Józef Szykowski. Nieco zapomniany kapłan ze Skaryszewskiej

28.07.2025 | Autor: Tomasz Jarosz, źródło: ks. Stanisław Tylus SAC
W tych dniach mija 80. rocznica tragicznej śmierci ks. Józefa Szykowskiego - pallotyna ze Skaryszewskiej. Warto przybliżyć tę postać, szczególnie, że do dziś nie została w żaden sposób szerzej upamiętniona.








Ksiądz Józef - dziekan AK VI Obwodu Praga, ps. Rektor

Ks. Józef w 1938 roku został rektorem domu zakonnego przy Skaryszewskiej. Już w październiku 1939 roku przystąpił wraz w wiernymi do odbudowy kościoła i domu zakonnego, które uległy uszkodzeniom w trakcie niemieckich nalotów na Kamionek. Ksiądz Józef ps. Rektor, jako dziekan VI Obwodu Praga (Rejon 3. "Placówka") działał również aktywnie w konspiracji. Jego obwód obejmował Grochów i Saską Kępę, a podlegało mu 5 kapelanów rejonowych, wśród nich pallotyni, ks. Wiktor Bartkowiak i ks. Alfons Męcikowski. Z tego okresu znana jest uroczystość poświęcenia sztandaru zjednoczonych oddziałów podziemnych, dokonana przez niego 19 III 1943 roku w kościele przy ul. Skaryszewskiej 12. Dziś oryginalny sztandar znajduje się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, zaś jego replikę poświęcono 23 VII 1995 r. w kościele Chrystusa Króla Pokoju.

Po utworzeniu w 1942 roku obozu przejściowego w zajętej przez Niemców szkole przy Skaryszewskiej 8, ks. Józef pomagał zatrzymanym ludziom, ułatwiając im ucieczkę lub przechowując ich. W tym celu kwestował, zbierając pieniądze po bazarach warszawskich na pomoc dla więźniów i na przekupywanie strażników obozowych. Ważnym miejscem opieki nad bliźnimi było przedwojenne schronisko miejskie "Polus" przy Lubelskiej, gdzie ks. Józef prowadził akcję charytatywną i duszpasterską dla około 2 tys bezdomnych.

Obraz Chrystusa Króla

W 1943 roku staraniem ks. Józefa, w ołtarzu głównym został umieszczony obraz Chrystusa Króla, autorstwa malarza Adama Styki. W tym czasie powstała też kaplica boczna MB Częstochowskiej i ołtarz św. Antoniego oraz zostały zamontowane 15-głosowe organy wykonane w grochowskiej firmie Kamińskiego. Na czas Powstania Warszawskiego obraz został wyjęty z ram, zwinięty w rulon i wywieziony z Warszawy. Wrócił po upadku powstania. Dziś można oglądać jego kopię, gdyż oryginalne płótno spłonęło na początku 2007 roku.



Po wybuchu Powstania Warszawskiego ks. Józef wraz z innymi pallotynami prowadzili pracę charytatywną i udzielali sakramentów rannym i chorym. Kiedy 21 sierpnia 1944 roku Niemcy przeprowadzili ewakuację ludności do Pruszkowa, ks. Szykowski uniknął aresztowania i pozostał na Pradze wraz z jednym księdzem i 2 cywilami do momentu wkroczenia na Pragę sowietów i jednostek ludowego Wojska Polskiego.

Tragiczna śmierć w Tatrach

W lipcu 1945 roku niespełna 37-letni, ks. Józef udał się na urlop do Zakopanego, gdzie mieszkała jego siostra Leokadia Dahm. W środę 25 lipca przed południem wyszedł na górską wycieczkę. Zabrał ze sobą "Przewodnik po Tatrach i Zakopanem" Mieczysława Świerza, a siostrze zapowiedział, że wróci na późny obiad o szesnastej. Nie wrócił... 

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poszukiwania zaginionego kapłana rozpoczęło 30 lipca. Do 19 sierpnia ratownicy wyruszali z misją odnalezienia zaginionego turysty ośmiokrotnie. "Idąc za otrzymanymi wskazówkami przeszukano gruntownie doliny podzakopiańskie, Giewont oraz Czerwone Wierchy, jednak bezskutecznie. Ks. Szykowski zginął bez śladu." - czytamy w kronice Pogotowia.

Zagadka zaginięcia księdza znalazła rozwiązanie dopiero na początku 1947 roku, kiedy jego zwłoki w jaskini Mylnej przypadkowo odnalazł przyrodnik z Krakowa. Przy ciele TORP odnalazł czarny skórzany portfel, a w nim podniszczone, chociaż wciąż czytelne dokumenty, a także przewodnik autorstwa Mieczysława Świerza."Należy przypuścić, iż ks. Szykowski zabłąkawszy się w zawiłych korytarzach jaskini zmarł z wyczerpania lub też straszną śmiercią głodową. Wypadek ten jest jeszcze jedną przestrogą dla nie znających Tatr turystów, aby nie zapuszczali się w nieznane sobie miejsca bez przewodników i bez należytego zabezpieczenia" - apelowała kilka tygodni później Gazeta Podhalańska.Ksiądz Józef Szykowski został pochowany 18 stycznia 1947 roku na cmentarzu pallotyńskim w Wadowicach. Umownie przyjęto, że zmarł 31 lipca 1945 roku.

Więcej na ten temat


Firmy i Instytucje

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia