Pożar przy Rębkowskiej 1. Ogień wybuchł obok mieszkania Edwarda Stachury

03.11.2026 | Autor: Tomasz Jarosz
W poniedziałek, 2 listopada 2026 roku, po południu doszło do pożaru mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Rębkowskiej 1 na Grochowie. Ogień pojawił się w lokalu znajdującym się na parterze. Na miejsce zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, policję oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego.





Silne zadymienie i ewakuacja mieszkańców

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków około godz. 16. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali silne zadymienie oraz płomienie wydobywające się z pomieszczeń mieszkania znajdującego się na parterze budynku.

Strażacy natychmiast zabezpieczyli teren działań i przystąpili do gaszenia pożaru. Do objętych ogniem pomieszczeń podano prąd wody. Równocześnie sprawdzano, czy w zagrożonej części budynku nie znajdują się inne osoby.

Z płonącego mieszkania ewakuowano jedną osobę, którą przekazano zespołowi ratownictwa medycznego. W trakcie działań strażacy ewakuowali również mieszkańca lokalu znajdującego się piętro wyżej. Osoba ta przebywała w zadymieniu i także wymagała pomocy ratowników. Według dostępnych informacji obie osoby zostały przewiezione do szpitala na badania.

18 strażaków na miejscu

Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do oddymiania i wentylacji klatki schodowej. Następnie przy użyciu kamery termowizyjnej sprawdzili pogorzelisko, aby wykluczyć obecność ukrytych zarzewi ognia i możliwość ponownego rozprzestrzenienia się pożaru.

W działaniach uczestniczyło łącznie 18 strażaków, pięć zastępów straży pożarnej oraz grupa operacyjna miasta. Na miejscu obecni byli również policjanci i dwa zespoły ratownictwa medycznego.

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.

Tuż obok mieszkał Edward Stachura


Niewiele osób pamięta, że z budynkiem przy ul. Rębkowskiej 1 na Grochowie związany był poeta Edward Stachura „Sted”. Autor „Siekierezady” mieszkał tutaj od około 1962 roku aż do swojej tragicznej śmierci w 1979 roku. Jego mieszkanie znajdowało się na parterze, tuż obok lokalu, w którym doszło do poniedziałkowego pożaru.

Więcej na ten temat

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia