Nieistniejący pomnik formalnie nadal obecny

Dodano: 06.09.2017, modyfikacja: 06.09.2017
Po 6 latach od demontażu, pomnik Braterstwa Broni, czyli prascy "czterej śpiący", nadal formalnie istnieje, ponieważ nie doszło do jego zniesienia w miejskich dokumentach. Ten fakt na dzień dzisiejszy uniemożliwia ustawienie w tym miejscu pomnika ofiar Rzezi Pragi z 1794 roku. Interwencję w tej sprawie podjął Jacek Wachowicz ze Stowarzyszenia Kocham Pragę, kierując do prezydent Warszawy list otwarty.

Domentaż pomnika Braterstwa Broni w 2011 roku



List otwarty

Przewodniczący Jacek Wachowicz ze Stowarzyszenia Kocham Pragę, Klub Radnych Kocham Pragę skierował do Prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz list otwarty, który przytaczamy w całości.

"Z niepokojem przyjęliśmy wiadomość, że do tej pory formalnie nie doszło do zniesienia dotychczasowej lokalizacji "Pomnika Braterstwa Broni" na pl. Wileńskim. Z pisma, które załączamy do niniejszej korespondencji, wynika też, że brak odpowiednich decyzji uniemożliwia jakiekolwiek inwestycje na placu, w tym budowę pomnika Ofiar Rzezi Pragi. Należy przypomnieć, że pomysł naszego stowarzyszenia dotyczący budowy pomnika, który upamiętni wydarzenia z 1794 r. poparła zarówno Rada Dzielnicy Praga-Północ m.st. Warszawy oraz Rada Warszawy.

Zwracamy się z prośbą o uporządkowanie formalności dotyczących placu Wileńskiego, zaś przede wszystkim deklaracji co do przyszłości placu".


TJ

Więcej na ten temat

Wasze komentarze

2017-09-06 23:54 Darek Chmura napisał:
Nie promujcie tego Wachowicza. Niech rozliczy się z nadbudów na Stalowej i zajmowanego bezumownie lokalu

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz