Mija dziś dokładnie rok od pożaru zabytkowej dzwonnicy przy konkatedrze Bożego Ciała na Kamionku. 15 kwietnia 2025 r. ogień strawił większość jej drewnianej konstrukcji, a obiekt nie zawalił się jedynie dzięki stalowemu szkieletowi, dodanemu najprawdopodobniej podczas przeniesienia dzwonnicy na obecne miejsce około 1930 roku.
Pożar wybuchł w Wielki Wtorek 2025, późnym popołudniem. Spłonęła niemal cała drewniana część dzwonnicy - jednego z najstarszych obiektów dawnego Kamionka. Ogień nie naruszył jedynie stalowej ramy oraz dwóch dzwonów, w tym starszego z 1772 r., którego wcześniejsze losy wciąż pozostają zagadką.
Policja zatrzymała 64‑letniego mężczyznę, który przyznał się do podpalenia. Motyw nie został wyjaśniony.
Choć od pożaru minął rok, sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Przed sądem wciąż toczy się proces mężczyzny oskarżonego o podpalenie dzwonnicy. Odpowiada on m.in. za zniszczenie zabytku oraz spowodowanie pożaru zagrażającego mieniu znacznej wartości. Wyrok jeszcze nie zapadł.
Zapytaliśmy Diecezję Warszawsko‑Praską o plany dotyczące odbudowy. Oto odpowiedź rzecznika, ks. Dawida Sychowskiego:
„Zakończono proces gromadzenia pełnej dokumentacji niezbędnej do realizacji tego przedsięwzięcia. Rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na 2026 rok. Dokładny termin rozpoczęcia odbudowy pozostaje jednak uzależniony od dalszych procedur formalnych i organizacyjnych.”