Znów pożar w pustostanie. Ile można czekać na zwrot własności?

Dodano: 12.04.2021, modyfikacja: 12.04.2021
Wczorajszy pożar przedwojennej kamieniczki w ogóle nie powinien się wydarzyć. Bo budynek wyłączony z użytkowania, wejście zamurowane, a cały teren zabezpieczony siatką. A jednak znów pożar w pustostanie. Czy to nie dziwne? Mogłoby nie dojść do tego gdyby urzędnicy zdążyli rozpatrzyć wniosek dekretowy, a ten czeka w ich szufladach już od 73 lat...

Pożar na Krypskiej 35
Dekert wciąż obowiązuje

Przedwojenna kamieniczka przy Krypskiej 35 została odebrana prawowitym właścicielom na mocy tzw. dekretu Bieruta. W ustawowym terminie, w dniu 7 października 1948 roku po wniesieniu niemałej, bo w kwocie 3 tys. zł opłaty został przez nich złożony wniosek o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego), który... do chwili obecnej nie został rozpatrzony.

73 lata dla kamienicy bez remontów, bo przecież miasto nie inwestuje w dekretowe budynki, a z wydaniem decyzji urzędnicy zwlekają - to niemal pewna "śmierć". I tak dokładnie było w tym przypadku. W dniu 5 sierpnia zapadła decyzja Nr IVOT/136/2020 Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którą nakazał Miastu Stołecznemu Warszawie wyłączenie z użytkowania budynku mieszkalnego położonego przy ul. Krypskiej 35 w Warszawie.

Radny interweniuje

W tej sprawie jest jeszcze jeden bulwersujący wątek. Oto, jak czytamy w interpelacji radnego Marka Borkowskiego, w wyłączonej z użytkowana kamienicy zostały meble i dobytek ostatnich lokatorów komunalnych, zamieszkujących tu w ostatnich latach, którzy nie mają do niego obecnie dostępu, aby po prostu go zabrać. Wczorajszy pożar, który świadczy o obecności w budynku osób niepowołanych może być dla tych osób źródłem dużego niepokoju.

TJ


Więcej na ten temat


Więcej na ten temat

Wasze komentarze

64x64

Moderator napisał:

Ponieważ w niedziele nie pracuje
2021-04-14 12:25
64x64

Teresa napisał:

Dlaczego nie ma komentarzy mimo ze pisalam???
2021-04-14 07:31
64x64

Teresa napisał:

Tak,zostaliśmy bez niczego.Dorobek calego życia poszedl do bezdomnych,pijakow,patologii a my...uczciwie pracujacy zostalismy ..tez bezdomnymi...z depresją, stanem psychicznym na skraju załamania nerwowego i nerwicą żołądka, problemami sercowymi bez pomocy kogokolwiek a zewsząd slyszymy jakie to nasze wladze ,panstwo miasto stoleczne i Pan Prezydent dobrzy,jak pomagaja...tylko komu? bardziej patologii,narkomanom i alkoholikom
2021-04-13 23:51
64x64

Teresa napisał:

Tak,zostaliśmy okradzeni z calego dorobku życia ,a to co nie ukradli bezdomni zostalo spalone . Gdyby miasto zabetonowało wejście ,bezdomni by nie weszli,to są, byly przybite sklejki, ktore zostały powyrywane a zamki powylamywane.Jestesmy w tej chwili bezdomni,okradzeni,bez niczego, bez dachu nad głową nie mówiąc o sprzetach ( lodowka,pralka,kuchnia itp)z głęboką depresją, na skraju zalamania nerwowego,pod opieką lekarska mieszkajacymi kątem u rodziny. Tak Panstwo polskie,Warszawa stoleczne miasto pomaga uczciwym, starszym obywatelom. Buduje sie ,pomaga,zapewnia lokale,mieszkania narkomanom,alkoholikom...niestety...my sie do nich nie zaliczamy.Nie pijemy,nie palimy,uczciwie pracujemy i chcemy tylko w spokoju żyć i odzyskać to co nam zabrano
2021-04-13 18:38

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii


Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia