Dom Weteranów Powstania Styczniowego 1863 r.

Dawny Dom Weteranów Powstania Styczniowego 1863 roku powstał u zbiegu ulic Floriańskiej i Jagiellońskiej na Pradze Północ w Warszawie.

Został wybudowany w latach 1896-1900 przez nieznanego architekta z inicjatywy rosyjskiego Czerwonego Krzyża i początkowo mieszkały w nim wdowy po poległych rosyjskich żołnierzach.

Weterani powstania zamieszkali w budynku w 1924 r. W latach 20. i 30. a szczególnie po dojściu Józefa Piłsudskiego do władzy największym symbolem patriotyzmu i walki o wolność byli weterani Powstania Styczniowego. Po prawie 70 latach od upadku powstania, żyjący bohaterowie zostali należycie uhonorowani. Władze II Rzeczypospolitej nagrodziły powstańców najwyższymi odznaczeniami wojennymi, nadano im przywilej noszenia munduru powstańca 1863 r. Noszenie granatowego munduru było nie tylko honorem - weteranom salutowali policjanci, żołnierze, a nawet generałowie i Marszałek – pisze w swoich wspomnieniach prażanin, T. Pawłowski.

W Domu Weteranów znajdowało się 20 miejsc dla byłych powstańców. Mieli tutaj zapewniony dach nad głową, wikt i opierunek, dostawali państwową pensję. Nadmiar wolnego czasu spędzali na graniu w karty i szachy. Mieli specjalną kwaterę na cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Ostatni weteran, Mamert Wandali, zmarł w 1942 r.

W 1935 roku położony około 200 metrów od Domu Weteranów Plac Aleksandrowski zmienił nazwę na Plac Weteranów 1863 r. Imieniem bohaterów narodowego zrywu nazwano też jedną z lepszych praskich szkół podstawowych przy ul. Kawęczyńskiej 2.

Obecnie w budynku mieści się Kuria Warszawsko-Praska.


TP/MP/WI/IS

Ciekawostki

  • Przed 1915 rokiem na pierwszym piętrze mieściła się prawosławna kaplica pw. Matki Boskiej Pocieszycielki Strapionych, toteż narożnik budynku ozdobiła cebulasta kopuła zwieńczona prawosławnym krzyżem.
  • Klimat praski ponoć służył polskim weteranom, gdyż niejeden dożył ponad 100 lat.

Więcej na ten temat



Galeria



Wasze komentarze


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii







wstecz