W upalny dzień zostawili psa w samochodzie. Sami poszli… na kawę

Dodano: 30.05.2018, modyfikacja: 30.05.2018
Samo południe, upalny majowy dzień. Patrol straży miejskiej otrzymuje zgłoszenie o psie przebywającym w zamkniętym samochodzie. Sytuacja ma miejsce na ul. Siennickiej, na terenie Pragi Południe. Według osoby zgłaszającej – zwierzę przebywa w nagrzanym samochodzie "od dłuższego czasu".




Na miejsce jadą strażnicy z Ekopatrolu. Po potwierdzeniu zgłoszenia podejmują działania mające na celu jak najszybsze odnalezienie opiekuna uwięzionego czworonoga. Właściciele – jak ustalają funkcjonariusze – przebywają w tym czasie w pobliskiej kawiarni, spokojnie piją kawę… Czujność mieszkańca oraz natychmiastowa i zdecydowana reakcja strażników spowodowały, że właściciel psa szybko wrócił do swojego czworonoga i cała historia skończyła się szczęśliwie.

Takie zachowania wynikają z braku odpowiedzialności i wyobraźni opiekunów zwierząt. Dla samych czworonogów niestety czasem jednak kończą się tragicznie – podsumowują strażnicy miejscy. Właściciele psów czy kotów, bo to właśnie tych zwierząt najczęściej dotyczą tego typu interwencje, czasem „zapominają”, że auto pozostawione na słońcu szybko zamienia się w „piekarnik”. Zbliża się lato – apelujemy, aby nie pozostawiać zwierząt w samochodach, nawet jeśli wydaje nam się, że opuszczamy auto tylko na chwilę. Musimy o tym pamiętać nie tylko dlatego, że kochamy zwierzęta, lecz także dlatego, że zobowiązuje nas do tego prawo – apelują funkcjonariusze z Ekopatrolu Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Od początku kwietnia Straż Miejska m.st. Warszawy otrzymała ponad 20 zgłoszeń dotyczących psów pozostawionych w pojazdach.

Funkcjonariusze z Ekopatrolu opiekują się zwierzętami i pomagają im przez cały rok. Interweniują w przypadkach porzuconych, rannych czy zabłąkanych zwierząt. Dodatkowo wiosną i latem interwencje dotyczą również zwierząt pozostawionych na słońcu, bez dostępu do pomieszczeń, w których mogłyby się schować i bez dostępu do wody. Zdarzają się również sytuacje, kiedy strażnicy ratują czworonogi przez długi czas pozostawione przez nieodpowiedzialnych właścicieli w zamkniętym samochodzie.


SM/TJ


Więcej na ten temat

Wasze komentarze


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz