Obrońców 25

Obrońców 25 w WarszawieUlica Obrońców 25 - dom mieszkalny na Saskiej Kępie w dzielnicy Praga Południe w Warszawie.

Dom w narożniku ulic: Obrońców i Katowicka został wzniesiony około 1933 roku według projektu Stanisława Nowickiego.

W latach 1938-1939 mieściła się tutaj Szkoła Przysposobienia Hotelarskiego.

Tuż przed wybuchem wojny jego właścicielką była Felicja Trembickieja

Budynek ujęty w gminnej ewidencji zabytków.

TJ


Ciekawostki

  • Od września do końca listopada 1939 w środku zorganizowany był punkt sanitarny PCK nr 307. - Z inicjatywy i pod kierunkiem miejscowego lekarza doktora Józefa Leśniewskiego, zorganizowano punkt sanitarny przy ulicy Obrońców 25. Przeznaczony początkowo dla ludności cywilnej punkt ten zaczął wkrótce przyjmować rannych żołnierzy. Jego personel, składający się z nieobjętych mobilizacją lekarzy i przeszkolonego personelu pomocniczego, liczył 18 osób. Wyposażenie punktu (łóżka, materace, pościel itp.) pochodziły z darów miejscowej ludności. Także środki medyczne i żywność w pierwszym okresie pochodziły z darów mieszkańców, później zaś z przydziałów dokonywanych za pośrednictwem miejscowego Oddziału Straży Obywatelskiej. Przy punkcie zorganizowano kuchnię, która przygotowywała posiłki także dla mieszkańców okolicznych domów - wspominał zmarły w 2024 roku zasłużony mieszkaniec Saskiej Kępy - mgr inż. Tadeusz Burchacki.
  • Przed wybuchem Powstania Warszawskiego na ulicy Obrońców 25 został przygotowany szpital polowy. Mieścił on 24 łóżka. Komendantem szpitala był dr Zbigniew Turski ps. ”Obuch”, a zastępcą dr Ewa Lidke (po wojnie Lidke-Kuncewicz) ps. „Doktór Ewa”. W szpitalu były też 3 pielęgniarki Maria Stockinger, Danuta Ombach i Maria Zuchowicz oraz kilka sanitariuszek i łączniczek. Jak napisał dr Turski „...na godzinę 17 w szpitalu stawiła się cała załoga. Działalność szpitala była jednak krótka, bo zaledwie 5 dni....” . Obydwoje lekarze wykonali w tym czasie kilkadziesiąt operacji. Potem szpital ze względów bezpieczeństwa zlikwidowano, a rannych ewakuowano do prywatnych mieszkań na Saskiej Kępie. Całe szczęście, że w tym szpitalu podjęto taką decyzję. (Z biblioteki STOLICY, autor Adam Rozmysłowicz).
  • Krótko po wojnie w budynku działało kino. Filmy wyświetlano w niedzielę z projektora stawianego po prostu na stole.
  • Swoją siedzibę miało tu również biuro składu węgla Czesława Górskiego.
  • - W latach sześćdziesiątych, o ile pamiętam, mieściła się tu jakaś szkoła gastronomiczna, która nazywałyśmy (dziewczyny z Curie Skłodowskiej) Wyższa Szkoła Gotowania Na Gazie - wspomina Pani Izabela. 

Więcej na ten temat


Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia