Awantura w autobusie. Napastnik bił i krzyczał, że pozbawi kierowcę życia

16.03.2023
Do zdarzenia doszło w środę 15 marca. Dochodziła godzina 20, gdy strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zauważyli na skrzyżowaniu ulicy Wiatracznej i Prochowej autobus miejski linii 188. Pojazd blokował ruch, a inni kierowcy omijali autobus, stwarzając zagrożenie dla nadjeżdżających z naprzeciwka.






fot. Straż Miejska

Agresywny 22-latek został przewieziony do komisariatu w kasku ochronnym i kaftanie bezpieczeństwa

- W pierwszej chwili pomyślałem, że autobus po prostu się zepsuł. Podeszliśmy do przednich drzwi, by zapytać, czy wezwać pogotowie techniczne, i zobaczyliśmy, jak w środku młody mężczyzna bije kierowcę autobusu, a drugi próbuje odciągnąć silnie pobudzonego napastnika – powiedział str. Jacek Szostakiewicz z VII Oddziału Terenowego.

Widząc, co się dzieje, funkcjonariusze podjęli interwencję. Napastnik krzyczał, że pozbawi kierowcę życia. W pewnej chwili pracownikowi MZA udało się otworzyć drzwi pojazdu. Agresor nie reagował na polecenia wydawane przez strażników i atakował ich rękami, wykrzykiwał wulgaryzmy. Chwilę później na miejsce przyjechał drugi patrol straży miejskiej. Wspólnymi siłami funkcjonariusze wyprowadzili napastnika w kajdankach z autobusu i umieścili w przedziale przewozowym radiowozu. Nawet tam był agresywny i próbował zdemolować wnętrze pojazdu, kopiąc w ściany i drzwi. Na miejsce interwencji wezwano patrol policji. Oczekując na przyjazd patrolu, strażnicy opatrzyli kierowcę.

- Mężczyzna, który zaatakował, był tak agresywny, jakby zażył jakieś środki pobudzające. Nie uspokoił się nawet w radiowozie. Napluł na policjantów, którzy podeszli do radiowozu i otworzyli drzwi przedziału przewozowego – dodał str. Szostakiewicz.

Napastnik, 22-latek, został przewieziony do komisariatu w kasku ochronnym i kaftanie bezpieczeństwa. Tam ustalono, że był poszukiwany w związku z rozbojem i dewastacją mienia. Został zatrzymany przez policję.

Straż Miejska


Więcej na ten temat


Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia