Zmarł wybitny praski fotoreporter Jerzy Woropiński

20.01.2024 | Autor: Tomasz Jarosz
Dziś zmarł wybitny praski fotoreporter Jerzy Woropiński. Do 20 roku życia mieszkał na Szmulkach w kamienicy przy Grajewskiej 2. Jego zdjęcia Pragi z okresu PRL'u można oglądać na dwóch wydanych albumach "Praga w starej fotografii" i "Moja Praga magiczna".



fot. materiały prasowe

Jerzy Woropiński - wrażliwy obserwator, doświadczony fotoreporter, skromny człowiek... Kojarzony głównie z fotografią warszawskiej Pragi z lat 70. Autor znacznie bogatszego archiwum fotograficznego z czasów PRL-u. Laureat licznych nagród fotograficznych. Przedstawiciel fotografii socjologicznej i humanistycznej - jego fotografie tworzą opowieść o ludzkich losach w minionych czasach – od niemowlęctwa po starość. Fotograf nie stroniący od eksperymentów artystycznych i technicznych…

Urodził się i wychował na Szmulkach, na warszawskiej Pradze. Tam mieszkał przez 20 lat i odbierał od życia przeróżne praktyczne, czasem bolesne, nauki. Także tam w latach 70-tych zdobywał swe pierwsze doświadczenia jako fotograf i fotoreporter, między innymi na niebezpiecznym Bazarze Różyckiego. Jego zdjęcia ukazują specyficzny klimat tego miejsca (namiastkę kapitalizmu), przybliżają nam ludzi handlujących i kupujących. Poruszają zwłaszcza zmęczone twarze i spracowane ręce kobiet handlujących drobiem, ciuchami czy jakimkolwiek innym towarem.

Jago mentorem i nauczycielem fotografii był Marek Holzman, który kojarzony jest głównie z fotografią teatralną i portretami ówczesnych artystów plastyków, aktorów, pisarzy. Jerzy mawia o nim: „Był wymagający, czasami trudny, jednak to on nauczył mnie szacunku do ludzi, a ja mu przygotowywałem i rozstawiałem sprzęt, zwłaszcza lampy oraz statywy…”

Po kursie dziennikarskim współpracował przez 15 lat z różnymi agencjami, między innymi z Polską Agencją Interpress, KAW i CAF, ale także z Tygodnikiem Kulturalnym, Prawem i Życiem, National Geographic czy Biurem Promocji Miasta Warszawa.

Jako fotoreporter odwiedził wiele rejonów Polski, uwieczniając bardziej lub mniej oficjalne życie miast, wsi i małych miasteczek. Możemy na jego zdjęciach zobaczyć kolejki przed sklepami, rolników ze swymi zwierzakami na tle biednych domów, dzieciaki wracające ze szkoły lub bawiące się w wyprutych rupieciach samochodów, procesje religijne, warsztaty rzemieślników, powodzie, demonstracje i wiele, wiele innych tematów…

Po latach tak wspominał czasy PRL-u: „oficjalnie rejestrowałem socjalistyczną idyllę na użytek paru periodyków i agencji fotograficznych. Prywatnie zaś robiłem wyprawy w rejony mego dzieciństwa, czując w sobie potrzebę i obowiązek zarazem udokumentowania świata, który musiał przecież w końcu znormalnieć.”

Zaczynał od „obrzydliwego” – jak sam mówi - aparatu DRUH, znacznie lepiej wspomina sprzęt marki ROLLEI, który wypożyczał z zakładu fotograficznego, znajdującego się na dole jego kamienicy. Później jednak, w pracy zawodowej, korzystał już z własnego sprzętu, zwłaszcza średnioformatowego (MAMIYA 645) i statywu LINHOFA.

W okresie stanu wojennego prowadził studio fotograficzne zajmując się także fotografią produktową i reklamową, jednak nie wspomina tej działalności zbyt pozytywnie.

Od 2015 roku Jerzy Woropiński jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików w Okręgu Warszawskim.

Jest autorem książki „Moja Praga Magiczna”, wydanej przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy w 2007 roku. We wstępie tej książki, Elżbieta Wichrowska pisze, że twarze ludzi na Pradze są odrapane jak te kamienice. Autor, nie do końca zgadzając się z tym porównaniem, w udzielonym wywiadzie, mówi: Uważam, że to niezbyt sympatyczne porównanie dla bohaterów mojego reportażu. Myślę, że bardziej pasowałaby metafora: „Stara kobieta przejechana przez życie jak przez złego kierowcę”. Właśnie tacy są bohaterowie mojej powieści fotograficznej. Oni nie mają wyjścia. Muszą żyć tam, gdzie się urodzili. Nie przeskoczą rzeczywistości. Nie wyjadą nigdzie. Mają mentalność przystosowaną do tego miejsca i muszą z tym żyć.

Jerzy Woropiński jest także autorem fotografii w albumie „Praga w starej fotografii” (Bosz 2015).

Autor notki biograficznej: Ireneusz Graff (Okiem Fotografa), 2023

Wasze komentarze

64x64

R.I.P. napisał:

2024-01-22 14:36

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia