Kultowa szafa prezesa z filmu „Miś” zostaje na Grochowie

Dodano: 14.11.2019, modyfikacja: 14.11.2019
Jednym z najsłynniejszych rekwizytów z kultowego filmu Stanisława Barei „Miś” jest szafa z gabinetu prezesa Klubu Sportowego "Tęcza". W filmie tym miała ona ukryty magnetofon, dzięki czemu pracownicy i sportowcy z klubu mogli nagrywać swoje peany na cześć prezesa Ryszarda Ochódzkiego, w tym niezapomniane "Łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu!".

Szafa z filmu Miś, fot. Tomasz Jarosz




Rolę Klubu Sportowego „Tęcza” w filmie grał prawdziwy Klub Sportowy „Orzeł”, który był właścicielem słynnej szafy. Niestety, w ostatnich latach popadł on w długi, co skutkowało przejęciem jego majątku przez komornika. Teraz odzyskanym obiektem sportowym przy ul. Podskarbińskiej zarządza Ośrodek Sportu i Rekreacji Dzielnicy Praga-Południe.

Majątek ruchomy klubu, w tym mające charakter kultowego rekwizytu filmowego wyposażenie gabinetu prezesa, miały trafić na licytację komorniczą. Pojawiło się zatem ryzyko, że klub, a wraz z nim nasza dzielnica, straciłyby wyjątkowe pamiątki. Aby nie dopuścić do tego, Burmistrz Dzielnicy Praga-Południe Tomasz Kucharski podjął działania, mające na celu doprowadzenie do porozumienia między m.st. Warszawa, a KS Orzeł. W efekcie, od  7 listopada rekwizyty te, w tym wspomniana słynna szafa, stały się własnością Centrum Promocji Kultury w Dzielnicy Praga-Południe.

Gwarantuje to, że pozostaną one na terenie stadionu przy ul. Podskarbińskiej, w oryginalnym obiekcie, w którym Stanisław Bareja kręcił swą kultową komedię. Dzięki temu uda się zachować na mapie Pragi-Południe miejsce z niepowtarzalną historią i kultowym charakterem, tak silnie związanym z historią polskiej kinematografii.


IP

Więcej na ten temat



Wasze komentarze


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz