Pożar dzwonnicy zjednoczył wielu. Cenny zabytek wróci do dawnej świetności

16.04.2025 | Autor: Tomasz Jarosz
Wczorajszy pożar zabytkowej dzwonnicy zasmucił ogromne rzesze czytelników. Obiekt, który niszczał w zapomnieniu od wielu lat nagle w tak tragicznej chwili zjednoczył osoby często o skrajnie różnych poglądach. Dziś z dzwonnicy została tylko konstrukcja szkieletu i dwa dzwony. Obiekt na szczęście posiada wykonaną wcześniej dokumentację konserwatorską, a proboszcz z Kamionka jest zdeterminowany, aby ją odbudować.


Błyskawiczny pożar

Pożar drewnianej dzwonnicy wybuchł wczoraj około godziny 17.15. Strażacy z Marcinkowskiego przybyli niemal natychmiast, jednak błyskawicznie rozprzestrzeniający się ogień zniszczył doszczętnie dach, drewniane deski szalunku i jeden dzwon. Ocalała jedynie metalowa konstrukcja i część dolnych desek oraz dwa dzwony - jednak trudno dziś określić w jakim są stanie.

Podpalenie?

Obiekt był od wielu lat wyłączony z eksploatacji. Nie był również podłączony do instalacji eklektycznej, co jednoznacznie wyklucza samozapłon. Jak poinformowała podinspektor Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Jego opinia ma kluczowe znaczenie dla ustalenia przyczyn pożaru. Przesłuchano też pierwszych świadków, a jedna osoba została zatrzymana – dodała podinspektor Węgrzyniak.

Krótka historia i wiele zagadek

Dzwonnica jest datowana na rok 1817 roku. Jednak ta data nie jest w 100% pewna. Jej stalowa konstrukcja szkieletu, dzięki której choć we fragmentach ocalała z wczorajszego pożaru to już efekt jej późniejszej modernizacji. Wiadomo, że pierwotnie stała w innym miejscu - bliżej ulicy Grochowskiej vis a vis dzisiejszego murowanego kościoła. Zagadką też są umieszczone w niej dzwony - w tym z jeden z 1772 r. Gdzie został odlany i gdzie jego serce biło wcześniej? Czy uda się to kiedykolwiek ustalić? Od 1979 roku dzwonnica wraz z terenem cmentarza jest zabytkiem. W 2020 roku konar w trakcie nawałnicy uszkodził jej dach. Niestety, przeprowadzono wówczas tylko doraźną naprawę szkód. Czas dla dzwonnicy zatrzymał się w Wielki Wtorek A.D. 2025.




Więcej na ten temat

Wasze komentarze

64x64

greg napisał:

ostatnio sporo jest niewyjaśnionych pożarów
2025-04-17 10:31

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia