baner

Kawiarnia Zieleniak kończy działalność. "Musimy się poddać"

Dodano: 09.10.2017, modyfikacja: 09.10.2017
- Zieleniak otwarty będzie jeszcze tylko miesiąc - to ostatnia szansa, by zjeść ulubioną pizzę, pobawić się w ogródku, wypić filiżankę kawy z naszą popisową bezą - poinformowali właściciele otwartej w 2014 roku kawiarni.

Zieleniak na Zamienieckiej, fot .facebook.com/zieleniakpraga


Ostatni miesiąc

Zieleniak na Zamienieckiej - czyli niewielka grochowska knajpka została otwarta 1 czerwca 2014 roku w miejscu dość ponurego baru Baron. W Zieleniaku było przez te lata smacznie i zielono. Niestety, było... "Próbowaliśmy udowodnić, że stara biznesowa zasada "Biznes musi zarabiać" to truizm, ale po trzech latach musimy się poddać" - czytamy na profilu społecznościowym Zieleniaka.

Dla tych, którzy chcą się pożegnać informujemy, iż można tego dokonać jeszcze do końca miesiąca w godzinach 12-21 od poniedziałku do czwartku, godzinę dłużej w weekendy.


TJ

Więcej na ten temat


Firmy

Wasze komentarze

2017-10-19 16:17 Górek napisał:
Baron to był bar z klimatem Gochowa bylo super.a zeleniak to dla p....
2017-10-18 11:07 mlody Gorek napisał:
Mile wspomnienia z BARONA ehhh tam kwitlo zycie haha :)
2017-10-14 02:05 Dawid Bobiński napisał:
To nie jest wina biznesu Znam Córke Szefowej tej Knajpki i Słyszałem że to Dlatego że na Miejacu Gdzie Stoi Knajpa Chcą Zbudować Apartament
2017-10-12 09:16 Andrzej napisał:
W imieniu dawnych właścicieli BARONA serdeczne dziękujemy za ciepłe słowa. Fakt klimacik był super, ile tam zostało wyłożonej pracy i serca począwszy od roku 1992 to tylko ja i Bogdan wiem. Miłe chwile spędzone z Wami przypominają nam historyczne zdjęcia. LOL takiego miejsca. Serdecznie pozdrawiamy byłych gości naszego Baru. Amdrzej
2017-10-11 11:37 ktos napisał:
baron to był baron i do tego jest stworzone to miejsce a nie pić herbatkę cześć
2017-10-10 21:38 Monia napisał:
tak, Baron miał klimat !
2017-10-10 16:46 Sele76 napisał:
Tak to jest jak się nie docenia tego co się ma.
2017-10-10 12:50 Ewa S napisał:
Chciałam tam zrobić 18 syna ale właścicielka mi powiedziała że tylko do 23 wyjątkowo i bez alkoholu no może z butelkę więc mój syn nie chciał takiej 18
2017-10-10 12:10 Grochowska napisał:
Panie Antku, czy to Pan jest teraz kucharzem w Zieleniaku? Knajpki szkoda, była/jest całkiem fajna, choć nie ustrzegła się kuriozalnych błędów (pizza na gotowym bezglutenowym spodzie, niewypiekanym na miejscu, i szpecące budynek i okolicę ceratowe reklamy na elewacji, lansowanie lokalu w mediach przez ojca właścicielki, znanego satyryka). Ale pisanie o obłożeniu rezerwacjami i frekwencją poza sezonem letnim jest nieprawdą. Lokal, poza porą obiadową w weekendy świecił pustkami, również w wakacje. Co jako sąsiadka obserwowałam bez satysfakcji.
2017-10-10 09:16 P napisał:
W życiu tam nie bylem bo zamykał się zbyt wcześnie. Oddajcie barona czynnego do rana.
2017-10-10 08:31 Asia napisał:
To ta knajpa, w której gdy ze znajomymi chcieliśmy kupić trzecią butelkę cydru (na 7 osób to nie pijaństwo), usłyszeliśmy, że nie są nastawieni na klienta pijącego. Polecam w takim razie otworzyć lokal w miasteczku Wilanów, a nie na Grochowie. Pozdrawiam
2017-10-10 08:01 padre69 napisał:
sranie w banie
2017-10-09 23:07 Przemek napisał:
W końcu. Oddajcie Sopranos (Barona)
2017-10-09 23:02 Antek napisał:
Przestańcie rozpaczać i biadolić nad losem Zieleniaka. Też bardzo lubiłem tę knajpkę, ale prawda jest taka, że to nie chodzi o słabo idący biznes. Ruch w Zieleniaku był i będzie. Biznes ładnie się rozkręcał, zamówienia i rezerwacje hulały, a poza sezonem letnim też gości nie brakowało. To nie tak, że sąsiedzi nie docenili pizzy czy klimatu. Docenili. A konkurencja po drugiej stronie ulicy to żadna konkurencja, bo poziom ich kuchni jest żałosny i przypadłby do gustu tylko troglodycie. Prawda jest taka, że właścicielka woli na tym terenie postawić hostel dla studentów i na tym zarabiać... a nie na klimatycznej knajpce dla lokalnych klientów. Mi też smutno, że Zieleniak się zamyka, ale nie dajcie sobie oczu zamydlić ściemą o nierentownym biznesie. Od siebie dodam, że osobiście uważam, iż wybór piw był słaby, knajpka nie wprowadzała wystarczająco dużo nowości do karty i była otwarta zbyt krótko. Ale to tylko moje zdanie. Przychodziłbym dalej mimo minusów.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz