Czy "Władek" znów zagra "Chodź na Pragę"? Czas wrócić do rozmowy

10.02.2026 | Autor: Tomasz Jarosz
W trakcie trwających Urodzin Pragi znów kierujemy wzrok - i słuch - na wieżę zegarową "Władka". To właśnie stamtąd, punktualnie w samo południe, od 2002 roku rozbrzmiewała melodia przedwojennego szlagieru "Chodź na Pragę". Dla wielu prażan był to lokalny hejnał, znak rozpoznawczy dzielnicy i muzyczny ukłon w stronę jej barwnej historii.









Praski hymn, który zamilkł

Niestety, w 2011 roku mechanizm odtwarzający melodię został wyłączony. Oficjalnie - na wniosek części mieszkańców, którym przeszkadzał dźwięk. Nieoficjalnie - krążyły opinie, że winna była awaria komputera sterującego i koszty, których placówka nie mogła wtedy udźwignąć. Jedno jest pewne: od tamtej pory "Władek" milczy.

Przedwojenny szlagier "Chodź na Pragę"

„Chodź na Pragę” to klasyk warszawskiego folkloru miejskiego. Żywiołowy foxtrot Artura Golda ze słowami Tadeusza Stacha, pełen humoru, gwary i lokalnego kolorytu. Piosenka przedstawia Pragę jako dzielnicę swojską, trochę szorstką, ale pełną życia - dokładnie taką, jaką ją znamy.

Nic dziwnego, że właśnie ten utwór wybrano jako melodię odgrywaną z carillonu Liceum Władysława IV. Wcześniej, od lat 60., zegar grał fragment wojskowej "Oki", znaną też jako "Szumi dokoła las”. Jednak to "Chodź na Pragę" stało się symbolem - muzycznym podpisem dzielnicy.

Mechanizm sprawny, decyzja społeczna

Jak podkreśla rzecznik dzielnicy Praga-Północ, Julian Rembelski, sam zegar działa bez zarzutu. Mechanizm i system odtwarzania melodii są sprawne - zostały jedynie celowo wyłączone. Nie z powodu awarii, lecz w odpowiedzi na skargi mieszkańców.

To ważna informacja, bo oznacza, że „Władek” mógłby zagrać choćby jutro. Pytanie brzmi: czy tego chcemy?

Czas na nową rozmowę?

Od wyłączenia melodii minęło już kilkanaście lat. Praga się zmieniła, mieszkańcy się zmienili. Wiele osób wspomina melodię z sentymentem, inni nigdy jej nie słyszeli, bo przeprowadzili się tu później. O włączonej niegdyś w południe melodii wspominają do dziś także przewodnicy miejscy oprowadzający wycieczki po Pradze.

Może więc warto wrócić do tematu. Porozmawiać z mieszkańcami, zapytać o zdanie, poszukać kompromisu. A może — jeśli dźwięk w tym miejscu faktycznie komuś przeszkadzał - rozważyć przeniesienie systemu w inne, bardziej neutralne miejsce?


Więcej na ten temat


Obiekty


Instytucje

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Twoja-Praga.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii

Polub nasz fanpage i bądź na bieżąco

Polecamy

Bezpłatne ogłoszenia