Brzeska 19: Znicze i kwiaty na miejscu zabójstwa

Dodano: 22.05.2016, modyfikacja: 22.05.2016
Po tragicznej awanturze w bramie przy Brzeskiej 19 w wyniku której jeden z rannych mężczyzn zmarł w czasie przewożenia do szpitala mieszkańcy i przyjaciele zamordowanego kładą kwiaty i zapalają znicze. Policjanci zatrzymali 20-latka, który może być sprawcą zabójstwa.

Kwiaty i znicze przed Brzeską 19
Znicze i kwiaty na miejscu zabójstwa

Do awantury doszło w nocy z piątku na sobotę. - Między trzema mężczyznami wywiązała się kłótnia, która przerodziła się w bójkę z użyciem niebezpiecznego narzędzia - relacjonował asp. Rafał Retmaniak, z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. - W wyniku odniesionych ran dwie osoby zostały zabrane do szpitala. Jeden z nich w trakcie transportu zmarł.

Sprawą zajęły się policja i prokuratura. – Zatrzymaliśmy jednego mężczyznę. 20-letni Damian K. usłyszał zarzut zabójstwa. Maksymalnie grozi mu za to dożywocie – dodaje Retmaniak. - Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny - zaznacza.


Julo

Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2016-06-05 13:47 GIT napisał:
Grześ już pochowany- miał piękne pożegnanie, a na tego parówczaka przyjdzie czas - ch... w dupę n... w plecy i oszczać !
2016-05-26 19:21 brzeska 11 napisał:
prawda jest taka ze rudy cwel nie dal rady grzeskowi dostal wpierdol i poszedl po noz kurestwo i tyle
2016-05-23 14:52 pon napisał:
A jaka jest prawda ?
2016-05-23 10:46 uuuuuu napisał:
Czemu nie napiszecie prawdy tylko bzdury jakieś

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz