całym mieście stołecznym jest tak dużo, że nie ma miejsca, aby je tu przytaczać. Nieprawdziwa jest także informacja przekazywana przez Pana Dąbrowskiego, że od listopada 2014 roku starał się o podpisanie nowej, trzyletniej umowy a o decyzji odmownej dowiedział się niedawno.  Nikt w urzędzie dzielnicy Praga-Południe nigdy nie zamykał drzwi przed Panem Dąbrowskim. Dlatego dziwić musi jego stwierdzenie, że od pół roku nie mógł „dobić się do żadnego z odpowiedzialnych za ten stan rzeczy urzędników”.

Do 31 października 2014 roku byli dzierżawcy nieruchomości na której zlokalizowany był „Pub Pod Pstrągiem” prowadzili działalność na podstawie zawartych z m.st. Warszawa umów dzierżawy i korzystali z przedmiotu dzierżawy, w tym lokalu użytkowego, bez jakichkolwiek zakłóceń. Również w październiku 2014 roku zwrócili się do Biura Gospodarki Nieruchomościami m.st. Warszawy z wnioskiem o wydzierżawienie nieruchomości na okres 10 lat. Otrzymali odpowiedź odmowną. Argumentów uzasadniających tę odmowę było kilka. Najistotniejsze to brak podstawy do uznania, że podmiot starający się o 10-letnią dzierżawę spełnia wszystkie warunki określone w chwale  Rady m.st. Warszawy Nr XXVIII/534/2004 w sprawie zasad nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości m.st. Warszawy oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata. Spełnienie tych oczekiwań dawało możliwość dzierżawy  w trybie bezprzetargowym dotychczasowemu dzierżawcy.

Zgodnie z przyjętymi procedurami, dzierżawcom nieruchomości na której znajdował się  pub, też w październiku, pisemnie przypomniano o zbliżającym się końcu trwania  umowy dzierżawy. Poproszono też o wskazanie terminu protokolarnego przekazania nieruchomości  ZGN. 5 listopada 2014 roku odbyto spotkanie w którym wziął udział pełnomocnik byłych dzierżawców nieruchomości oraz przedstawiciele ZGN. Z notatki sporządzonej po tym spotkaniu wynika, że  dotychczasowy dzierżawca nie był zainteresowany dalszą dzierżawą nieruchomości na okres krótszy niż 10 lat. Potwierdza to też korespondencja prowadzona  z byłymi dzierżawcami nieruchomości w parku Skaryszewskim, którą ostatecznie zakończono18 marca 2015 roku

Z istniejących dokumentów jednoznacznie wynika, że cały opisywany powyżej proces toczył się transparentnie a byli dzierżawcy nieruchomości na której był zlokalizowany „Pub Pod Pstrągiem” w pełni go kontrolowali. Zapewniamy wszystkich zainteresowanych, że  w sprawie tych nieruchomości w parku Skaryszewskim Zarząd Dzielnicy będzie nadal działał zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców.  Kierując się nimi, chce utrzymać dotychczasowe funkcje tego obszaru, preferując działalność gastronomiczną i rekreacyjną. W ciągu najbliższych kilkunastu dni  ogłoszony zostanie  konkurs w wyniku którego zostanie wyłoniony najemca nieruchomości na okres 3 lat."

Jerzy Gierszewski
rzecznik prasowy dzielnicy
Praga-Południe

Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2015-04-14 21:34 zalosne napisał:
To nie jest jedyny przykład. Po sąsiedzku, na pradze północ, ludzi wyrzucano z pracy, podwyższano im czynsze za mieszkania i koszty najmu lokali na siedzibę firmy za to że nie godzą się na ten platformerski syf lub są z "niewłaściwej opcji". Ale mafia ma się dobrze, oczywiście za odpowiednią prowizją. Takie są metody miłościwie nam panujących.
2015-04-14 15:13 mieszkanka Kamionka napisał:
Likwidacja baru jest też wyrazem tego, jak lokalne władze ustosunkowują się do postulatów mieszkańców. Dziwie się stwierdzeniu wyżej "obsługa szemrana"? Bo nie nosiła rurek i nie podawała kawy z odtłuszczonym mlekiem sojowym? Teraz pewnie tak będzie. A no i koniecznie trzeba wylać brzeg betonem, zrobić jakiś obleśny szklany projekt architekta z przerośniętym ego. To koniec Kamionka takiego jaki się przez lata kochało.
2015-04-14 15:07 Magda napisał:
To skandal za ten bar znika. To jedyna takie miejsce w Warszawie. Miejsce spotkań, integracji ludzi z dzielnicy, dostępny dla każdego (również ze względu na ceny). Tak jak ktoś napisał wyżej, teraz pewnie będą zapiekanki za 20 zł i piwo za 25. A jedzenie było przepyszne!!!!!!!!!!!
2015-04-11 12:19 Henryk napisał:
Czy pub podzieli losy Bazarku Rogatka? Bazarek jest wyjątkowym przykładem wspierania działania drobnych firm. Dlaczego ludzie którzy chcą jeszcze coś robić dla innych ciagle muszą walczyć o przetrwanie z urzędniczą machiną?
2015-04-11 09:45 ao napisał:
Jest to bełkot. Proszę podać do wiadomości publicznej jakie warunki nie zostały spełnione.
2015-04-10 23:59 praszka napisał:
Pstrąg to już obraz nędzy i rozpaczy. Zaniedbany teren . Stare łódki . W ciągu dnia często zamknięte . Nie można popływaćd. Z kuchni jedzie . Obsługa szemrana. To już nie te czasy. Niech będą nawet hipsterzy byle szybko i sprawnie. Jest wiosna i ciepło czas otwierać a nie konkursy robić . Nie widziała dzielnica wcześniej tej rozwałki?
2015-04-10 17:41 CHRIS napisał:
Pan rzecznik chyba nie wie o czym mówi, sam byłem świadkiem jakie przeszkody pani Izabelli Kaźmierczak ­ Naczelnikowi Delegatury Biura Gospodarki robiła właścicielą tego terenu, pan rzecznik ogłasza że w ciągu kilku dni zostanie ogłoszony nowy przetarg a co do tej pory robiła dzielnica że dopiero po całej awanturze w mediach na szybko robią konkurs? drugie i bardziej istotne pytanie kto ten konkurs wygra? jakiś znajomy pani Izabelli Kaźmierczak ­ Naczelnikowi Delegatury Biura Gospodarki??? lub kogoś z dzielnicy Praga-Południe??? Jedno jest pewne Pstrąga tam nie będzie i cały park na tym straci nie znam takiego kraju jak Polska w którym uczciwie pracujących ludzi który płacą podatki (i to nie małe) zatrudniają ludzi gnębi się i wyciska co tylko można a jak komuś za dobrze idzie to się znajduje coś na niego i się go usuwa BRAWO NASI KOCHANI URZĘDNICY BRAWO!!!
2015-04-10 17:31 Grochowiak napisał:
Bezczelność urzędasów nie zna granic. Myślą, że jak w urzędzie zatrudniają krewnych i znajomych to już im wszystko przejdzie. A kto im bronił zimą zrobić przejrzysty przetarg na najem tego miejsca??? W związku z tym: Gorąco zapraszamy na konferencję prasową Pana Arkadiusza Dąbrowskiego współwłaściciela działającego 17 lat Pubu pod Pstrągiem w Parku Skaryszewskim. Pub był położony nad Jeziorkiem Kamionkowskim. Można w nim było wypożyczyć kajaki i rowery wodne. Właściciel "Pstrąga" de facto stworzył sekcję kajakarską Klubu Sportowego Drukarz, która w tej chwili przestaje właśnie istnieć. W sekcji kajakarskiej trenowały dziesiątki dzieci i młodzieży, teraz, dzięki działaniom urzędników miejskich nie będą miały tam już swojego miejsca. Urzędnikom będzie można zadać bezpośrednio pytania, ponieważ tuż po konferencji rozpocznie się Sesji Rady Dzielnicy Praga Południe. Konferencja odbędzie się w Urzędzie Dzielnicy Praga Południe przy ulicy Grochowskiej 274 w dniu 14 kwietnia 2015 r. o godzinie 11.00 na trzecim piętrze przed salą 305. Na sesji swój udział licznie zapowiedzieli mieszkańcy z akcesoriami do pływania i grilowania Więcej informacji o całej sprawie znajdą Państwo tu: http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,pub-pod-pstragiem-konczy-dzialalnosc-miasto-zachowalo-sie-skandalicznie,164201.html?hc_location=ufi http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17728286,Pub_Pod_Pstragiem_znika_z_parku_Skaryszewskiego__Po.html
2015-04-10 17:26 gosc napisał:
no i nara - nie bedzie już pubu pod pstrągiem tylko będzie jakaś hipsterska badziewiada z bagietami za 15 zł piwem za 12 i rowerkami za 35 zł. NARA ::D

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz