Stalownia Praska - Zbrojownia nr 2

Utworzenie Stalowni na Pradze było związane z rozwojem przemysłu na ziemiach polskich w drugiej połowie XIX wieku.

Bezpośrednią przyczyną powstania Warszawskiej Fabryki Stali  było zamówienie złożone przez władze rosyjskie na 500 wagonów w warszawskiej fabryce Lilpop, Rau i Loewenstein. Oprócz tego miał on wyprodukować 600 tys. pudów szyn stalowych (1 pud to 16,38 kg). Aby podołać tak ogromnemu zamówieniu, zdecydowano się zbudować zakład przystosowany do produkcji szyn kolejowych i części do wagonów. Na lokalizację wybrano miejsce niedaleko Kolei Petersburskiej i Nadwiślańskiej.

Budowę rozpoczęto 1 kwietnia 1878 roku. Tempo prac było imponujące i już w następnym roku rozpoczęła się produkcja. Właścicielem stalowni było Towarzystwo Akcyjne Warszawskiej Fabryki Stali. Zatrudnienie w zakładzie znalazło początkowo 800 robotników pracujących na dwie zmiany. W okresie największego rozwoju pracowało tu ponad 1100 osób. Przy zakładzie zbudowano domy czynszowe dla robotników i szkoły dla ich dzieci. Fabryka przynosiła duże dochody.

Jednak w 1888 roku nastąpił kryzys związany z wprowadzeniem wysokiego cła na surowce sprowadzane z zagranicy. Stalownię przeniesiono do Jekaterynosławia, a w 1890 roku puste hale przejęło wojsko rosyjskie, zakładając w nich warsztaty artyleryjskie.

Po odzyskaniu niepodległości budynki dawnej stalowni przejęło Wojsko Polskie, organizując tu Zbrojownię nr 2, która otwarta została w maju 1920 roku.

W okresie międzywojennym jednym z większych zakładów na warszawskiej Pradze była Zbrojownia nr 2, położona na końcu ulicy Stalowej, nieopodal stacji nieistniejącej już dziś wąskotorowej kolejki mareckiej. Remontowano tu sprzęt wojskowy i produkowano do niego części. Dziś budynki dawnej zbrojowni stoją opustoszałe i zapomniane.

Początkowo remontowano w niej sprzęt wojskowy, a niebawem rozpoczęto również produkcję. W przeciwieństwie do czasów współczesnych w przedwojennym przemyśle zbrojeniowym praca była pewna i stosunkowo dobrze płatna, dlatego tak ją ceniono. W latach dwudziestych wytwarzano tu części do dział artyleryjskich i karabinów. W 1927 roku zakłady zatrudniały 888 pracowników, a tuż przed wybuchem II wojny światowej zatrudnienie wzrosło do 1200 osób.

W latach trzydziestych produkcję rozszerzono o stojaki do karabinów maszynowych, pomosty do dział, skrzynie do transportu amunicji i wiele innych elementów wojskowego wyposażenia. Oprócz tego prowadzono bieżące remonty armat, karabinów i sprzętu optycznego. Do lekkich czołgów polskiej produkcji montowano uzbrojenie strzelnicze. Praska zbrojownia w okresie II Rzeczypospolitej należała do największych w Polsce wojskowych zakładów remontowych. To już jednak historia, którą pamiętają nieliczni mieszkańcy warszawskiej Pragi.

Po wojnie przez długie lata budynki dawnej zbrojowni użytkowało wojsko.

W ostatnich latach teraz dawnej stalowni otoczone wysokim murem jest dzierżawiony, m.in. przez hurtownie.

Obecnie Agencja Mienia Wojskowego wystawiła cały ten ten na sprzedaż. Chętnego nadal brak...


AK/DW/TJ


Ciekawostki

  • Na jednym z budynków zachowała się płaskorzeźba przedstawiająca skrzyżowane lufy armatnie - znak firmowy dawnej zbrojowni.
  • Lokalizację zakładów jeszcze w XIX w. przedstawiano następująco: "( ..) leży w powiecie warszawskim gm. Bródno we wsi Nowa Praga przy połączeniu drogi żelaznej Petersbursko - Warszawskiej, Obwodowej i Nadwiślańskiej". 
  • 20 października 2011 r. na terenie dawnej stalowni wybuchł pożar w wyniku którego spaleniu uległ dach jednego z budynków.

Więcej na ten temat


Galeria





Wasze komentarze

2019-08-25 10:57 AOK napisał:
Witam, nikt nie napisał o tym, co mieściło się na tym terenie w czasie okupacji. Też nie wiedziałabym. mimo że jestem Warszawianką z dziada i pradziada, gdyby mój 94 letni Ojciec (odszedł w 2015r.) nie zaprowadził mnie i nie opowiedział o swojej pracy w czasie okupacji, do samego Powstania Warszawskiego, w Warsztatach Naprawczych kolumny samochodów niemieckich pod kierownictwem inżyniera Witolda Rychtera (po okupacji i powrocie do Warszawy inż. Rychter organizował rajdy samochodowe). Prowadzono tam wiele akcji sabotażowych przez członków AK. Na tym samym terenie znajdowały się również magazyny zbożowe strzeżone przez Niemców. To stąd znikało zboże pozyskiwane i wywożone w przemyślny sposób przez ludzi z organizacji, które zasilało piekarnie, poza normalnymi przydziałami na kartki. Wielka szkoda, że tak późno mój Ojciec opowiedział mi o tej historii z jego długiego życia.
2014-01-05 23:42 piotr bayonne napisał:
Budynek kupiła za 44 miliony (czyli 22 z rabatem państwa) warszawska prywatna szkoła wyższa
2011-11-04 13:56 BF napisał:
Zdjęcia nie przedstawiają Stalowni. Stalownia była całkiem w innym miejscu.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz