Pomnik Zygmunta Berlinga

Nieistniejący pomnik poświęcony dowódcy 1 Armii Wojska Polskiego gen. Zygmuntowi Berlingowi znajdował się na przyczółku mostu Łazienkowskiego, od strony Saskiej Kępy.

Pomnik dłuta Kazimierza Danilewicza został odsłonięty w 1985 roku w miejscu, z którego żołnierze generała Zygmunta Berlinga dokonali w nocy z 15 na 16 września 1944 roku desantu na przyczółek czerniakowski aby pomoc powstańcom. Zginęło wtedy ponad 3 tys. żołnierzy.

Rzeźba generała wykonana została z białego marmuru pochodzącego z Kojełgi w Kazachstanie, natomiast cokół opatrzony napisem Generał broni Zygmunt Berling, 1896-1980 zrobiono z czerwonego wapienia kieleckiego.

Postać generała pokazana została od kolan i zwrócona jest w stronę lewobrzeżnej części Warszawy – Czerniakowa.

Pomnik ten interpretowany jest na wiele sposobów – czerwony cokół bywa kojarzony ze współpracą Berlinga z NKWD i komunistami, fakt ukazania go od kolan wiązany jest z niemożnością udzielenia szerszej pomocy walczącej Warszawie.

Co roku 27 kwietnia, na urodziny generała, gromadzą się i składają kwiaty pod pomnikiem kombatanci 1. Dywizji Piechoty.

Do końca 2019 roku z uwagi na przyjęcie ustawy dekomunizacyjnej planowano przenieść pomnik do Muzeum Historii Polski. Tak się Jednak nie stało gdyż 4 sierpnia Lider Konfederacji Polski Niepodległej Adam Słomka wraz z grupą osób "znieśli społecznie" pomnik z cokołu. "Totalitarny monument zdrajcy Zygmunta Berlinga w Warszawie zniesiony społecznie przez antykomunistów z Niezłomnych!" - napisał Słomka tuż po akcji.

Pusty cokół został usunięty kilka miesięcy później.

Zgodnie z informacją przekazaną przez miejskiego konserwatora zabytków pomnik nie będzie odbudowany i zostanie przekazany do muzeum.

TJ/KZ/KM/FW

Ciekawostki

  • Pierwotnie zakładano, że pomnik stanie bliżej Wisły.
  • W związku z lornetką, którą generał trzyma w ręku jego pomnik określono nazwą Pomnik Obserwatora Powstania Warszawskiego.
  • Pomnik od samego początku wywoływał niemałe kontrowersje - kilka razy dochodziło do pomalowania rąk Berlinga czerwoną farbą lub umieszczenia napisów: "KGB", "Zdrajca, agent Stalina".
  • W 2006 roku stołeczny radny Marek Makuch (PiS) chciał jego usunięcia.
  • Obecnie pomnik nie ma posiada prawnego opiekuna. 

Galeria





Wasze komentarze

64x64

Gość napisał:

Zburzyć pomniki zdrajców
2018-10-29 10:24
64x64

tomasz napisał:

Kombatantów z czasów II wojny światowej żyje już niewielu. A ci, którzy żyją, nie mają już siły na działalność społeczno-patriotyczną. Pisałem o stowarzyszeniu mając na myśli jego młodszych "członków wspierających", którzy uczestniczą w różnych uroczystościach, a wieli z nich chętnie pozuje do zdjęć..
2011-10-24 08:34
64x64

Wentyl napisał:

A może żołnierze kombataci po prostu już nie żyją... ?
2011-10-21 15:12
64x64

tomasz napisał:

A dlaczego "stowarzyszenie berlingowców" nie zaopiekuje się tym pomnikiem?
2011-10-21 14:45
64x64

Sławek napisał:

Do 1998 roku most Łazienkowski to most Zygmunta Berlinga
2011-03-04 16:43

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia