Ruiny młyna zabezpieczone daszkiem

Dodano: 10.08.2016, modyfikacja: 10.08.2016
Rozpadające się zabudowania dawnego młyna przy ulicy Brzeskiej 8 zostały zabezpieczone drewnianym daszkiem. O powody tak nagłej "miłości" do historycznych reliktów zapytaliśmy pod koniec lipca w biurze prasowym urzędu dzielnicy, ale do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi.

Młyn na Brzeskiej 8
Stary młyn


Czteropiętrowe zabudowania młyna parowego powstały około 1900 roku na podłużnej posesji między ulicami Brzeską i Markowską. W należącym do spółki Schutz i Parzyński młynie produkowano m.in. kasze i groch łuskany. W drugiej połowie lat trzydziestych wzniesiono szereg zabudowań wzdłuż lewego brzegu działki, w tym charakterystyczny, górujący nad posesją komin. Upaństwowiony po wojnie zakład w połowie lat 70. zaprzestał działalności.

Od wielu lat opuszczone zabudowania ulegają stopniowej degradacji. Niezabezpieczony obiekt jest systematycznie podpalany, co sprawia, że obecnie jest praktycznie ruiną. Wysoki komin rozebrano jeszcze w latach 70. Dziś przetrwały jedynie ceglane fragmenty obiektów od ulicy Brzeskiej, mieszczące dawniej biura, i zabudowania młyna w podwórzu.


Bez ratunku

W 2014 roku stare cegły posypały się na chodnik i ulicę. Straż Miejska zabezpieczyła miejsce zdarzenia. Służby uprzątnęły gruz - i to wszystko, bo losem zabudowań nikt się interesuje. Na próżno na przestrzeni ostatnich lat szukać choćby jednej interpelacji praskich radnych.

Ponieważ urząd milczy, trudno ustalić odpowiedzialnego za montaż zabezpieczeń oraz właściciela nieruchomości, a w opublikowanej ostatnio przez Ratusz "Białej księdze reprywatyzacji" adres Brzeska 8 nie występuje.

Nie ulega wątpliwości, że ruiny młyna powinny zostać zakonserwowane. Od ponad wieku są elementem pejzażu ulicy Brzeskiej i dla wielu prażan mają wielką wartość. Zabudowania są ujęte w gminnej ewidencji zabytków. Od 2009 roku ochroną konserwatorską objęty jest cały układ ul. Brzeskiej od Ząbkowskiej do Kijowskiej.


TJ

Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2016-08-12 09:01 Bogdan napisał:
Budynek był ciekawy architektonicznie przypominał antyczną grecką swiatynie i mógł by byc wykorzystany po gruntownym remoncie np na hostel, ale łatwiej zburzyć i postawić jakiegoś banalnego wyciskacza kasy.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz