Brzeska 6

Brzeska 6 w WarszawieUlica Brzeska 6 - kamienica wielorodzinna na Starej Pradze w dzielnicy Praga Północ w Warszawie.

Czteropiętrowa kamienica została wzniesiona około 1890 roku dla Adama Bromkego. Posiada kilkadziesiąt lokali mieszkalnych oraz kilka lokali użytkowych zlokalizowanych w przyziemiu.

Tuż przed wybuchem II wojny jej właścicielem był Jan Ciesielski i inni.

W 1945 roku kamienica przy Brzeskiej 6 przeszła na podstawie dekretu Bieruta na własność miasta.

W dniach 1-2 sierpnia 2007 roku przy aktywnej pomocy mieszkających na Brzeskiej dzieci i młodzieży powstał na ścianie kamienicy mural "Morze dla Brzeskiej".

Kamienica ujęta jest w gminnej ewidencji zabytków.

TJ


Ciekawostki

  • Przed wojną mieściła się tu herbaciarnia Pejsacha Gewisgolda.
    Po wojnie, aż do lat 80. działała pod tym adresem zajmując dwa lokale knajpa "Rybacka" z modelem statku ustawionym w witrynie.
  • Pod tym adresem działały firmy: Odlewnia Brązu i Białych Metali Ostoja, Czajkowski i Podgórski Właściciele: B.Ostoja, J.Czajkowski, J.Podgórski lata 1922-1925, Odlewnia Brązu i Białych Metali Józef Czajkowski lata 1925-, Stanisław Topaczewski Kawiarnia lata 1919-1936.
  • "W przeddzień wybuchu Powstania Warszawskiego czternastu żołnierzy zgrupowano w mieszkaniu „Jurka” przy Brzeskiej 6 m. 13. 31 lipca o godzinie 19.00 nadszedł pisemny rozkaz zaczynający się od słów: „Nakazuję >W< dnia 1 VIII godzina 17.00…”. O godzinie 13.00 1 sierpnia wszyscy żołnierze zebrali się we wspomnianym mieszkaniu „Jurka” na Brzeskiej. Oddział powstańców pod dowództwem „Lota” otrzymał rozkaz zajęcia gmachu centrali telefonicznej przy ul. Ząbkowskiej 15 (obecnie wejście znajduje się przy ul. Brzeskiej 24)." - czytamy na stronie napradze.waw.pl
  • Na podwórku kamienicy znajdował się do około 2013 roku żeliwny zdrój.
  • "Mieszkałam na Brzeskiej 6A w latach 60-tych, była to przybudówka drewniana, w której w czasie wojny Niemcy mieli łaźnię. Moi dziadkowie tam mieszkali i moja mama tam się urodziła.W podwórku było kilka warsztatów i sklep z używanymi meblami. Knajpa Rybacka, w której przesiadywali pijacy, którzy nie pracowali, tylko pili (za co)? Na zewnątrz śmierdziało rybami, pamiętam ten odór do dzisiaj. Pamiętam tezżznanych pijaczków o pseudonimie Lumbago i Personalny… Lumbago zmarł na podwórku przy starej szopie Brzeska 6".

Więcej na ten temat


Obiekty

Wasze komentarze

2018-11-05 21:22 Ewa62 napisał:
Tak, ciekawa historia ul Brzeskiej.Dolaczajac do mojej ww wzmianki o ulicy mojego dziecinstwa. Chce dodac, ze mieszkalam tam od 1962 do 1973 roku z Babcia Zosia, wujkiem Andrzejem , ktorgo malo pamietam ( zmarl w polowie lat 60-tyh z mama i Ojcem Janem. Bylam zawsze dumna z mojego ojca bo wydawalo mi sie, ze to On jedyny co pracuje w tym srodowisku. Mezczyzni jak zapamietalam stali w bramach juz od rana "zawiani" albo siedzieli w knajpie Rybacka. Mieszkali tez "normalni" ludzie. Np: pod nr 5 mialam kolezanke Ewe L. pod nr 11 mieszkala tez Ewa ? a pod nr 3 z kolezanka ze szkolt Iwona W. Podskoczylam do gory szczesliwa jak moj Ojciec Jan wszedl do domu z kluczami do nowego M2 mieszkania z lazienka, ciepla woda, kuchnia gazowa i centralne ogrzewanie.Tego wspanialego dnia nigdy nie zapomne 13 luty 1973 rok.Po wyprowadzeniu sie z Brzeskiej nigdy tam nie tesknilam i myslalam , jak moglismy tam mieszkac.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii






wstecz