Choć na co dzień często nie zdajemy sobie z tego sprawy, czystość wdychanego powietrza ma niebagatelny wpływ na stan naszych dróg oddechowych.
Każdy pył czy kurz wzniecone z dróg, zapach ulatniający się z sąsiedniego pomieszczenia, każda cząsteczka sadzy, niklu, ołowiu czy tlenków węgla i azotu wdychane wraz ze smogiem penetrują i podrażniają nasze drogi oddechowe.
Zmuszają tym samym wyściełający nabłonek do ciągłego transportu śluzowo-rzęskowego, służącego naturalnemu oczyszczaniu się dróg oddechowych. Sfatygowane rzęski błon śluzowych wskutek ciągłej pracy, tracą z czasem swoją naturalną sprężystość, ułatwiając napływającym zagrożeniom przedostanie się do oskrzeli czy płuc.
Zimą, gdy powietrze jest suche, zanieczyszczenie powietrza większe, a ilość krążących bakterii i wirusów większa, zapadalność na infekcje znacznie wzrasta.
Jak chronić się przed tym? O ile nie mamy wpływu na skład wdychanego powietrza na dworze, o tyle w domu czy w pracy możemy korzystać np. z oczyszczaczy powietrza. Maseczki antysmogowe lub choćby higieniczne pomogą z kolei chronić się na otwartej, zewnętrznej przestrzeni.
Dzięki instytucjom stale monitorującym jakość powietrza na danym obszarze, np. Generalnemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska (GIOŚ), jak i prywatnym sieciom czujników, np. Airly, informacje o stężeniu zanieczyszczeń PM2,5, PM10 czy NO2 są na bieżąco aktualizowane i udostępniane użytkownikom.
Warto więc przed wyjściem z domu zerknąć na stan powietrza w swoim mieście i w razie konieczności ograniczyć przebywanie na dworze i aktywność fizyczną do niezbędnego minimum.
Wyposażona w filtr FFP3 maska MedPatent Pro. Źródło: Ranking-Oczyszczaczy.pl
Innym rozwiązaniem są maski smogowe. Wyposażone w filtr FFP3 lub N99 zatrzymują do 99 % szkodliwych cząsteczek w formie stałej. Pomimo wynikających jeszcze z czasów pandemii i restrykcji niechęci do masek, stanowią one naprawdę skuteczną barierę przed wirusami.
Warto pamiętać jedynie, aby maseczka była dobrze dobrana do kształtu naszej twarzy. Warto wybrać model z możliwością regulacji „noska” oraz zapięcia z tyłu – tak, by nie uciskał zarówno policzków, jak i karku.
Wyposażony w kompleksowy zestaw filtrów, oczyszczający powietrze zarówno z mikroskopijnych, jak i większych cząstek, w formie stałej lub gazowej, oczyszczacz powietrza to najskuteczniejszy sposób na redukcję szkodliwych związków w otoczeniu.
Dodatkowo, wybierając np. oczyszczacz powietrza z jonizatorem
Modele wyposażone w jonizację plazmową tworzą jony hydroksylowe, które dążąc do wyrównania ładunku, przylegają do powierzchni zanieczyszczeń, wyciągając z nich atom wodoru potrzebny do stworzenia cząsteczki. Tym samym niszczą strukturę białkową tychże cząsteczek, doprowadzając do ich neutralizacji i opadania na powierzchnię mebli czy ścian, skąd łatwiej je usunąć podczas sprzątania.
W obliczu zbliżającego się sezonu infekcji wirusów, warto zadbać o odporność, zwiększając podaż płynów, warzyw i owoców. Produkty takie jak: cebula, czosnek czy cytryna zawierają związki, które działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo (np. alicyna w czosnku).
Warto też zainwestować w oczyszczacz powietrza, który pomoże utrzymać zdrowy, bezpieczny klimat w Twoim najbliższym otoczeniu. Zajrzyj na ranking-oczyszczaczy.pl i znajdź urządzenie dopasowane do Twoich potrzeb.