Piekarnia Teodora Rajcherta - historia prawdziwa

Dodano: 13.02.2020, modyfikacja: 13.02.2020
Działka, na której wybudowano później piekarnię, została nabyta przez Teodora Rajcherta i jego żonę w 1913 r. Piekarnia była jedną z nowocześniejszych w tamtych czasach. Funkcjonowała ona z przerwami spowodowanymi działaniami wojennymi do 1944 r. – do śmierci Teodora Rajcherta.





Ikona dawnego Grochowa

Po powrocie do domu dopiero 26 stycznia 1945 (pogrzeb Teodora Rajchera, wybuch Powstania Warszawskiego i dalsze działania wojenne) rodzina zastała budynek opieczętowany i przejęty. Dekret Bieruta z 26 października 1945 r. zatwierdził przepadek mienia. Rodzina odzyskała go dopiero po 67 latach – w 2012 r. i nadal jest jego właścicielem. Chciałaby w związku z tym móc decydować, co zrobić ze swoją własnością. Córka Teodora Rajcherta – Maria, która mieszkała na Grochowskiej przez 18 lat, chciałaby jeszcze w swoim życiu zobaczyć zagospodarowany i niezrujnowany teren dawnej piekarni ojca.

Stan prawny

Obszar, na którym zlokalizowana była piekarnia, jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z 2014 r., który zgodnie z prawem był uzgodniony z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. W tym uzgodnieniu konserwator określił zakres ochrony, dopuszczone zmiany i zabudowę. Po raz drugi w sprawie nieruchomości konserwator wypowiedział się 6 lutego2017 r., wpisując elewacje, bramy i fragment ogrodzenia do rejestru zabytków. Nic się od tego czasu nie zmieniło w kwestii nieruchomości. A jednak wystarczył szum medialny, by rodzinie po raz kolejny odebrano prawo do decydowania o jej własności. Piekarnia jest bowiem nadal własnością rodziny Teodora Rajcherta, a którą reprezentuje jego wnuczka – Ewa Męczyńska. Rodzina jest zgodna co do sposobu rozporządzenia tym terenem.




– Władze konserwatorskie, władze miasta i dzielnicy od lat wiedziały o stanie nieruchomości, o jej postępującej degradacji i wielokrotnych włamaniach i rabunkach. Mamy na wszystko dokumenty. Jako właściciele, którzy odzyskali po 67 latach swoją własność nie otrzymaliśmy od nikogo żadnego wsparcia. Wszystko finansowaliśmy ze swoich środków. Procedury ciągnęły się latami. Żadna z tych instytucji nie zgłosiła się do nas z propozycją wykupu czy zaaranżowania tego miejsca na cele społeczno-kulturalne – mówi Ewa Męczyńska.

Prawdziwa historia piekarni Teodora Rajcherta

Działka została zakupiona przez Teodora Rajcherta i jego żonę Aleksandrę z Kraszewskich 5 lipca 1913 r. z myślą o budowie własnej piekarni. Wybudowano ją w latach 1918-1926. Funkcjonowała do 8-10 września 1939 r., kiedy to podczas nalotu niemieckiego bomba zniszczyła dach i budynek od strony północnej, osłabiła jego konstrukcję, a mieszkanie właścicieli spłonęło. Jednak już w listopadzie 1939 r. piekarnia wznowiła działalność i, mimo wielu trudności powodowanych okupacją, kontynuowała ją nieprzerwanie do śmierci Teodora Rajcherta, tj. do 25 lipca 1944 r.
Pogrzeb, wybuch Powstania Warszawskiego, dalsze działania wojenne spowodowały, że Aleksandra Rajchert wraz z dwiema córkami – Marią i Jadwigą wróciły do domu dopiero 26 stycznia 1945 r. Zastały cały budynek opieczętowany, bez dostępu do mieszkania. W komisariacie milicji dowiedziały się, że nie są już właścicielkami i jedynie szybkie zniknięcie uchroni je przed deportacją do obozu NKWD w Rembertowie. Dekret Bieruta z 26 października 1945 r. zatwierdził przepadek mienia. Rodzina straciła wszystko, a o odzyskanie nieruchomości walczyła do 2012 r. czyli 67 lat!

Stan zachowania

Obiekt jest w bardzo złym stanie technicznym. W maju 2012 r. wykonano ocenę stanu technicznego budynku, która określiła jego zużycie pod względem technicznym i ekonomicznym między 85 a 95 proc. zależnie od metodologii pomiaru. Firmy budowlane wyceniały przeprowadzenie remontu kapitalnego na sumę między 4 a 10 mln zł. Rodzina nie dysponowała i nie dysponuje taką kwotą. W sierpniu 2012 r. została wydana opinia prof. dr hab. inż. arch. Krystyny Guraszewskiej-Gruszeckiej dotycząca stanu zachowania wartości zabytkowych budynku dawnej piekarni i możliwości jego remontu. Stwierdzała ona, że budynek nie nadaje się do rewaloryzacji i współczesnego zainwestowania. W nadziei na zainteresowanie i współpracę właściciele przekazali te ekspertyzy: Wydziałowi Architektury Dzielnicy Praga-Południe, Miejskiemu Biuru Planowania Przestrzennego, Stołecznemu Konserwatorowi Zabytków, Wojewódzkiemu Mazowieckiemu Konserwatorowi Zabytków, Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego, Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jedyną odpowiedzią był nakaz rozbiórki komina wydany 5 marca 2013 r. przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wyburzenie grożącego zawaleniem komina było tak dużą zmianą w lokalnym krajobrazie, że zainteresowali się nią lokalni działacze społeczni. 8 października 2013 r. odbyło się spotkanie w kawiarni Kicia Kocia, w którym brali m.in. udział Cezary Polak – działacz grochowski, właściciel kawiarni i dziennikarz, Ewelina Rosiak – architekt, Michał Krasucki – obecny Stołeczny Konserwator Zabytków, a wówczas prezes warszawskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Podczas spotkania wnuczka Teodora Rajcherta, Ewa Męczyńska opowiedziała historię budynku, zaprosiła do jego oględzin i przekazała swoje dane kontaktowe Cezaremu Polakowi, jeżeli ktoś z zainteresowanych chciałby obejrzeć nieruchomość. Niestety nikt z wówczas obecnych nie podjął z nią żadnej próby kontaktu.

24 października 2013 r. budynek dokładnie obejrzał Wojewódzki Konserwator Zabytków. Mniej więcej w tym czasie zapadła rodzinna decyzja o sprzedaży nieruchomości. Znając stan techniczny budynku, rodzina zdecydowała też o wyłączeniu go z użytkowania z dniem 1 września 2013 r., tracąc tym samym jakiekolwiek dochody z nieruchomości i obciążając opłatami i prowadzeniem spraw administracyjnych swoje prywatne domowe budżety. Sprawy w urzędach były przeciągane w nieskończoność. Po zamieszczeniu ogłoszenia o sprzedaży anonimowe osoby telefonowały do spadkobierców Teodora Rajcherta z wyzwiskami i pogróżkami. Mimo zabezpieczeń do budynku wiele razy się włamywano i kradziono wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Do reprezentującej rodzinę wnuczki Teodora Rajcherta zgłaszały się osoby z wątpliwymi ofertami kupna nieruchomości.



– Zastanawialiśmy się, jak najlepiej wykorzystać odzyskaną nieruchomość. Pomysłów było kilka. Stan budynku wskazywał na intensywną eksploatację. Jesteśmy emocjonalnie bardzo związani z tym miejscem i właśnie z szacunku dla niego odrzuciliśmy kilka nawet korzystniejszych finansowo propozycji polegających wyłącznie na rozbiórce lub nierealnych adaptacjach – mówi Ewa Męczyńska. – Rodzinie zależało na wybraniu wiarygodnego partnera, który przed transakcją przedstawi projekt zachowujący wymienione w ekspertyzach wartościowe elementy budynku. Moja mama Maria, która urodziła się przy Grochowskiej i mieszkała tu do 18 roku życia, ma prawie 94 lata. To jej pozostawiliśmy ostateczną akceptację przedstawionego projektu. Bouygues Immobilier przedstawił mamie te plany, żeby pokazać, jak wkomponują się one w układ miejski. Mama była szczęśliwa, bo projekt jej się podobał. Chciałaby dożyć jego realizacji. I była na to nadzieja. Obecny szum medialny wygląda tak, jakby ktoś celowo chciał odstraszyć nabywcę, by później znowu za bezcen próbować odkupić naszą nieruchomość. Nie jesteśmy handlarzami roszczeń. Chcemy jedynie rozporządzać swoją odzyskaną po 67 latach własnością – dodaje.

GROCHOWSKA 224 – KALENDARIUM

  • 07.1913 – nabycie działki przez małżeństwo Aleksandrę z Kraszewskich i Teodora Rajchertów. Nieruchomość otrzymuje nazwę Osada Teodorówka
  • 1918-1926 – budowa i rozbudowa budynku piekarni, mieszkania właścicieli i stajni na 6
  • furgonów do rozwożenia pieczywa (wówczas Grochowska 101)
  • 8-10.09.1939  – nalot niemiecki na Pragę, bomby niszczą dach, część piekarni i mieszkanie rodziny, która przenosi się do budynku stajni (ślad szrapnela na elewacji od strony ul. Wiatracznej)
  • 11.1939– remont piekarni, wznowienie wypieku pieczywa
  • 08.1940 – powrót rodziny do wyremontowanego mieszkania
  • 25.07.1944 – śmierć Teodora Rajcherta
  • 31.07.1944 – pogrzeb i zebranie całej rodziny u najstarszej córki Zofii w Pyrach
  • 01.08.1944 – wybuch Powstania Warszawskiego
  • 01-10.08.1944 – pobyt Aleksandry Rajchert w piwnicach domu przy ul. Marszałkowskiej 1
  • 18.08.1944 – Aleksandra Rajchert po perypetiach dociera do rodziny w Pyrach
  • 26.01.1945 – powrót Aleksandry Rajchert i dwóch córek, Jadwigi Marii, do rodzinnego domu, który zastają opieczętowany. Otrzymują informację z XVII komisariatu milicji, że nie są już właścicielkami i nie mają ani do piekarni ani do mieszkania żadnych praw
  • 26.10.1945 – nieruchomość dekretem Bieruta bez żadnego odszkodowania czy przydzielenia zastępczych lokali mieszkalnych przechodzi na własność Skarbu Państwa
  • 18.07.1947  –  złożenie wniosku o przywrócenie prawa własności
  • 21.05.1948 – ponowne złożenie wniosku o przyznanie prawa własności rodzinie
  • 1948 – Spółdzielnia Piekarsko-Ciastkarska (SPC) oficjalnie staje się właścicielem piekarni
  • 14.06.1952 – odmowa przyznania rodzinie prawa własności
  • 30.08.1990 – złożenie podania do Dzielnicy Praga-Południe o przywrócenie tytułu własności
  • 26.06.1991 – ponaglenie do Urzędu Dzielnicy
  • 05.2005 – założenie „karty adresowej” w Biurze Stołecznego Konserwatora Zabytków przez Małgorzatę Żmichowską z komentarzem: „remont kapitalny”
  • 2007 – SPC przestaje wypiekać pieczywo
  • 06-08.2009 – sporządzenie karty ewidencyjnej obiektu (Lesława Ciach, Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków)
  • 26.01.2011 – zwrot gruntu rodzinie (na wniosek z 21.05.1948)
  • 21.11.2011 – obowiązujący od 01.01.2012 r. protokół zdawczo-odbiorczy (bez inwentaryzacji budynku)
  • 26.03.2012 – określenie zakresu ochrony konserwatorskiej dla Grochowskiej przez Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków – P. Brabander
  • 02.04.2012 – podpisanie aktu notarialnego potwierdzającego oddanie nieruchomości Grochowska 224 w użytkowanie wieczyste spadkobiercom
  • 29.04.2012 – wystąpienie do Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków (SKZ) o udostępnienie kartoteki budynku (vide wyżej)
  • 05.2012 – ocena stanu technicznego sporządzona przez inż. Z. Osińskiego i J. Tetzlaffa
  • 11.06.2012 – pismo do SKZ z opiniami techniczną i oceną wartości zabytkowej i prośbą o inspekcję
  • 27.06.2012 – pismo SKZ o motywach objęcia ochroną Grochowskiej 224 w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego („budynek otrzymuje status zabytku, gdyż znajduje się w ewidencji zabytków”, po oględzinach SKZ, które się odbyły, a o których właściciele nie zostali poinformowani)
  • 01.08.2012 – pismo SKZ stwierdzające, że oględziny nie były wewnątrz konieczne, gdyż SKZ dysponowało już w 2010 r. kartą obiektu
  • 14.09.2012 – przesłanie do konserwatora i Wydziału Architektury opinii prof. nadzw. dr hab. inż. arch. Krystyny Guranowskiej-Gruszeckiej nt. wartości zabytkowych Grochowskiej 224
  • 11.10.2012 – przekształcenie użytkowania wieczystego w pełne prawo własności
  • 14.12.2012 – wniosek o zgodę na rozbiórkę do Wydziału Architektury i Budownictwa Dzielnicy Praga-Południe
  • 21.12.2012 – wniosek o sprawdzenie stanu technicznego do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB)
  • 14.01.2013 – pismo gminy do SKZ potwierdzające, że budynek jest w bardzo złym stanie techniczny
  • 21.01.2013 – ponaglenie do PINB
  • 05.02.2013 – pismo SKZ (P. Brabandera) odmawiające zgody na rozbiórkę
  • 14.02.2013 – odmowa rozbiórki przez gminę
  • 15.02.2013 – inspekcja PINB
  • 15.02.2013 – przekazanie wymaganych dokumentów do PINB
  • 05.03.2013 – PINB wydaje nakaz rozbiórki komina
  • 30.05.2013 – SPC zamyka sklep firmowy i wyprowadza się
  • 26.07.2013 – wszczęcie postępowania w sprawie wpisu do rejestru zabytków przez Wojewodzkiego Konserwatora Mazowieckiego MWKZ (na wniosek warszawskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami (TONZ), na którego czele stoi M. Krasucki) – pismo informujące o wszczęciu postępowania podpisane przez R. Nadolnego
  • 08.10.2013 – spotkanie w kawiarni Kicia Kocia w obecności m.in. C. Polaka, M. Krasuckiego, E. Rosiak
  • 08.10.2013 – zwołanie komisji konserwatorskiej w celu oględzin budynku
  • 23.10.2013 – oględziny wykonania zaleceń PINB
  • 24.10.2013 – oględziny Grochowskiej 224 przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków (WUOZ)
  • 11.2013 – rozwiązanie umów na media – budynek przestaje być użytkowany
  • 05.12.2013 – włamanie do budynku, powiadomienie policji
  • 09.12.2013 – przekazanie MWKZ artykułu o piekarni w tygodniku Świat z dnia 28.04.1928 i dodatkowych informacji o rodzinie
  • 17.12.2013 – ponowne włamanie do budynku, powiadomienie policji
  • 18.12.2013 – powiadomienie MWKZ o włamaniach i dokonanych zniszczeniach (zdjęcia)
  • 18.02.2013 – pismo o zakończeniu postępowania wpisu do rejestru zabytków przez MWKZ R. Nadolnego
  • 07.03.2014 – wpis do rejestru zabytków elewacji Grochowskiej 224 przez MWKZ R. Nadolnego
  • 21.03.2014 – odwołanie do MKiDN od decyzji o nieprecyzyjnym wpisie do rejestru zabytków
  • 19.05.2014 – MKiDN uchyla decyzję o wpisie elewacji Grochowskiej 224 do rejestru zabytków
  • 08.08.2014 – zamieszczenie w BIP uwag do planu miejscowego Rondo Wiatraczna cz. I
  • 12.11.2015 – sprawa w sądzie przeciwko włamywaczom złapanym na gorącym uczynku
  • 06.02.2017 – wpis do rejestru zabytków elewacji, bramy i fragmentu ogrodzenia (podpisała B.Jezierska)
  • 23.09.2019 – kontrola stanu nieruchomości przez MWKZ (protokół podpisany przez: I.Umińska, J.Czlonka)
  • 06.02.2020 – zawiadomienie o wszczęciu postępowania o wpis do rejestru zabytków budynku d.piekarni Teodora Rajcherta


IP


Więcej na ten temat

Wasze komentarze


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz