Analiza mapy z 1951 roku pozwala zrozumieć, jak strategiczne znaczenie miała Praga dla powojennej stabilizacji stolicy. Widzimy miasto, które jest jednocześnie prowizoryczne i niezwykle ambitne. Między ocalałymi kamienicami a surowymi placami budowy wyłania się obraz dzielnicy, która jako pierwsza odzyskała wielkomiejski wigor, stając się poligonem doświadczalnym dla urbanistów projektujących nową, socjalistyczną Warszawę. To ostatni moment, by zobaczyć Pragę tak bliską jej przedwojennemu układowi, a jednocześnie tak wyraźnie przygotowaną na nadchodzącą betonową rewolucję.