Przedwojenny budynek przy Grochowskiej, który nie poddał się losowi

29.07.2026 | Autor: Tomasz Jarosz
Kilka tygodni temu spod balkonu kamienicy przy Grochowskiej 242 odpadł fragment tynku. Właściciel nieruchomości zareagował szybko, zabezpieczając oba balkony metalową siatką, aby doraźnie zapobiec podobnym zdarzeniom. Warto jednak zatrzymać się w tym miejscu na chwilę i przybliżyć czytelnikom, choć w skrócie, historię tego budynku.





Lata 20. – apteka, lecznica i sklep


Kamienica, posiadająca pierwotnie adres Grochowska 87‑C, została wzniesiona w latach 20. XX wieku z inicjatywy Juliana Iwanowskiego. Był to znany aptekarz, który wkrótce uruchomił w swojej nieruchomości jedną z nielicznych na Grochowie aptek.

Starsi mieszkańcy wspominają, że w budynku działała także prywatna lecznica prowadzona przez znakomitego lekarza dr Aleksandra Mullę oraz gabinet stomatologiczny. Jeden z lokali w przyziemiu zajmował sklep z galanterią odzieżową.



Wrzesień 1939 – bombardowanie i zniszczenia

Wszystko zmieniło się we wrześniu 1939 roku, kiedy budynek został poważnie uszkodzony podczas bombardowania Warszawy przez Luftwaffe. Wypalone mury szczęśliwie przetrwały do końca wojny, co nie było oczywiste, ponieważ niemieckie władze okupacyjne często nakazywały wyburzanie zniszczonych obiektów.

Okupacja – przeprowadzka

Apteka Iwanowskiego została przeniesiona do pobliskiej kamienicy pod numerem 256, gdzie działa do dziś. W tej samej nieruchomości, na drugim piętrze, dr Mull leczył mieszkańców przez cały okres okupacji.

Odbudowa po wojnie i powrót życia

Sam budynek przy Grochowskiej 242 odbudowano i ponownie zasiedlono około 1949 roku. Właśnie wtedy pod tym adresem swoją działalność kontynuował znany grochowski cukiernik Alfons Duczmalewski. Cukiernia funkcjonowała w tym miejscu nieprzerwanie do około 2016 roku, prowadzona od 1980 roku przez Romana Mularczyka.

Lata 90. – zwrot własności i nadbudówka

Wkrótce po 1989 roku nieruchomość została zwrócona spadkobiercom. Około 1995 roku na dachu powstała niewielka nadbudówka. "Pamiątką" po wojnie są do dziś zasypane piwnice.

Więcej na ten temat


Obiekty

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia