Interwencja radnego przywraca chodnik i miejsca postojowe. Zielone nasadzenia zostały przeniesione

05.04.2024 | Autor: Tomasz Jarosz, źródło: Warszawa w Pigułce
W chwili kiedy moda na rozpłytowywanie nabiera tempa na Grochowie dokonała się rzecz odwrotna. W miejscu skrawka zieleni został ponownie ułożony chodnik i znów mogą parkować samochody. Sprawa była o tyle dziwna, że o fragment zieleni w tym miejscu nie prosili, ani mieszkańcy, ani przedsiębiorcy, ani nawet spółdzielnia mieszkaniowa zarządzająca pobliskimi blokami. Dziś spółdzielnia dziękuje radnemu Markowi Borkowskiemu za interwencję i ponowne przywrócenie kilku miejsc postojowych.


fot. Marek Borkowski

Oburzeni mieszkańcy proszą o interwencję

"W ubiegłym roku w kwietniu otrzymałem wiele telefonów oburzonych mieszkańców Gocławka że na ul Olszynki Grochowskiej tuż obok piekarni pizzerii punktów usługowych gdzie od lat można było przystanąć zrobić zakupy czy też zaparkować na dłużej samochód nagle pojawił się trawniczek. Oczywiście o ten trawniczek nikt nie prosił nigdy nie potrzebował nie był ani uzgadniany z spółdzielnią mieszkaniową która tuż obok posiada nieruchomość ani z prowadzącym tam biznesy przedsiębiorcami. Nie poinformowano o jego powstaniu ani Rady Osiedla Grochów Północny, ani Radnych Dzielnicy." – mówi radny Marek Borkowski w rozmowie z Warszawą w Pigułce.



Zasadzone drzewa w kwietniu 2023 r., fot. Marek Borkowski

Radny Borkowski nie zamierzał jednak przyglądać się biernie tej absurdalnej sytuacji. Wspólnie z innymi samorządowcami m.in. radną Bożeną Manarczyk zasypał stołecznych urzędników pismami i interpelacjami. Po roku batalii udało się w końcu przekonać władze do zmiany decyzji.

Dziś przy Olszynki Grochowskiej znów można swobodnie parkować. Rośliny przeniesiono na drugą stronę jezdni, a w ich miejsce ułożono na nowo płyty chodnikowe. "To tylko kilka miejsc postojowych, ale dla lokalnej społeczności mają one ogromne znaczenie" – podkreśla radny.

Historia z Grochowa pokazuje, że niekiedy uparty sprzeciw mieszkańców i lokalnych polityków może odwrócić najbardziej nonsensowne decyzje urzędników. Bo czasem nie liczy się "bycie eko", ale realne potrzeby zwykłych ludzi. I o tym warto pamiętać, snując kolejne wizje zazieleniania miasta.



Więcej na ten temat


Wasze komentarze

64x64

jan do inzyniera napisał:

a mogli zrobić ścieżkę rowerową?
2024-04-08 10:41
64x64

greg napisał:

jednak można zmusić władzę, żeby wycofała się z głupich pomysłów!!!
2024-04-07 11:54
64x64

inżynier napisał:

Ale to co, teraz samochody mają stawać na nieprzeznaczonych do tego płytach chodnikowych, które zaraz popękają, a jednocześnie nie jest zachowana szerokość dla pieszych? Oby kiedyś tam wyznaczono miejsca na jezdni.
2024-04-05 11:16

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia