Krzyż poświęcony ofiarom rzezi Pragi w 1794 r.

Jest usytuowany u zbiegu ulicy Jagiellońskiej i al. Solidarności na skrawku gruntu, w mało widocznym  miejscu,  przylegającym do ogrodzenia Cerkwi Prawosławnej od strony ul. Jagiellońskiej.

Upamiętnia najtragiczniejsze wydarzenie w dziejach Pragi - rzeź jakiej dopuścili się na mieszkańcach żołdacy rosyjskiego generała Suworowa.

"...Słychać tysiące coraz głośniejszych hałasów,
Takt marszu, wojna, atak, szturm, słychać wystrzały,
Jęk dzieci, płacze matek. Tak mistrz doskonały
Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały,
Przypominając sobie ze łzami boleści
Rzeź Pragi, którą znały z pieśni i z powieści..."
(fragment "koncertu Jankiela")

Wkrótce po bitwie został ustawiony drewniany krzyż, potem postawiono trzy kolejne, też drewniane, które przetrwały do chwili odzyskania niepodległości w 1918 r.

Metalowy krzyż-pomnik zastąpił drewniany w latach dwudziestych XX w., przetrwał wojnę, całe lata powojenne, tylko napis po 1945 r. był na nim uboższy od obecnego. Ograniczał się do suchego stwierdzenia: "Zginęli, bo byli Polakami". Dziś można tu jeszcze wyczytać: "Mieszkańcom Pragi pomordowanym przez wojska Suworowa 4 listopada 1794 r. - Rodacy". Chociaż niewygodny w okresie stalinowskim - dzięki swoim opiekunom, którzy pieczołowicie o niego dbali, prowadząc okresową konserwację, sprzątając wokół i sadząc kwiaty - doczekał szczęśliwie lat III Rzeczpospolitej.

Widoczne ślady po kulach to pamiątka ostatniej wojny.


TP

Więcej na ten temat


Galeria



Wasze komentarze

2014-09-04 21:36 Andrzej Kołakowski napisał:
To hańba dla Narodu Polskiego, że po drugiej stronie tej cerkwi w "Wolnej POlsce" chce się przywrócić pomnik wystawiony autorom kolejnego podboju Polski.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz