Zdobycie "Małej PAST-y" 1 sierpnia 1944 r.

Zgrupowanie 1662 por. Pawła Jurczaka ps. „Pawelski" otrzymało zadanie zdobycia PAST-y i bloku Targowa 15. Budynek centrali telefonicznej przy ul. Ząbkowskiej 15 był otoczony 2-metrowym murem, prowadziła do niego żelazna brama, ubezpieczona od wewnątrz bunkrem.
Obsadziła ją załoga niemiecka, wzmocniona przed godziną „W" dodatkowymi siłami. Wśród obsługi znajdowali się również Polacy.

Zdobycie Past-y 1 sierpnia 1944 r.




Chór. (imię nieznane) Meloch ps. „Lot" wydzielił grupę szturmową kpr. „Karpia" (NN) liczącą 11 żołnierzy i sanitariuszkę. Rozpoczęli akcję, wychodząc z ul. Brzeskiej 6 m. 13. Niektórzy powstańcy otrzymali po 2 granaty, dla wszystkich nie starczyło. Uderzyli frontalnie, bramy nie można było sforsować. Poległ dowódca grupy, dowodzenie przejął, na rozkaz „Lota", kpr. Romuald Kamocki ps. „Jurek". Tym razem natarcie ponowiono od strony ul. Brzeskiej, grupa uderzeniowa wdarła się do budynku i opanowała go po krótkiej walce. Oddział zdobył karabiny, ładownice z amunicją i jeden pistolet, powstańcy dozbroili się i zajęli stanowiska strzeleckie przy oknach. Nie udało się uruchomić połączenia z centralą na Zielnej, chociaż wśród polskich pracowników na Ząbkowskiej znajdował się majster plut. Zygmunt Nowakowski ps. „Dziki" z kompanii „Gromicza".

„Jedyny meldunek, który Komenda Okręgu otrzymała w nocy z 1 na 2 sierpnia o sytuacji na Pradze i jej przedmieściach, został przewieziony kajakiem przez Wisłę (powyżej Siekierek)".

Niemcy próbowali odbić budynek PAST-y. Pod wieczór czołg wjechał w bramę i zablokował się. Powstańcy widzieli jak otworzyła się klapa w wieżyczce i wychylił się czołgista. Obrońcy cisnęli granat, Niemiec został trafiony odłamkiem i prawdopodobnie zginął. Ale powstańcy utracili stały kontakt ze stanowiskiem dowodzenia, nie można więc było liczyć na posiłki. Niemcy otoczyli budynek i szykowali się do szturmu. Powstańcy postanowili się wycofać. Jedna grupa dowodzona przez kpr. „Jurka" wydostała się na sąsiednią posesję na ul. Białostockiej i pod osłoną nocy przeszła na Ząbkowską 17. Mieszkańcy sąsiednich domów pomogli ukryć zdobyczną broń na terenie składu drewna. Druga grupa wraz z sanitariuszką Zofią Szubiakiewicz (po mężu Radwanek) ps. „Nieznana" zdołała dotrzeć do kamienicy na Targowej róg Kępnej. Nawiązała kontakt z dowódcą zgrupowania; został nim ppor. Tadeusz Nalaskowski ps. „Czarny", dowódca 1636 plutonu, który ze swymi ludźmi nacierał na budynek Targowa 15. W czasie walk poległ por. Paweł Jurczak ps. „Pawelski".

„Sieć telefoniczna automatyczna przestała działać na Pradze 2 sierpnia w godzinach rannych, po wycofaniu się oddziałów powstańczych z Centrali".


Źródło: "Praga Warszawskie Termopile 1944"
Lesław M. Bartelski
Warszawa 2002 r.,s 109-110.


Więcej na ten temat


Obiekty

Wasze komentarze


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz