4800 podpisów za zmianą przebiegu trasy tramwajowej z Gocławia

Dodano: 21.07.2016, modyfikacja: 21.07.2016
20 lipca 2016 r. przedstawiciele inicjatywy "Tramwaj przez Wisłę - nie przez działki" złożyli w warszawskim ratuszu 4800 podpisów za zmianą przebiegu trasy tramwaju z Gocławia.




Akcja obywatelska "Tramwaj przez Wisłę - nie przez działki"

Oddolna inicjatywa mieszkańców, to pokłosie zaskakującej decyzji władz miasta, które rok temu oświadczyły, że będą starać się o finansowanie z UE dla budowy linii tramwajowej przez tereny Rodzinnych Ogrodów Działkowych (równolegle do ciągu ul. Afrykańskiej i Międzynarodowej). Mobilizacja mieszkańców, która pokazuje fundamentalny brak zgody dla inwestycji, jest efektem braku transparentności przy podejmowaniu decyzji dot. inwestycji i niekonsekwencji w realizacji uchwalonych wcześniej planów i strategii oraz zaniedbań władz miasta w komunikacji z mieszkańcami.

Chaotyczne planowanie

W duchu konstruktywnego dialogu, inicjatorzy akcji postulują rozważenie alternatywnych rozwiązań skutecznie poprawiających sytuację komunikacyjną dzielnicy, w tym m.in.: budowę przeprawy tramwajowej z Gocławia na lewy brzeg Wisły zgodnie ze Strategią rozwoju m.st. Warszawy do 2020 r. Ale pomysłów jest więcej. Warto podkreślić, że część zaproponowanych przez społeczność rozwiązań komunikacyjnych jest tańsza w realizacji niż budowa linii tramwajowej przez tereny ogrodów działkowych.

Tymczasem od kilku miesięcy Tramwaje Warszawskie starają się o uzyskanie decyzji środowiskowej dla inwestycji. Dodatkowo, trwają starania o uchwalenie nowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jednak absurdy w nazewnictwie obszarów objętych nowym planem dezinformują mieszkańców. Dla przykładu plan, który objąć ma domy po wschodniej stronie ul. Międzynarodowej (aż do al. Waszyngtona) nazwano planem dla "obszaru Gocławia w rejonie Jeziorka Gocławskiego".



Osoby zaangażowane w akcję podkreślają, że trasy tramwajowej przez działki nie ma w kluczowych dokumentach, jak "Strategia rozwoju m.st. Warszawy do 2020 roku", „Strategia zrównoważonego rozwoju systemu transportowego Warszawy do 2015 roku i na lata kolejne” czy „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Warszawy”. Po co zatem tworzy się takie dokumenty, jeśli w następnych latach są one ignorowane przez władze Warszawy?

Ingerencja w obszar cenny przyrodniczo

Warto też podkreślić, iż bilans zieleni w toku prac nad planowaną linią tramwajową zostanie poważnie zachwiany. Jak wynika z dokumentów złożonych przez Tramwaje Warszawskie w stołecznym Biurze Ochrony Środowiska planuje się likwidację przeszło 3 ha terenów zielonych (pas ok. 28-30 metrów na długości przeszło 1 km). Niestety, pomija się fakt, iż tereny ogrodów działkowych są jednocześnie obszarem żerowania fauny Parku Skaryszewskiego.



Uwadze umyka też to, że obszar Kanału Wystawowego jest miejscem występowania takich gatunków, jak np. objęty ścisłą ochroną gatunkową na terenie Polski bocian czarny – gatunek zagrożony wyginięciem, wymieniony w Czerwonej Księdze zagrożonych gatunków IUCN (wyd.2015r.)
- wymieniony w Załączniku I unijnej "Dyrektywy ptasiej"
- wymieniony w Załączniku II Konwencji Berneńskiej
- wymieniony w Załączniku II Konwencji Bońskiej o ochronie wędrownych gatunków zwierząt
- wymieniony w Załączniku II Konwencji CITES.

Zaskakujące jest forsowanie przez władze Warszawy budowy linii tramwajowej bez uprzedniego przeprowadzenia rzetelnej inwentaryzacji przyrodniczej terenu Rodzinnych Ogrodów Działkowych i Kanału Wystawowego. Zaskoczenie budzi też dążenie tramwajarzy do likwidacji pasa zieleni pod budowę chodnika i drogi dla rowerów, podczas gdy taka infrastruktura jest już dostępna po zachodniej stronie Kanału Wystawowego, a i przez teren ogrodów działkowych można swobodnie dojść pieszo lub przejechać rowerem do Alei Waszyngtona. W rezultacie szerokość całej inwestycji ma być zbliżona do szerokości Mostu Łazienkowskiego.



Władze forsują rozwiązanie kontrowersyjne i nieskuteczne

Według osób, które podpisały petycję rozwiązanie problemów komunikacyjnych dzielnicy może nastąpić jedynie poprzez konsekwentną realizację kompleksowej strategii inwestycyjnej w porozumieniu z mieszkańcami, a nie poprzez chaotyczne, doraźne działania ignorujące głosy społeczne. Dotychczasowe działania władz miasta i Tramwajów Warszawskich skutkują propozycją trasy tramwajowej, dla której nie ma społecznego przyzwolenia.

Ani Tramwaje Warszawskie, ani Zarząd Transportu Miejskiego nie przedstawiły do tej pory aktualnych i wiarygodnych wyliczeń, o ile wzrośnie liczba pasażerów przewożonych w godzinach szczytu tramwajami przez most Ks. Poniatowskiego po wybudowaniu i uruchomieniu linii "przez działki na Gocław". Jeżeli, jak informują na swoim portalu internetowym Tramwaje Warszawskie, obecna linia 25 zostanie podzielona na dwie, w relacjach: Banacha – Aleje Jerozolimskie – Gocław oraz Gocław – Al. Zieleniecka – Bródno, to należy zauważyć, iż obecnie w godzinach szczytu tramwaje linii 25 jeżdżące przez most Ks. Poniatowskiego bynajmniej nie są puste. Jeżeli będą jeździły z Gocławia, to pomimo wydania 320 mln zł na tę inwestycję liczba pasażerów przewożonych w godzinach szczytu tramwajami przez most Ks. Poniatowskiego pozostanie taka sama! Niewiadomą jest, co władze miasta zaoferują tym pasażerom, którzy obecnie jeżdżą linią 25 – czy będą zmuszeni przesiąść się w samochody prywatne?

Oprócz 4800 osób, które podpisały papierową wersję petycji, akcję poparło też ok. 250 internautów, którzy wyrazili swoje stanowisko na stronie zmienmy.to. Organizatorzy akcji zapowiadają dalsze monitorowanie działań ws. planów inwestycyjnych władz miasta. Wszystkie informacje pojawiać się będą na prężnie działającej na Facebooku stronie facebook.com/tramwaj.przez.Wisle.

IP


Więcej informacji

Wasze komentarze

2016-07-21 16:51 R.Grochowiak napisał:
No faktycznie - głupi pomysł z tym tramwajem. 320 mln zł do wydania a przewóz pasażerów się nie zwiększy! I znów nasze pieniądze urząd miasta wywali w błoto.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz