Zamoyskiego 43

Zamoyskiego 43 w WarszawieUlica Jana Zamoyskiego 43 - kamienica usługowo-mieszkalna na Kamionku w dzielnicy Praga Południe w Warszawie.

Czteropiętrowa kamienica została wzniesiona w latach 1936-37 według projektu Leonarda Kario w miejscu rozebranych dwóch drewnianych domów. Posiada kilkanaście lokali mieszkalnych oraz cztery lokale usługowe w przyziemiu.

Mimo niewielkiego gabarytu kamienica została wyposażona w windę.

Tuż przed wybuchem wojny była własnością Abrama Flakowicza i Jakuba Arie Milsztajna.

W 1945 roku kamienica przeszła na podstawie dekretu Bieruta na własność miasta.

Obiekt jest ujęty w gminnej ewidencji zabytków.


TJ

Ciekawostki

  • Fasada budynku nie jest prosta, a wygięta w delikatny łuk, odpowiadający łukowi ulicy.
  • W przededniu wybuchu wojny w kamienicy miało siedzibę Pogotowie IV Gazowni Miejskiej, w jednym z lokali handlowych Jakub Gotlib prowadził sklep kolonialny.
  • W bramie dobrze zachowane liczne detale - żółta terakota oraz żeliwne odboje.

Więcej na ten temat


Galeria


Wasze komentarze

2017-07-15 17:50 warszawiak napisał:
Komuś widocznie zależy na takim stanie kamienicy. Za miejsce na reklamę na ścianie od strony ul. Targowej miasto pobiera co roczną opłatę w wysokości 60.000 zł netto. Widać brać jest komu, ale żeby uzupełnić tynk lub naprawić dach to to już nie. Ciekawostką jest że budynek ten nie posiada nawet ogrzewania centralnego. Mieszkańcy jak kto może ogrzewają mieszkania gazem, prądem a nawet węglem!!! W środku miasta! Zamiast podłączyć budynek do sieci ciepłowniczej i ocieplić, miasto z powodu dużego zanieczyszczenia w centralnej części Warszawy woli wybudować podziemne parkingi za 200mln zł. To zanieczyszczenie pochodzi również z ogrzewania węglem przez ten budynek!!! Wstyd.
2017-01-23 12:29 Anna Jurkowska napisał:
Wpisana do rejestru zabytków?! To kto pozwolił na wymianę balkonów na takie zielone paskudztwa! Przedtem miała styl i charakter, teraz - brak słów!!! W tym domu mieszkałam (z rodziną) od 1955 r. Obecnie jeszcze mieszka tam moja mama i brat. Dom popada w coraz większą ruinę: dach przecieka, brama stała się miejscem spożywania alkoholu i załatwiania potrzeb fizjologicznych. Brak zamkniętego podwórka uniemożliwia utrzymanie porządku... Wcześniej w latach 50 i 60 była to najelegantsza kamienica w okolicy, z windą i dzwonkami (na służbę?) nawet w łazience...

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz