Były sobie drzewa... na Grochowskiej

Dodano: 11.05.2015, modyfikacja: 11.05.2015
Z ulicy Grochowskiej znikają wydzielone miejsca na chodniku, gdzie dawniej rosły drzewa. Tylko na odcinku od Kaleńskiej do Siennickiej zlikwidowano aż cztery pozostałości zieleni miejskiej. Martwi fakt, iż w zamian nie planuje się na chwilę obecną nowych nasadzeń, gdyż na wyrównanej ziemi układana jest kostka z przeznaczeniem na miejsca postojowe.

Coraz mniej drzew na Grochowskiej
Beton na Grochowskiej

Ulica Grochowska ze szpalerem potężnych zielonych drzew? Taki obraz możemy zobaczyć już tylko na zdjęciach wykonanych kilkanaście lat temu. Na wspomnianym na początku artykułu fragmencie ulicy rosło i cieszyło oko ponad 20 wysokich drzew. Dziś jest ich około 10, z czego żadne nie przekracza swoją wysokością pierwszego piętra.

Likwidacja miejsc po drzewach zamiast wykonania nowych nasadzeń w specjalnie dla tego przeznaczonym miejscu, zastanawia nie tylko mieszkańców, ale również wykonujących zlecone prace pracowników ZRiKD.

To jeszcze nie koniec

Kolejne dwa miejsca mają zostać zlikwidowane na odcinku od Siennickiej do Podskarbińskiej. Ile jeszcze?


TJ


Więcej na ten temat


Wasze komentarze

2015-05-21 19:30 Waszkiewiczb napisał:
Faktycznie , popieram , P Zawilskiej chyba na "łepek" idąć ul.Grochowską spadł na głowę duży kawał gzymsu.
2015-05-14 14:57 Phoenix(L)k napisał:
pani Zawilska ma rację!! Drzewa powinny być tylko w parkach!! Przykładem park Polińskiego...
2015-05-13 09:09 adam napisał:
Marianna w łeb się uderz!!! kretynka!!!! tyle mam do powiedzenia!!!
2015-05-12 23:53 leda napisał:
komentarz M. Zawilskiej najlepiej pokazuje stan umysłów wielu mieszkańców miast. Wszyscy oni winni mieszkać przy najbardziej ruchliwych ulicach, bez zieleni, wybetonowanych, z parkingami pod oknem. A jeszcze lepiej, gdyby byli niepełnosprawni, z małymi dziećmi, starzy, chorzy i skazani na siedzenie w tych mieszkaniach cały rok. Życzę im tego szczęścia z całego serca!
2015-05-12 13:14 Dorota Haćkiewicz napisał:
Najlepiej wszędzie beton i betonowe serca !!!
2015-05-12 10:23 Marianna Zawilska napisał:
Miasto jest dla ludzi i samochodów, a nie dla drzew, srających ptaków, psów i kotów. Od tego mamy parki i zieleńce. Kto chce ciszy i wiejskiego spokoju (jak np. mieszkańcy Saskiej Kepy), tym powinno się wyłączyć wodę i odciąć prąd. Żyliby jak kiedyś na wsi....

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz