Pyton królewski znaleziony w… muszli klozetowej

Dodano: 25.06.2016, modyfikacja: 25.06.2016
Metrowego węża znalazła dziś mieszkanka Pragi Południe. Pyton ukrył się w muszli klozetowej. Strażnicy z Patrolu Eko odłowili pytona królewskiego i przewieźli go do ogrodu zoologicznego.

pyton królewski, zdj. Joanna Gos-Kowalska Straż Miejska m.st. Warszawy


Kilka minut przed godz. 11 straż miejska odebrała zgłoszenie od mieszkanki Pragi Południe z prośbą o interwencję Patrolu Eko. W muszli klozetowej kobieta znalazła pytona.

Kobieta była opanowana, zachowała się bardzo rozważnie. Zamknęła łazienkę i natychmiast nas wezwała – podkreśla st. str. Joanna Gos-Kowalska z Referatu ds. Ekologicznych Straży Miejskiej m.st. Warszawy – Wąż leżał zwinięty w muszli klozetowej. Został przez nas bez problemu odłowiony. Początkowo był ospały. Jest to pyton królewski, ma ok. 1 metra. Specjaliści z ogrodu zoologicznego ocenili, że jest w dobrym stanie – dodaje.

pyton królewski, zdj. Joanna Gos-Kowalska Straż Miejska m.st. WarszawyZ relacji mieszkanki lokalu wynikało, że prawdopodobnie nie była to pierwsza wizyta „nieproszonego gościa". Po wcześniejszych wizytach zostawiał bałagan. W łazience zrzucał z półek kosmetyki.

Pyton królewski jest popularny wśród hodowców zwierząt egzotycznych. Jest jednym z najmniejszych z rodziny pytonów i nie przejawia agresji. Niewykluczone więc, że wąż uciekł komuś z terrarium i przedostał się do mieszkania kobiety pionem wodno-kanalizacyjnym – mówi str. Agnieszka Ciostek-Grzęda z Referatu ds. Ekologicznych Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Najwięcej interwencji związanych ze zwierzętami egzotycznymi strażnicy miejscy podejmują właśnie w okresie letnim. Wynika to często z niefrasobliwości właścicieli zwierząt.

Zwierzęta powinny być przetrzymywane w terrariach, a jeśli właściciel pozwala zwierzęciu swobodnie przemieszczać się po mieszkaniu, to jego obowiązkiem jest uniemożliwienie zwierzęciu wydostanie się z lokalu. Jeśli zostawiamy zwierzęta same w mieszkaniu, to sprawdźmy, czy odpowiednio zabezpieczyliśmy terrarium, czy zamknięte są okna i drzwi balkonowe – przypomina Piotr Mostowski z-ca Naczelnika Oddziału Ochrony Środowiska Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

W przeszłości Patrol Eko podejmował już interwencje w związku z pytonami królewskimi znalezionymi przez mieszkańców na terenie prywatnych posesji, parkingów i garaży.

SM/IP/TJ

Wasze komentarze


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz