Krypska 52/54 - Stara buda z Wermachtu?

- Urzędnicy z ZGN nie lubią tego budynku, mówią na niego stara buda, w którym się dach zawali, bo to jedno wielkie próchno z Wermachtu - pisze na naszym facebookowym profilu Kamil Smoczyński, który chciał w tym miejscu założyć studio filmowe. 

Krypska 52/54 na Grochowie
Fakty i mity

Z informacji dostępnych w ZGN wynika, iż budynek zbudowano w 1938 roku. 1 lipca 1991 roku został przejęty w administrowanie. Jednak w dokumentach AN-6 brak jest protokołu zdawczo-odbiorczego sporządzonego przy przejęciu budynku.

"Obiekt był przejmowany jako porzucony, stąd niestety nie mamy wiedzy o jego historii" - mówi zastępca burmistrza dzielnicy Praga Południe - Robert Kempa.

Tyle faktów. Zupełnie nowych, zaskakujących informacji udziela Kamil Smoczyński pisząc: "Chciałem tam założyć studio filmowe obok tapicera. Ale niestety budynek składa się z samych ścian konstrukcyjnych, których nie można rozbić. Brak planów budynku w ZGN. Ta część budynku została wybudowana przez Niemców w czasie II wojny światowej. Mieścił się tam posterunek wojska. Natomiast druga część za bramą została wybudowana o wiele później z lepszych materiałów i samych ścian działowych. Nie tak dawno temu mieścił się tam klub Fart, ale niestety podatek od nieruchomości wykończył przedsiębiorcę".

Czy historia z niemieckim posterunkiem wojska może być prawdziwa? Na wykonanym w 1945 roku zdjęciu lotniczym nie widać żadnych zabudowań w tym miejscu... Być może uległy zniszczeniu/spaleniu we wrześniu 1944 i wkrótce zostały rozebrane?

"W każdym razie na pewno ta dobudówka została wybudowana dużo później, chociażby z tego względu, że są tam inaczej zbudowane ściany (głównie ściany działowe). Ten pierwszy budynek od Grochowskiej ma konstrukcję tylko z samych grubych ścian konstrukcyjnych i naruszenie tam czegokolwiek powoduje zawalenie się dachu w całym budynku. Budynek jest już trochę spękany w wielu miejscach od drżenia ul. Grochowskiej, która się rozrosła. A może chcieli mnie odstraszyć tym Wermachtem, abym już tych pomysłów z drobną przebudową nie miał. Brak kanalizacji, wszystko idzie do szamba. Bardzo fajny budynek i klimatyczny. Szkoda, że się nie udało zrobić tam studia" - kończy Kamil Smoczyński.

Mieszkańcy Grochowa doskonale pamiętają istniejącą w jego murach przez wiele lat przychodnię zdrowia. Jednak czy kiedykolwiek uda się ustalić przedwojenne losy zabudowań? Jeśli w ogóle istniały? Dziś pamiątką dawnych dni jest położenie budynku - będącego po prostu pozostałością dawnego przebiegu ulicy Krypskiej.

Jeśli ktoś posiada wiadomości, które mogą okazać się pomocne do rozwiązania tej zagadki  proszę o odpowiedź na stronie - jako komentarz.


TJ




Więcej na ten temat


Galeria


Krypska 52/54 - wnętrzaKrypska 52/54 - wnętrzaKrypska 52/54 w 1945 r.

Wasze komentarze

2014-03-04 00:37 paco napisał:
18 lat temu był tam weterynarz który uratował mi psa którego inni spisali na straty .
2014-03-03 12:10 Rafał Wodzicki napisał:
Ze zdjęcia nie wynika, żeby tam coś było. Dochodzenie trzeba by zrobić analizując szczegóły konstrukcyjne. Wiek drewna i innych materiałów... Chodziłem tam do przychodni w dzieciństwie (do wybudowania przychodni na Ostrołęckiej), a potem z psem.... Ten długi budynek na górze to chyba komisariat policji jeszcze... To jest ciekawe.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz